Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. A czy ja pisałem że całość inwestuje i nie mam za co żyć? We wcześniejszym poście wyraźnie napisałem żeby inwestować nadwyżkę a nie całość , a przykład podałem czysto teoretycznie , żeby widzieć jak fundusze zgromadzone w skarpecie mogą tracić na wartości w zgledem innych rzeczy. Gdy by tak było jak piszesz i wszystko podlega takiej samej inflacji to pszenica która kosztowała w grudniu 1400 przy 10 % inflacji w tej chwili powinna kosztować 1540 a tak nie jest , bo na inne produkty w tej chwili jest inflacja , a na nasze produkty w ostatnich tygodniach jest deflacja . Także inflacja nie idzie w parze na wszystko
  2. Pisałem wyżej że 65 km , a ciągnik to styer 4065 kompact , brany jako pomocniczy do CASE Maxxuma 110. Muszą najpierw dojrzeć do tych wzrostów , dopiero potem się do tego ustosunkują .
  3. Jeśli to do mnie , to właśnie taki przykład podałem , bo ciągnik kupiłem , a kuzyn zamówił tydzień temu identyczny ciągnik i cena jest dokładnie 24 tys więcej , i na tej podstawie to porównanie napisałem
  4. Różnica jest taka zakładając czysto teoretycznie że sprzedałeś końcem listopada 100 ton pszenicy po 1400netto = 140.000 za to mogłeś kupić ciągnik 65km , dzisiaj sprzedajesz 100 ton pszenicy po 1200 = 120.000zł , a ten sam ciągnik w chwili obecnej kosztuje już 164.000. Różnicę widać gołym okiem że nawet jak się sprzedało pszenice po 1400 i się tych pieniędzy nie zainwestowało do tej pory to już się straciło 24.000 na takim przykładzie , a jak się teraz sprzeda pszenice , to ceny się rozjezdżają jeszcze bardziej , i jesteśmy w plecy 44.000. Odnoszę się tylko do tego przykładu , bo oczywiście na innych porównaniach te proporcje będą różne
  5. Tu trzeba odbić piłeczkę i dopisać , że ci co nie kupili to powinni zapłacić za nawóz po cenie rynkowej jaka obecnie jest i niech poniosą tego konsekwencje skoro nie umieli myśleć głową i nie kupili jak było tanio . Miło ci teraz ?
  6. Za całość kwoty ze sprzedania zboża przecież nie kupisz nawozów czy śor na bieżące potrzeby , tylko przecież jakaś nadwyżka zostaje , i o tą nadwyżkę mi bardziej chodzi , żeby nie chomikować w skarpecie , bo wartość tej skarpety maleje , tylko żeby tą nadwyżkę inwestować
  7. @Dawid727To do tej pory nigdy saletry nie kupowałeś po 900zł , bo oprócz ostatniego roku to raczej co roku można było kupić w tej cenie , albo i poniżej .
  8. @Rolnik1973A ja kupie w maju bądz w czerwcu jak cena spadnie na 1700- 1800 zł . Do tego dopłata do nawozu 500 -czy 1000zł i będzie nawóz na przyszły sezon w granicach 1000 zł/tone , a ty dalej będziesz płakał że drogo płacisz za nawóz , i za rok znów będziesz wyglądał jaumużny
  9. Pełna zgoda jeśli ktoś miałby sprzedać pszenice i pieniądze trzymać w skarpecie , ale jak ktoś sprzedał w grudniu zboże i od razy coś za to kupił , to teraz jest do przodu , bo np , teraz zboże spadło , a jakichś maszyn czy innych rzeczy cena wzrosła .
  10. Tak jest jak piszesz , ale nikt ci nie sprzeda maszyny taniej tylko dla tego że nie składasz o dopłaty . Także trzeba ten wózek pchać dalej tak jak jest
  11. U yacentego w tym roku nawet ziemia nie zamarzła , więc nie ma się co martwić że chowacz wyleci jak ziemia rozmarznie
  12. @tytanowyJanusz czemu adblu a nie rsm
  13. Nie ma czasu na głupoty , zajęty jest , podrzuca zboże na wyższą pryzmę , żeby miał gdzie zmagazynować tegoroczne zbiory
  14. Rzeczywiście pnie się 1 euro , ale jak by nie było pnie się
  15. A ty czemu nie kupiłeś nawozu jak był tani ? boś ciamajda i z tego co piszesz to tylko się ślizgasz kosztem państwa , czyli nas wszystkich podatników ,od dopłaty do dopłaty , a to suszowe , to 500+ , to jeszcze inne plusy , czy minusy , teraz jeszcze chcesz dopłaty do nawozu . Z jakiej racji ktoś ma się dokładać do ciebie . Za robotę się zabrać , a nie patologie szerzyć .
