Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9894
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. No niestety są. Co prawda spadło przed wczoraj 6 litrów , ale zmoczylo na jakieś 3 cm , więc nawet korzeni nie sięgło , a głębiej jeden popiół
  2. Gdyby nie przedłużenie na składanie wniosków, to może i by się już co nieco na ten temat wiedziało , a tak to dopuki nie minie termin składania wniosków, to nikt się za to nie weźmie, bo muszą przecież znać liczbę rolników którzy złożyli wnioski nawozowe x ile ha popisywali i dopiero te 3,9 mld zł podzielić przez te ha które są uprawnione do pomocy nawozowej , i wówczas ile im wyjdzie to wtedy dopiero coś mogą powiedzieć. Wcześniej to ni hu hu.
  3. 2 lata temu miałem 5,6 wilgotności , ale doszedł równiótko , kombajn jak szedł , to ino szumiało , oczywiście na płatka nie było wówczas podane środków na przedłużenie wegetacji , typu pictor czy coś w tym stylu , tylko poszedł sam prochloraz
  4. Ja miałem jechać , ale wypadły mi inne sprawy i odmówiłem
  5. Wszystko zależy od warunków pogodowych , no i ja mam inne uprawy po rzepaku a inne po pszenicy . Po rzepaku leci 2xtalerzówka i siew pszenicy bezorkowo , ziemia jest ładna pulchna bez grud , więc wschody są lepsze , a pszenica po pszenicy leci talerzówka i potem orka , do tego pszenice po pszenicy staram się siać z 10 dni pózniej , żeby tak bardzo choroby podstawy żdzbła nie atakowały , ale ogólnie jak wszystko zagra dobrze to dużej różnicy nie widać , choć jak wspomniałem inaczej trochę podchodzę do uprawy po rzepaku i po pszenicy . W tym roku nie mam porównania bo mam po rzepaku , a to co miało być po pszenicy , to się z kolegą wymieniłem na pola i mam po warzywach , więc 100% mam pszenicę nie po przedplonie zbożowym
  6. No i po co się będziesz pchał jeszcze w ten rzepak teraz , co, dzieje się z nim coś czy jak ? , bo presjii grzybów raczej nie ma , no chyba że na płatka nie robiłeś , to się nic nie odzywam .
  7. Jak bez żadnej ochrony , to rzeczywiście nie jest zle, Rzepak 2 x pszenica i z powrotem rzepak
  8. To z samego dołu to po prostu odrzucenie tych najsłabszych rozkrzewień , które były wiosna , a im wyżej te żółte liście to też odrzucenie przez suszę , tylko że to dopiero początek odrzucenia , natomiast same czubeczki liści to również wina suszy , bo pszenica dobrze odżywiona azotem , i azot się przemieszczając się w młode przyrosty liści , plus susza = przypalanie końcówek liści . Więcej grzechów nie pamiętam.
  9. No patrz mówisz kolega , a ja gościa wcale nie kojarzę
  10. Jeszcze tydzień dwa temu można było pisać kontrakt na 4000- 4200zł na żniwa , dziś podjechałem , bo tak se myślę że samochód po tej 4 by podpisał , a tu buch odpowiedz że na dzień dzisiejszy piszą po 3300. Szok i niedowierzanie
  11. A mógłbyś z łaski swojej zaznaczyć na tym zdjęciu gdzie widać te choroby , bo ja się na tym nie znam , a chętnie się czegoś bym od jakiegoś znawcy dowiedział , więc proszę zaznacz te choroby i napisz co to za grzyb . Grzybówke dałem jak na razie tylko jedną prochloraz + tebukonazol , i moim zdaniem ta pszenica nie jest porażona chorobami grzybowymi , ale jak już pisałem co ja się tam znam , także czekam na rady Tutaj masz pszenicę dokładnie z tego samego miejsca co ta powyżej , w przybliżeniu , to te grzyby będzie ci lepiej wskazać @alfa
  12. Miałem wstawiać osobisty post ale podepnie się pod twój . Na tym zdjęciu są dwa rzepaki , mój z prawej , sąsiada z lewej , i dziś przejeżdżając rzuciło mi się w oczy że rzepak sąsiada góra jest jakby żółta . Ja siałem rzepak ok 22 sierpnia , on ok 8 - 10 września , u mnie zaczął kwitnąć z półtorej tygodnia wcześniej niż u niego , a dzisiaj będąc na polu powiedziałbym że u niego mnie kwiatu się zdarza niż u mnie , a te górna łuszczyny są właśnie jak u ciebie , tylko że w dużo większym stopniu . Moim zdaniem to u mnie łuszczyny resztka wilgoci się zawiązały , a u niego brakło wody na te górne łuszczyny . Nie wiem czy to będzie widać na zdjęciu , ale jest tego masa
