Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9638
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Wczoraj sobie mówiłem że jak w ciągu 2-3 tygodni spadnie z 50 litrów wody to o plon można być raczej spokojnym , dzisiaj spadło 15 litrów , więc jeszcze z 35 litrów , a na wtorek też mi pokazuję deszczowy dzień , więc wszystko zmierza w dobrą stronę U Ciebie zasobności na dobrym poziomie , to 2 lata bez P-K nawet by nie zauważył różnicy na plonie
  2. Jak u Ciebie auto korn kali by szło na 28-411, i jeszcze byłbym zainteresowany autem rsm i autem dapu ?
  3. Co za blachę kupowałeś bo strasznie drogo się wydaję ? Ja u siebie kupowałem również T35 z membraną kondensacyjną grafitowy mat , grubość 0.5 , 1 klasa , to płaciłem bodajże po 40,80 złotego/ m2
  4. Słowo klucz , to MTN , bo kupując orginalny to przecież są paczki od 4 kg do - jak zaczynałem siać rzepak to miałem odmianę która paczka ważyła 16,4 kg , tak że patrząc na to to norma wychodziła , od 1,4 kg do 5,5 kg/ha , a le siejąc swoim to raczej jekichś odchyłów nie ma, i zdecydowanie 2 - 3 kg jest wystarczająco , sieje swoim już 6 lat , (od 3 lat sieję na 100% areału swoim ) i u mnie wychodzi zazwyczaj od 1.8 do 2,3 kg/ha , a powyżej 2,5 kg nie siałem nigdy . Siejąc swoim 4 - 5 kg/ha to na 100% masz obsadę powyżej 80 - 100 sztuk /m2
  5. Trochę mnie dziwi to co piszesz , bo piszesz że jest tego 23 ary , a na pszenicy na tym kawałku ci bardzo nie zależy , bo są tam wypaleniska , no i ta miotła , więc nie przejmujesz się że ją oprysk przypali , następnie twierdzisz że nawet jak spalisz ją to ukosisz z 20 arów 1,5 tony , czyli prawie 8 ton /ha . To gdyby nie ta miotła , nie te wypaleniska , i nie te przypalenia których się spodziewasz że przypalą pszenicę , to ile byś wówczas nakosił z tych 20 arów? bo ja tu chyba czegoś nie rozumiem , jak z dziadowskiej uprawy 8 ton myślisz skosić z ha , to jak by było wszystko ok , to 13- 15 ton jak nic by było?
  6. U mnie w porównaniu do pszenic np sąsiadów , którzy siali 2 - 3 tygodnie pózniej to też u nich szybciej o parę dni się wykłosiła , a u mnie jeszcze nie w 100% jest wykłoszona ,odmiany mają te same bo brane o de mnie , ja sobie to tłumaczę tym że u mnie poszło skracanie przy T1 i przy T2 i to ją trzymało trochę dłużej , a poza tym mam bardziej dożywioną i to też robi różnicę
  7. U mnie sami dłubiemy po malutku , ale zapewne jak się komuś zleci robotę to na pewno wyjdzie minimum drugie tyle co dadzą funduszy za blachę , czyli jak 250 m2 blachy - dofinansowanie 10.000 zł , to za robotę drugą 10 tys trzeba szykować co najmniej , ale niech się wypowiedzą ci którzy najmują fachowców , no i pewnie też liczy się zakres robót jaki mają wykonać , czy to tylko zdjąć eternit i położyć blachę , czy na przykład poprawki więżby dachowej , i potem obitki - podbitki i różne dupereli , bo te wykończenia sporo kasy zabierają Demontaż 160 m2 eternitu dzisiaj my robili 3 godziny
  8. Normalne że jak się sieje swój to jest zabezpieczony zdecydowanie lepiej jeśli chodzi o robale , choć i u gościa jak siałem i mu brakło rzepaku , to wziołem o de mnie po kombajnie niczym nie zaprawiony , i różnic nie było
  9. Rsm . Sądzisz że 30 kg N które jest na pobudzenie roślin po zimie, i 70 kgN które w największym stopniu decyduje o plonie , w sumie liche 100 kgN , są w stanie zrobić plon 9 ton ? Dając mocznik trzeba by 2 dawkę jeszcze przyspieszyć, tak by górka azotu była dostępna już przed 1 kolankiem żeby wówczas nawet na chwilę roślina nie pomyślała że jej może braknąć żarcia. Co do drugiej myśli o opóźnionej zbytnio dawce , to trzeba przeczytać początek mojej wypowiedzi . Po prostu nie jest możliwe pogodzenie wysokiego plonu + wysokich parametrów z niskim nawozeniem azotem 140 kgN W tym roku oczywiście wróciłem do poprzedniego poziomu stosowania , na razie jest ok 175 kgN podane
  10. Więc jak byś zagospodarował 140 kgN żeby były parametry , i do tego plonu dało 9 ton ? raczej się nie da , U mnie na początku marca poszło N1 -ok 50kgN , i ostatnie dni marca N2 - 90kgN . Rozpisać inaczej dawki to by może iłapnęła parametry , ale nie zrobiła by na pewno takiego plonu
  11. U mnie w maju to napadało tyle co , przedwczoraj 12 litrów i dzisiaj 10 litrów , Korzenie w pszenicy za bardzo nie przesiąkły wodą w głąb , ale rośliny wciągnęły to w siebie że gołym okiem widać że w ciągu tych 2 dni rośliny dostały wigoru , no i liści już pszenica na razie póki co nie skręca
  12. mysza103

