Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9647
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. To nie wywalają tylko tego gnoju , tylko po rzucie kurczaków , czyszczą kurnik kompleksowo z dezynfekcją i ze wszystkimi pierdołami
  2. rzeczywiście nie pisałeś że od tych samych kur , ale jednak pisałeś że ekipa kilkanaście osób dzień w dzień , na okrągło przez cały rok zajmuje się tylko wywalaniem obornika z kurników , i ja sądzę że choćby nie wiem jakie duże te kurniki były to ekipa 15 osobowa w ciągu dnia to z 10 takich kurników by była wstanie opróżnić , no chyba że napierdalają ten gnój widłami , bądz jedną ładowarką ,a reszta stoi i patrzy
  3. Przecież sam wpierdzielasz się w czyjeś życie pisząc że pokupowali kombajny i jaki to niby miód mają , a gdy ci zwróciłem uwagę żebyś też sobie kupił kombajn i też będziesz miał taki sam miód jak ci co mają kombajny , to się obrażasz .
  4. To nie wiem co ty do tej pory robisz , skoro taka dobra inwestycja to aż dziw że nie robisz jeszcze kokosów na tym , tylko płaczesz że usługi drogie
  5. Jeśli było w tamtym roku 400 to na pewno 450 nie obejmie wzrostu paliwa tylko ze 100 trzeba policzyć , do tego były również podwyżki cen smarów , olejów filtrów , i wszystkiego typu paski , łożyska , itd. + do tego wzrost roboczogodziny , w sumie razem wzrost paliwa 100+ wzrost pozostałych rzeczy wymienionych i nie wymienionych tutaj następne 100 zł i to raczej chyba nie krzywdzące dla nikogo , no a jeśli się komuś nawet koszty nie odbiją za kombajn , to raczej nie trzeba szukać kombajnu , tylko maszyny , którą najtaniej będzie można skasować taką plantację i w przyszłości trzeba się zastanowić czy siać na takich ziemiach gdzie plony są do 3 ton , bo wszystko idzie w tą stronę że koszty uprawy będą coraz większe
  6. TAK to się mniej więcej przedstawia . Wychodzi na to że ceny kształtują się od 550-700 zł/ha brutto,; Zobaczmy zatem jak te wszystkie wzrosty przełożą się na ceny usług żniwnych w różnych regionach kraju. Zaczynamy od południowo-wschodniej Polski, gdzie jak się dowiedzieliśmy koszty usługi zbioru z sieczkarnią wynosi pomiędzy 550 - 600 zł netto za ha. W cenie zawarty jest koszt paliwa. Bardzo podobne ceny są także na Podlasiu, gdzie usługodawcy oferują zbiór zbóż i rzepaku za 600 zł netto za ha z paliwem. Z kolei w okolicach Sieradza usługa zbioru kombajnem Bizon z sieczkarnią jest oferowana za 390 zł netto ale za godzinę, trzeba pamiętać, że Bizon nie zawsze zbierze 1 ha na godzinę. W tej cenie także zawarta jest cena paliwa. Z kolei na wschodnim Mazowszu zbiór został wyceniony na 500-550 zł netto za ha z paliwem. Na południowym zachodzie Polski ceny usług zbioru kształtują się na poziomie 400-450 zł netto za hektar plus zużyte paliwo. W woj. lubuskim ceny zbioru to 450-500 zł netto za ha w tej cenie zawarte jest paliwo. Te same stawki obowiązują w woj. zachodniopomorskim. Warto dodać, że stawki potrafią być różne w zależności od rodzaju i stanu zbieranego zboża, bo jeśli całe pole to tzw. legi to na pewno będzie drożej. Także jeśli słoma będzie odkładana na pokos stawka potrafi być niższa.
  7. Paliwo możesz sobie tłoczyć z rzepaku , śor pewnie z jakchś pokrzyw, czosnku czy jeszcze z czegoś innego można robić wyciągi , ale to raczej na działki przydomowe , a nie na pola , nawozy - to jak już ktoś wspominał , gnój , tylko ile % gospodarstw posiada , a jeśli już ktoś posiada to pewnie wszystko zdecydowanie za mało .
  8. Pytanie powinno brzmieć ,, co to za ziemia , bo akurat zgarniacze czy skrobaki nie mają tu nic do powiedzenia, bo się wszystko się zalepi i talerze po prostu stają w miejscu , już nawet nie wspominam o tym wale packera z tyłu .
