Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9640
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Zawsze miałem tylko grad, a w tym roku jest grad i przymrozki , na soi wyszacowane , na rzepaku jeszcze kwitł , wczoraj gościu dzwonił że będzie przejezdżał nie daleko mnie i by podjechał do tego rzepaku , ale co z tego jak rzepak kwitnie nadal w najlepsze tak że nici z szacowania , umówiliśmy się że jak już w końcu w miarę przestanie kwitnąć to mam mu zadzwonić że może przyjezdżać takich zdjęć się nie wstawia bo zaraz będzie że za mało naliczył szkód , albo że za dużo Dostał 30 strat i finito , widocznie takie były straty Następny filozof się znalazł
  2. Ja z nimi nie wchodzę w układy żeby coś dla nich siać ale napiszę ja było , Dzwonią do kolegi czy by nie zasiał dla nich pszenicy , i żeby działki były minimum 3 ha , kolega im mówi że ma działki po 5-10 ha w kawałku , ale było tam zasiane pszenżyto , a oni na to że nie przeszkadza im to , więc o czym my tu mówimy . Kolega oczywiście się nie zgodził na sianie dla nich Ta co na zdjęciu to akurat LG Optimist
  3. Podobają mi się te odmiany kompensacyjne pszenic bo jak tylko się poprawią warunki pogodowe to ona sama wie co ma zrobić żeby wydać lepszy plon
  4. Ruszyło ostro , u mnie Magnolia wygląda lepiej niż Abaca, choć na abace było więcej uszkodzeń przez mróz a na Magnoli było ,,tylko " 20% uszkodzeń a wygląda na dzisiaj tak Na następną niedzielę raczej zewrze międzyrzędzia
  5. Zdjęcia z przed chwili . Na 1 zdjęciu mój , jak widać jeszcze kwitnie , na kolejnych zdjęciach rzepaki które są w bliskiej okolicy Tak jak na powyższych zdjęciach co wstawiałem trzeba by jechać z płatkiem na nowo ? już było podane 2-3 tygodnie temu
  6. Oczywiście że muszą być odpowiednie warunki , a nie siew na siłę w połowie kwietnia bo tak mi się podoba , W następnym roku może być tak że dobre warunki do siewu będą np dopiero 10 maja , to się wówczas będzie siało Trzeba patrzeć żeby gleba była odpowiednio nagrzana i na minimum tydzień do przodu żeby się nie zanosiło na ochłodzenie
  7. @witejus No rzeczywiście ktoś inny to pisał W tym roku ci co posiali wcześniej to wygrali z tego co się tutaj czyta
  8. Jeśli to nie Ty to sory , tak mi coś świtało że między innymi również o tym pisałeś, aż z czystej ciekawości się cofnę i sprawdzę, choć sporo wody już upłynęło i ciężko będzie znaleźć
  9. To co tak tajemniczo podchodzisz do tego ? (pewny środek ) , o dursbanie się tu tak pisze że pewny środek , W pełni się z tobą zgadzam , tylko tyle że wówczas tych co zasiali wcześniej krytykowali ostro mówiąc że nie ta pora na siew soi ,
  10. Jak już rzepak splątany , to i karzeł się będzie ciągnął w ścieżkach Ale jeśli w takim Derrick-u dojdzie do ponownego kwitnięcia to kupę nasion wyleci nim będzie można wjechać kombajnem W mieszańcach większość odmian jest odpornych na pękanie łuszczyn , więc te 2 czy nawet 3 tygodnie dłużej na polu postoi bez strat U mnie we wsi większość jest takich że są w takiej fazie , a pozostała część wygląda jak by była w pełni kwitnienia , Jutro zrobię zdjęcie jak to wygląda na obecny czas
  11. U mnie tej raczej była zasiana nie mniej niż 4-5 cm i wyszła szybko , nim się pojawiło t o ochłodzenie po świętach to już miała listki
  12. No cóż ja mogę na to powiedzieć ? chyba tylko to że soje się sieje jak jest pora , a nie wyrywać się z sianiem kiedy nie ma warunków , tak bodajże (chyba ty) mi odpisałeś jak pisałem że zasiałem 16 kwietnia , u mnie wyskoczyła po 6-7 dniach od siewu , a po 10 dniach od siewu już robiła nowe listki , tak że trzeba się trzymać warunków pogodowych przy siewu , a nie kalendarza . Póki co taka , rośnie sobie w oczach przez ostatnich parę dni
