ktoś pisał wcześniej że pasy były wychodzone ta laverda co miałem miała 13 lat i przepracowane tylko 65 godzin i u mnie 15 (liczyła godziny nie bele), nie dała rady siatki pociągnąć do dołu musiałem ręcznie to robić i co to za robota za każdą belą wysiadać, i przy bardzo mokrej sianokiszonce materiał (trawa) przelatywała na cześć tylną klapy i się nabijało po miedzy wałek od pasów a skrobak od niego, nie wiem czy szukać prasy z nożami laverdą robiłem bele po 700 kg i spalanie wychodziło mi blisko litr ON na bele!! a stało komorową robie bele po 550-600kg (a niektóre bardzo mokre po 700 nawet mają ale mówimy tu o normalnym materiale do prasowania a nie zielonej trawie) to mam spalanie na bele 0,4 L ON na bele staram się kosić bardzo młode trawy, to i paszowóz mi szybko miesza nawet jeśli nie są pocięte. Szukam jakiejś prostej prasy żeby była niezawodna a nie siedzieć spinki w pasach zmieniać.
znalałem taką:http://otomoto.pl/oferta/krone-kr-125-siatka-sznurek-szeroki-podbierak-idealny-stan-jedyna-taka-2004r-male-zapotrzebowanie-mocy-zamki-na-komorze-obejrzyj-koniecznie-maszyna-jak-nowa-ID6ytf51.html
tylko że w tych pieniadzach to są już z nożami
już nigdy w życiu nie kupie prasy co ma siatkę z tyłu i każdemu to odradzam, a jak te starsze krone 10-16s?? warte zakupu czy lepiej prostą stało komorową?
laweta nie moja, kubota super, 10 miesięcy 500 godzin żadnych awarii lać paliwo i pracować miałem welgera kiedyś była to moja pierwsza prasza rp12 to chyba był, miałem walcową prasę, pasówkę, łańcuchową-walcową pasówki już raczej nie chce używanej jak z używanych to czegoś prostego trzeba poszukać myślałem o viconie walcowym albo o krone
lawerda zbijała bele super ale siatka nie działała, praktycznie jej nie pobierało i czasami nie ucinało zrobiłem laverdą 50 bel sianokiszonki i odciągnąłem dla handlarza, zostały mi tylko po niej noże 13 sztuk bo kupiłem bez noży i odciągnąłem bez noży, jak by ktoś chciał to chętnie sprzedam.