  16. Tak zebrana przed deszczami , u nas na wsi z 60 - 70% zbóż było zebrane przed deszczami Może nie w 2 dni , ale rzepak poszedł w dzień , i pszenicę kosiłem cały dzień , a resztę co zostało pszenicy ok. 7 - 8 ha kosiłem prawie tydzień . Przeważnie na powrocie wieczorem , bądź jak u kogoś się kisiło a moje było obok , to się z przyczepę lub dwie złapało
  17. Jak nigdy z nimi nie handlowałeś to skąd mieli nr, tel
  18. Jak o 5 ton? , pisałem że jeszcze będzie z 12 -15 ton , a założyłem że choćby było nawet i 10 ton to śr będzie 7,6 tony . Ja nie liczę ani przyczep , ani zbiorników , tylko mam 1 silos 25 ton , i jest tam zawsze od 25 do 26 ton , a reszta jest w magazynie płaskim , więc liczę dł, x szer, x wys i wychodzą m3 mnożę x gęstość 0,75 i wychodzi przybliżony wynik . Różnica może się zrobić zależnie od gęstości , jak oddawałem 3 próbki do młyna to gęstość była od 75 do 82
  19. Dobra . Ja za pecari dawałem w listopadzie 1150 zł , lub coś w tych granicach
  20. Co masz na myśli , bo mi w tamtym roku cała ochrona grzybowa wyszła nie całe 250 zł/ha , i teraz idzie na młyn łapiąc wszystkie parametry , które są wymagane . Jeszcze mi zostało ok. 12 - 15 ton , ale już teraz można coś powiedzieć o plonie . Gdyby na tej kupce która jeszcze jest było 10 ton , to średnia wyjdzie 7,6 t/ha , a gdyby jeszcze się z 15 ton nazbierało , to średnia była by 8 ton . Więc średnia wyjdzie od 7,6 do 8 ton/ha , dokładnie będzie wiadomo jak tą resztkę się sprzeda , ale skoro przechodzi na konsumpcje i plon też jest ok. , tak mi się przynajmniej wydaje , więc chyba spoko
  21. W pzz Kraków przed wczoraj zawoziłem to kolejki zero , szło od strzała . Cena 1391zł dla RR. Zostało mi jeszcze trochę zmiotków z 12 -15 ton , ale o tej cenie to już można pomażyć , jedno że do tej ilości szkoda brać tira , a drugie takiej ceny już na pewno nie ma
  22. I co z tego że go rozszyfrują ? Jeśli tylko bajek nie pisze , żeby go nikt nie wyśmiał , to w czym widzisz problem , że ktoś będzie wiedział kto to pisze . Najbardziej to się ukrywają ci którzy wypisują cuda , wianki i obawiają się żeby czasami ktoś nie odkrył jego tożsamości , bo tacy obawiają się żeby nie zostali pośmiewiskiem na wsi za pisanie czegoś nie zgodnie z prawdą , natomiast jeśli ktoś pisze to co robi faktycznie , to nie ma się czego wstydzić , bo to to samo gdy byś się spotkał z kimś na drodze i prowadził wymianę zdań .
  23. Au mnie o ile jeszcze rano się wszystko lepiło w polu , to teraz już się ładnie zabieliło , , a z wieczora to pewnie będzie można przejechać po polu że nawet na opony nic się nie przyklei ziemi .
  24. U mnie również nigdy nie było wapnowane odkąd ta ziemia istnieje i ph cały czas 7,2 - 7,5 jakie by nawozy nie siał to się nie zakwasi
  25. Albo ten kizeryt kupiłeś na jakimś zadupiu , gdzie nikt nie jezdzi , i mieli jeszcze z tamtego roku i sami nie wiedzą jakie są obecnie ceny , albo ty to kupiłeś w tamtym roku , bo takie właśnie były ceny od 1250 do 1450zł/tona. Teraz to nawet ilości cało samochodowe są z 300 zł drożej do tej ceny co podałeś .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v