Przecież on go rozwiózł przed końcem listopada (nie wiem czy wiesz, ale adwent zaczyna się w listopadzie :D ).
Prawda jest taka, że są rejony w kraju, że takich ''zabobonów" się przestrzega i tyle. Sam mam okazję czasami posłuchać takich historii i mimo wszystko, że ich u siebie nie stosuje, to nikogo nie próbuje na siłę przekonać że on robi źle.
Wracając do tematu, to jeżeli nie chcesz wyjeżdżać w pole w tym tygodniu, zostaw to i tyle. Już te kilka dni wpływu na ten obornik nie będą miały. Mam tylko nadzieję, że ten obornik nie leży rozrzucony u kogoś blisko domu (chociaż po takim czasie, to i tak go pewnie nie czuć B) )