  13. Jeśli by faktycznie działał skutecznie przez 2 tygodnie to raczej potem problem sam się rozwiązuje z gołębiami
  14. A co ty myślisz że kwitnie jeszcze to tylko przyczyna póżnego azotu ? Byłem dzisiaj na jednym polu (szkoda że nie zrobiłem zdjęcia ) azot był podany na raz wszystko 2 lub 3 lutego , jeszcze kwitnie , na innych polach gdzie azot był skończony 1 marca też kwitnie Populacje to faktycznie się będą sypać jak będzie czekanie miesiąc dłużej na te odrosty , ale mieszance to w większości mają już gen że się nie osypują , lub osypują się w niewielkim stopniu
  15. Chociażby to że zgłasza się również do gminy jeśli były jakieś kataklizmy , typu mróz -susza -powodzie czy jeszcze inne zdarzenia Zgłosiłem soję i rzepak W mojej okolicy już kwitnie z 3 tygodnie rzepak i jeszcze z tego co widzę to jeszcze to z 10 dni jeszcze zejdzie że będzie się żółcić na polach , Na niektórych polach to kolor tak intensywnie żółty że można powiedzieć że pełnia kwitnienia (na 10 czerwca na pewno w pełni nie przekwitnie ) a że żniwa będą póżne na części pół , to mi to nawet pasuje bo żniwa się rozłożą na dłuższy czas
  16. To raczej od odmiany zależy , Wcześniej jak sialem Ozona to też miał odcień jak by delikatnie w niebieski wlatywał
  17. Każdy sam musi se odpowiedzieć na to pytanie
  18. Nie wydaje mi się , ale ja się na tym póki co nie znam
  19. Ta co namarzla mniej, fajnie puszcza 2 odrosty z jednego , ta co trochę bardziej namarzla też widać że będzie ok , natomiast tą co namarzla dosyć mocno na razie liścienie cały czas żyją i jak by jakieś zalążki zaczynała puszczać, Ta co padła całkowicie to wiadomo że uschnieta całkiem powierzchownie , natomiast jak się wyrwie korzeń to jeszcze nie zgnił tylko cały czas twardy
  20. Miałem pryskać windstarem w poniedziałek w dawce 0,2 l , te pola i te miejsca gdzie pszenice najpotężniejsze , ale z racji tego że na poniedziałek coś o deszczu zaczęli mówić to opryskałem dzisiaj w południe , pojechałem najpierw na Linusa to było ok , więc po 0,2 l dostał , potem pojechałem na 2 pole gdzie są 3 odmiany to LG Optimist (widocznie wcześniejsza odmiana) już taki jak u ciebie na zdjęciach , a miejscami jeszcze bardziej widać było kłosy z ciągnika więc jechałem szybszym biegiem gdzie dawka wyszła pewnie ok 0,1 l , może minimalnie więcej , tam gdzie słabsze pole i kłosów widocznych zdecydowanie więcej to wyłączałem opryskiwacz , Rgt Technik kłosów jeszcze bardzo mało widocznych , Alegoria tak samo , te odmiany miałem nie jechać bo niby niskie i odporne na wyleganie , ale z racji tego że na Optimis dawkę uciąłem więc i te też przeleciałem , żeby te ciecz wylać
  21. Na 2 metrach to raczej w niewielu miejscach w Polscwe może spaść poniżej 0(zera) , a przy gruncie też raczej w niewielu ( a nawet można powiedzieć że w żadnym ) żeby mogło uszkodzić rośliny Ja dzisiaj w południe pryskałem jeszcze pszenice , miałem ją jechać w poniedziałek , ale to już był ostatni moment na ten zabieg , nawet bym powiedział że już spózniony ze 2 dni
  22. Zdjęcie tego tak nie oddaje , ale jaka tu jest mniej więcej obsada ? Bo trochę rzadko się wydaje
  23. Kupując te ,,przysłowiowe 2 tony środka '' to jak byś miał jakąkolwiek kontrol , to skąd kontrolujący by mógł wiedzieć że kupiłeś 2 tony , a nie np. 2 kilo ? które masz w książce zabiegów wpisane że zużyłeś ?
  24. 0.1 L
  25. U nas powój rdesowy Tak zapytałem bo trafiają się pojedyncze sztuki i jak widać na 2 zdjęciu chwast zaczyna żółknąć, i ciekawi mnie czy to efekt tiffu który był podany 3 dni temu , czy po deszczach uaktywniła się doglebówka, która zaczęła ten chwast przypalać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v