  9. U mnie talerzówką to co najwyżej jak ziemia jest wilgotna to można wjezdżać , bo jak jest mokra ziemia lub po deszczu to wjedziesz co najwyżej z 20-30 metrów i wszystko zaklejone , a jak sucho to jakoś targa tą ziemię , ale najlepiej jak jest tylko delikatnie wilgotna @VonVegans po jęczmieniu jarym idzie lepiej niż po pszenicy ozimej , przynajmniej u mnie
  10. W dwóch przejazdach nie zrobisz na 20 cm ? u mnie jak pisałem po 2 przejazdach jak słoma zebrana to 15-18 cm jest , a jak dużo słomy to trudniej @przemek28_28 na rędzinie
  11. Talerzówkę mam na talerzach 540 , a idealnie by było jak by były z 600 , bo na 540 robi ok 15-18 cm max , a na 600 to by było 20-22 cm i było by lux
  12. Co masz na myśli pisząc uprawa bez orkowa ? siew bezpośrednio w ściernisko , czy np talerzówka bądz inny agregat i dopiero siew , bo jak ta druga opcja to siałem już tak 2 razy i doglebówka comand i metazanex sprawdziły się dobrze
  13. Ja z rsm podobnie , bo tyle mam na stanie , a poli po 250kg , kupione może nie tak tanio , ale jeszcze pod dopłaty to nie wyjdzie tak tragicznie , gorsza będzie wiosna z azotem .
  14. Zazwyczaj taka rurka i wężyk to są w komplecie , przynajmniej u mnie tak było , ale nasmarowanie kombajnu tawotnicą z rurka - nie wykonalne
  15. Jeśli ktoś jest przy kasie to raczej powinien kupić chociaż z połowę potrzebnych nawozów , bo jeśli kasy brak a Zboża i rzepak dołują , to w moim przypadku wszystko ładuje na kupę i trzeba liczyć że później ewentualną podwyżka zbóż , zniweluje wzrost cen nawozu .
  16. Co by nie było , to jedno jest pewne że na przyszłe żniwa na orlenach paliwa będą z 50 gr tańsze niż hurt będzie miał , i z innymi rzeczami pewnie będzie podobnie . Machina z kiełbasą wyborczą na pewno ruszy.
  17. W tamtym roku miałem azot dosyć tani , bo kupiony latem , teraz jednak nie mam i raczej kupno odkładam na późniejsze czasy , co już będzie , już mi po głowie chodzi żeby na wiosnę dać po 120 kg N i ma starczyć , tylko wówczas trzeba zmienić całkowicie plan nawożenia . Z tamtego roku zostało mi 1200 litrów rsm , to do doglebowki na rzepak będzie po 70 litrów , a później to się zobaczy , albo będzie gorzej , albo lepiej , tym bardziej że wybory będą i rozdawnictwo jakieś nie będzie wykluczone.
  18. @kamil2509 a było wówczas co brać ? , bo w wielu miejscach to tylko ceny były , a towaru brak
  19. Przeliczyłem dziś , jedno pole taki sam siew i wszystkie zabiegi , z jednej strony pola gdzie ziemią słabsza naliczyłem 540 kłosów , 500 metrów dalej gdzie ziemią lepsza 720 kłosów, także można by powiedzieć że obsada kłosów mieści się w granicach 500 - 700 kłosów / m2. Zdjęcie to 540 kłosów
  20. Chyba se żartujesz z tą ceną 2400
  21. To książki chcesz pisać o końcówkach do smarownicy że tyle przeżuciłeś , a jeszcze nie trafiłeś na dobrą
  22. No i jaka byś polecił , żeby faktycznie dobrze się sprawowała
  23. I ja również
  24. Ile jest kłosów to ci nie powiem , bo nie liczyłem , ale tam gdzie lepsza ziemia to kłosów więcej , a tam gdzie ziemia gorsza kłosów mniej ( odrzuciło z powodu suszy) , w każdym bądz razie jutro postaram się policzyć to ci napiszę . Co do siewów to sieję 350 sztuk , a że ziemia rędzina to nie jest tak idealnie 100% przykryte , i z tych 350 sztuk trzeba by odjąć z 10%
  25. A masz taką ? Bo ja mam identyczną jak w tym linku , i muszę powiedzieć że nie spełnia moich oczekiwań . Poza tym co koledzy piszą że w niektóre ciasne miejsca nie można podejść , to też wcale nie jest prawdą że podepniesz i puścisz wężyk i pompujesz , bo też zdarza się że wyskakuje z kalamitki , i to nie jest zjawisko jakieś sporadyczne , teraz drugi raz bym jej nie kupił , poszukałbym czegoś lepszego , albo starą pompował , przynajmniej 10x tańsza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v