Wiem, że są ogłoszenia na olxJJ tyle jestem świadomJ
Pytanie moje konkretniej się odnosi, czy jestem w stanie za te 65tys kupić niewyjechany egzemplarz…
Ile realnie są warte te kombajny, ponieważ już od 45-50tys pojawiają się ogłoszenia, ale gdzie jest ta granica dobrego stanu, od jakiej kwoty się zaczyna? 60 tys? Wiem, że nikt mi w punkt nie odpowie, ale jakie jest wasze zdanie? 65tys to już claas86 zadbany czy jeszcze nie?
Orientuję się co to BS i jaka jest jego budowaJ jak napisałem wyżej nie interesuje mnie słoma….
Kombajn może i duży, ale uważam że lepiej mieć kombajn za duży niż za mały….
Ostatnie lata pokazują dobitnie jaka pogoda jest w żniwa…..
Jeden dzień pogody, trzy dni deszczu….
Ponadto anomalie pogodowe, huragany, silne burze….
Mając większy kombajn w 3 dni będę po żniwach, sumienie spokojne, a może i jakieś usługi wpadną w wolnej chwili….
Ponadto znaczną część mojego areału stanowi uprawa rzepaku, gdzie bizon jak wiadomo nie jest królem wydajności….. wychodzi mi ok 1,5godz/ha, sąsiad w tym roku równo ze mną kosił rzepak jakimś JD (chyba 1075) to przyjechał na pole, zrobił 8ha i pojechał do domu… ja w tym czasie swoje 11ha rzepaku kosiłem 3 dni (zaczynałem od godz 15 do 21) więc różnica jest spora.
W czasie gdzie ja męczę się z rzepakiem, sąsiad ma już stół od rzepaku odpięty i jedzie zboża…..
Ja skończyłem rzepak i zaczęło padać przez tydź:/ i tak co chwila.
Do tego te cholerne awarie, nawet w rzeczach które były już naprawiane. Ręce opadają…..
100% chęci zakupu innego kombajnu wstrzymuje jedynie to, iż jest to wydanie sporej kasy na coś co jest potrzebne 2tyg w ciągu roku….;/:/
Co do Dominatora 76 uważam, że poza komfortem, czasu pracy sobie nie poprawię.