Jak pisałem swego czasu szły gski oplowskie, dużo silników szło na swapy. Tak myślałem że opel, BMW, VW, audi, jakieś fiaty. Półka cenowa 10-15 tysięcy. Ford to dziadostwo na graty, jeden silnik w danym modelu na pięciu różnych osprzetach, tak samo kilka rodzajów hamulców... Jedyny ciekawy zarobek jest na bitym 2-3 latku z USA, ale to inna bajka. Pytam bo kiedyś z kolegą z uczelni chcieliśmy handlować gratami, ale tak jakoś wyszło że każdy poszedł w inną stronę. Ostatnio się spotkaliśmy i temat powrócił