Tylko Ci się wydaje że się rozpuszcza. Rozwadniacz wszystko pociągnie co wsypiesz a czy się rozpuściło tego nie wiemy.
Następny opryskiwacz: rozpuściłem we wiaderku z ciepłą wodą. Ładnie się rozpuściło, woda zrobiła się brązowa ala ,, cappuccino,, postało chwilę we wiaderku zanim rozpuściło siarczan i mikro. Wylewam z wiader a tam znowu jeden wielki kluch.