Ja mogę coś podpowiedzieć jeśli chodzi o wagopakowaczkę, zrobiłem dla siebie i na razie działa bardzo dobrze. Wydajność tak szybko jak jesteś w stanie wiązać woreczki.
Mam w planach zrobić tą płuczkę bo do tej pory to ręcznie płukane i przebierane to czasu w ciul schodzi.
@Tomasz0611 Jak możesz to zrób fotki, byłbym wdzięczny.
Oby tak było bo się trochę zaczynam stresować, dzisiaj byłem to było widać wychodzące roślinki. Zobaczy się w poniedziałek. A jeśli bym musiał przesiewać to co z odchwaszczaniem?
Wy siejecie dopiero a ja myślę czy przesiać. Zamuliło miejscami i w rządkach też są luki obsada na teraz ok. 15- 20 roślin trochę mało, miało być 4o, starczy agregatem przejechać i siać czy trzeba coś kombinować, było pryskane doglebówką command i metazanex, może się ktoś wypowiedzieć?
Huarda 4 w obrocie miałem ale z tymi starszymi odkładniami.
@wojt i jak Ci się sprawują. U mnie nawet jak pójdzie w odstawkę to i tak raz do roku go wyciągam do oborywania także lemiesze wytrzymają długo zakładam.
Kupię 2 rzędową talerzową sadzarkę, w rozsądnych pieniądzach albo same sekcje, może być taka wyciągnięta z krzaköw aby działała. Lokalizacja lubelskie, podkarpackie, świętokrzyskie, mazowieckie.
Ja sobie chwalę nowy stary silnik w moim zt. Kupiłem używany ale po remoncie prawdopodobnie. Nie dymi, oleju nie bierze, płynu w chłodnicy nie ubywa, nie trzeba co chwilę wymieniać uszczelki pod głowicą, same plusy. Moc jest, spokojnie dwie przyczepy pełne po ściernisku targa na 3 II zakresie. Trochę trzeba było się narobić żeby wstawić małą andorię ale moim zdaniem warto