    Borówka amerykańska

    Na razie wiosną tak zostały wsadzone i póki co tak rosną i w tych beczkach będą rosły bo zagłębiłem się w ten temat , i wychodzi że korzeń borówki nie jest jakiś gigantyczny , w głąb ponoć do 30-40 cm tylko się rozrośnie , a i na boki też nie za wiele , jedyne co mnie trochę zastanawia to jeśli zimą by tak stały te beczki na wierzchu to jednak przy większym mrozie będą narażone na przemarznięcie korzeni bo mróż z każdej strony będzie mroził . Więc albo trzeba by na okres zimy obabulić te beczki jakąś włókniną , bądz je w kopać w ziemię , lub wnieś je do jakiegoś pomieszczenia . A i jeszcze przy mieszance tego igliwia z torfem dodałem sporo trocin z drzewa iglastego , które będzie miało za zadanie systematycznie zakwaszać glebę , i prócz tego 2 razy od wiosny podlałem ją wodą z kwaskiem cytrynowym o ph 3-3,5
  13. mysza103

    Borówka amerykańska

    Mnie też w tym roku wzięło na borówka więc kupiłem 3 sadzonki 3 letnie i 4 sadzonki 2 letnie , a że u mnie pH jest wysokie (7.5) więc podszedłem do tego w ten sposób. Ziemia z lasu , a raczej igliwo już takie przerobione i trochę kwasnego torfu . Wszystko razem wymieszane i póki co rośnie ładnie i owoce wszystkie mają
  14. No niestety nie , ale w tamtym roku na południu Polski ciężki temat był z pszenicą z parametrami , tym bardziej że zawsze dawałem 170-200 azotu , a w tamtym roku dałem 140kgN , a pogoda tak dopisała że na tych 140 kgN + te 10 kgN w oprysku po wykłoszeniu zebrało się pod 9 ton średnio z ha , i na plon azotu starczyło , a na parametry już nie , a kosiłem część przed deszczami
  15. Ciekawe , ciekawe , Ja w tamtym roku od wykłoszenia do zbioru podałem rsm26 +s 3 krotnie w stężeniu 5% co w sumie dało po 10kg N/ha, 2 lata temu również podawałem rsm tyle że 32 , a podane było 2 krotnie w stężeniu 4%, i efektów negatywnych nie zauważyłem ,
  16. mysza103