  13. Gdyby były wcześniej jakieś deszcze to i dół byłby zapewne zielony, no ale jest jak jest i nic na to nie poradzimy , tylko wooodyyy trza na już. A jeszcze jedno są u was w pszenicach ci co siali po jęczmieniu jarym , samosiewy jęczmienia ? ,bo dziś jezdżąc po polach rzuciło mi się to w oczy że sporo jeczmienia jarego jest w pszenicy który zimą nie wymarzł i teraz się wykłosił . U mnie tego nie ma , bo jarych zbóż nie sieję , ale u ludzi sporo tego się trafia
  14. @BomV doradzał w tej kwestii nie będę żeby mi ktoś nie zarzucił że kogoś wprowadziłem w błąd . U mnie od spodu siano, ale 3-4 górne liście , miejscami 5 jeszcze zielone
  15. Nie jestem za Po ani za PiS ,i sam w tych czasach kiedy Pawlak podpisywał ta umowę głosowałem właśnie na PSL, ale myślę że to była zła umowa jak na tamte czasy , bo mieliśmy najbliżej na transport tego gazu , a w realu płaciliśmy zdecydowanie najwięcej w całej Europie Dopisze tylko tyle że czas tej umowy Pawlaka jeszcze się nie skończył , więc czemu w tej chwili gaz nie idzie po cenie z tej umowy , bo akurat w tej chwili była by to cena bardzo atrakcyjna
  16. U mnie wczoraj 0 , a dzisiaj 7 litrów , więc nic to nie zmienia, susza nadal w natarciu
  17. Zaczekać jeszcze z tydzień niech kłosy będą na wierzchu , to wtedy przy pryskaniu zabezpieczysz prócz liści także kłosy , a jak kłosy jeszcze są w pochwie , to to taki zabieg nie da tego czego by się chciało , czyli zabezpieczenia pełnego kłosa ,
  18. Nie ma czegoś takiego jak określona kwota , mają jakiś fundusz na to i zależy na ile starczy , wcześniej było coś ok 100 zł, a ostatnie 3 lata to się tak kręci w okolicach +- 70 zł/ha
  19. Raczej od czerwca . liczą 150 kg do ha rozpisać możesz na 2,33ha Nie pisz bajek . Po innych latach pisałem część działki i zawsze przechodziło , ba , 2 lata temu złożyłem wniosek i rozpisałem na działki tak że 90 kg jeszcze zostawało , to mi z arimr dzwoniła żeby podjechać bo zostaje 90 kg i pasuje to jeszcze rozpisać na jakąś działkę
  20. Według tego opisu , to na DTR to nie wygląda Jak rozpoznać DTR-kę? Początkowo choroba przejawia się w postaci małych, nieregularnych, owalnych plam, barwy żółtej lub brunatnej, które otoczone są chlorotyczną obwódką. Plamy mogą też występować bez obwódki, bądź występuje tylko sama chloroza. Z czasem w przypadku dużego nasilenia choroby, dochodzi do łączenia się plam @6MaaJsTeR9 Może próbować , ja tylko mówię jak u mnie się stało , było tego tyle że się zastanawiałem w tą pszenicę wejść i wyrywać to pszenżyto , pózniej dałem se z tym spokój , bo stwierdziłem że się wysypie na osobną kupę i po trochu będzie się dorzucać przy sprzedaży do dobrej , a jak się pózniej okazało to po żniwach się pszenżyta nie znalazło w ziarnie , nawet z tego ziarna mam w tym roku zasianą pszenicę 2 ha i jak na razie nic nie widać żeby jakieś pszenżyto w niej wyskoczyło . Miałem tej pszenicy wówczas zasiane 1,3ha , więc nie dużo , ale wszystko się dobrze skończyło . A najbardziej mnie szlak trafiał , że ta pszenica z pszenżytem była brana z CN
  21. Z czym nie do końca? @BomV
  22. Co ja ci poradzę na to że nie którzy są ułomni i nie potrafią skojarzyć o co chodzi , jak ci piszę że HDS zdjął i postawił na płycie , to raczej każdy rozgarnięty wie o , co chodzi , tak samo jak bym ci powiedział że dzwig przyjechał i zdjął z samochodu silos , to też byś głupa rżnął i się dopytywał czy ten dzwig też wiercił dziury?
  23. Jak mówisz że czytasz temat to wczoraj przecież pisałem , bez sensu żeby co strona czy dwie , powtarzać to samo w koło
  24. Z tym kwitnieniem to ciężko stwierdzić kiedy to jest , na przykład w pszenicy jak wyrzuca pylniki , to teoretycznie jest już przekwitnięta , chociaż nam się wydaje że dopiero wówczas kwitnie bo naocznie to widać , ale sam musisz podjąć decyzje , z drugiej strony jak piszesz że na razie pszenżyto jest zdrowe , to może po prostu wstrzymać się z opryskiem i poczekać aż przekwitnie i wówczas na spokojnie sobie zrobić oprysk
  25. A czemu go nie przewiozłeś w całości , takie silosy to jadą w całości na samochodach , Ja jak kupowałem z 10 lat temu MICHAŁA 25 ton lejowy , to mi przywiózł na samochodzie w całości , HDS postawił na płytę , powiercił otwory w betonie i kołkami przymocował silos . Cała operacja trwała ok 1 godziny , i silos był gotowy , można było sypać zboże
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v