Na najbliższej okolicy jest może dziesięciu młodych, w tym czterech z dojnymi. Dwóch kasuje, jak im wyjdą zobowiązania z prowu. Jeżeli dalej będzie wyglądać rolnictwo jak do tej pory, to w najbliższych pięciu latach i sam pewnie pierdolnę swoje. Prowy, vaty, kredyty i rozwój zostawię prawdziwym pasjonatom