    Groch siewny

    Zależy co kto rozumie stwierdzenie ,, jak pojawią się pierwsze strąki '' bo jeden idąc tym tropem będzie czekał aż strąk dorodny będzie zwisał , a drugi będzie widział już strąka na drugi dzień po pojawieniu się kwiatu . To tak samo jak w rzepaku wielu mówi jak pierwsze płatki zaczną oblatywać to trzeba pryskać na opadanie płatka , tyle że pierwsze płatki czy łuszczyny to już w marcu co roku można zaobserwować a
  17. Piękny opad , u mnie 1/4 tego 12 litrów . zboża to korzonki mokre były tylko z góry , a od spodu sucho całkowicie na korzeniach czyli 3 cm ziemi nie przemoczyło .
  18. To nie dołączałeś tego prze pierwszym składaniu wniosku ? Ja wyrysy i wypisy z geodezji jak również przeszło to przez starostwo , jakiś wypis , to złożyłem w załącznikach 15 grudnia , jak składałem wniosek, a potem ze starostwa przyszło mi jeszcze pismo gdzie było napisane że nie wnoszą sprzeciwu do zmiany pokrycia ,
  19. Żeby było bez stresowo to 5 litrów
  20. Wówczas zapłacą tyle na ile ubezpieczone , w twoim przypadku te 4900 Chłopak pyta ile by mu wypłacili gdyby były straty 100% , czyli rozumiem że już po szacowaniu jest 100%, to płacą 100% , z drugiej strony jeśli jest strata 100% to niby co tam się ma zregenerować ? Przy rzepaku to wystarczy parę dni przed żniwami że przejdzie spory grad i już mogą przyznać 100% ( znajomy miał tak z 10 lat temu , a mimo to jeszcze 500 kg /ha nakosił), w pszenicy takiego przypadku raczej nie było , a przynajmniej ja nie słyszałem żeby ktoś miał uszkodzenia 100% , chyba że by łan ogień strawił , bo inne zdarzenia raczej nie możliwe żeby poczyniły szkody w 100%
  21. To jak ci wcześniej pismo przesłali jakie poprawki masz porobić to nie było żeby to wyjaśnić że wystaje na sąsiada , a teraz sobie umysleli że jednażenie może tak być. I co w zwiazku z tym teraz dalej bedziesz robił , jak poprawki niby mozna bylo wyslać tylko raz ? u mnie dziś poprawki byly wyslane , ale mysle ze to szybciej pojdzie ta weryfikacja niż u ciebie (4 miesiące) , tym bardziej ze przed wysla iem poprawek kontaktowalem się telefonicznie z osoba prowadzaca wniosek , a że trochę było zawirowań bo dach jeden już jest wymieniony i nie było wyraźnego zdjęcia eternitu z jednej strony więc dołączyłem jeszcze zdjęcia całego budynku pokrytego już blachą i dołączyłem fv blachy . Więc kobieta sama zasugerowała że od razu tym wnioskiem się zajmie póki zna temat na bieżąco i wie o co chodzi , bo jak by odłożyła na bok ten wniosek to by potem nie mogła skojarzyć o co chodzi Do poprawek dołączyłem już dach przykryty blachą i eternit zdjęty 2 sprawa również mam delikatnie na sąsiada z 40 cm , ale póki co nie było do tego zastrzeżeń U to u ciebie kupę wchodzi na sąsiednią działkę
  22. A dziwisz się że wyżyć nie może na tych 65 ha 5 -6 klasy? Jak te ha przedstawiają potencjał plonotwórczy może 6,5 ha albo I nie , do tego jak dzierżawy płaci po 2 tys to wszystko w temacie. Gospodarstwa nawet 100 ha ale klasy 5-6 , są na straconej pozycji przy gospodarstwie 10 ha klasy 1-3
  23. No i czy tacy nie są chorzy na umyśle? Bo to że są niespełna rozumu to pewne.
  24. Dziwni ludzie , ja takich pół co tylko 5-6 klasa ziemi jest to bym za darmo nie wziął , chyba że przy pisaniu dopłat na siebie to można takie coś wziąć na zasadzie , zasiać jakąś lucerke żeby wegetowała z 4-5 lat bez ruszania co roku tego piachu , a w między czasie dopłatę dodatkową do strączkowych zgarnąć + można by z tą lucerka wejść w ekoschemat zróżnicowana struktura upraw , bo tak żeby coś uprawiać na 6 klasie i myśląc o jakimś plonie który da jakiś zarobek , to trzeba być niepoważnym
  25. Dokładnie spod Pińczowa, trochę na zachód. Pierwsze 4 litry jak napadało to na radarze epicentrum pokazywało na lini Sędziszów- Włoszczowa, a za drugim podejściem główny opad był pokazany na linii Tarnów- Busko-Zdrój , także mnie zachaczyly końcówki i z jednej i z drugiej strony po trochu . Teraz niby cały czas sianiem delikatnie , ale na deszczomierzu za bardzo nie przybywa , pół godziny temu było 11 litrów, a do tego od 2 godzin bez prądu bo pewnie jakieś awarie wystąpiły
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v