Skocz do zawartości

losktos

Members
  • Postów

    3450
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez losktos

  1. przy odmianach dosyć odpornych na septorioze 1,5 l Capalo. Przy mniej odpornych można próbować Capalo + prochloraz. Co do jarej, postawiłbym na Capalo solo (z podanych wariantów), w T2 zamiast fandango - 1 l Credo + tebu lub epoksykonazol 0,8. Dawka 0,5 fandango to według mnie za mało
  2. podrzuce w wolnej chwili. Przypomnij jakbym zapomniał
  3. sprawdziłem jeszcze raz i nie pomyliłem się. Fenpropidyna działa wyłacznie interwencyjnie, fenpropimorf słabiej interwencyjnie ale troche zapobiegawczo
  4. no to napisałem - salmag z siarką - to masz saletrzak z S. A saletrzak w pierwszej dawce zadziała tak samo jak saletra. Sulfan chyba też ma siarkę w jednym przejeździe nie wysiejesz tego równomiernie
  5. 2 opcja. Saletrosanu mozesz nawet trochę zwiększyć
  6. Pisałem już o dokrzewianiu (nie pamietam dokłądnie w którym temacie), jeżeli wiosna zaczyna się optymalnie, początkiem marca wjedziesz z azotem, to wcale nie trzeba jakichś szczególnych zabiegów dokrzewiających nawet na bardzo słabych pszenicach. Wczesne podanie nawet saletrosanu w nieco zwiększonej dawce w zupełności wystarczy. Jeśli w pole wjeżdżamy późno i bardzo nam zależy na dokrzewieniu i jednocześnie siarce to jest kilka sposobów. Można np. pomieszać saletrosan z saletrą (oczywiscie mowa o 2 przejazdach) albo w jednym - Salmag z siarką w trzeciej dawce 150 saletry śmiało mozesz sypnąć. Tylko nie za późno
  7. Metrafenon i Proquinazid to substancje typowo zabezpieczające przez mączniakiem. Morfoliny (fenpropidyna, fenpropimorf) typowo interwencyjne. Fenpropidyna charakteryzuje się silniejszym działaniem wyniszczajacym niż fenpropimorf. Fenpropimorf nieco słabiej działa interwencyjnie ale też lepiej zabezpiecza niż fenpropidyna. Gdy nie ma maczniaka - metrafenon, proquinazid Gdy jest ale nie w dużym nasileniu - fenpropimorf. Jak jest go bardzo dużo - fenpropidyna Oczywiście to nie wszystkie substancje zwalczajace maczniaka co do Moddusa to tak jak pisali koledzy wyzej. Ale tak jak wspomniał @milanreal1 radziłbym uważać. Po pierwsze pod wzgledem mieszania z fungicydem i odzywkami. Temperatury w tym terminie zwykle są wysokie i łatwo o poparzenia, a te w tej fazie będą miały najbardziej negatywne skutki. Osobiście staram się unikać stosowania nawozów dolistnych na liść flagowy, wszystko staram się podać wcześniej. Na flagowy zostaje tylko fungicyd i ewentualnie jakiś regulator.
  8. co racja to racja
  9. @thug to by było super rozwiazanie ale kolega chyba szuka tańszych rozwiązań. @tomekZO58 daj 1 l gwarantu i bez propikonazolu masz na mysli uodpornienie chorób. To troche zależy od wielu czynników... Ogólnie z biegiem czasu zauważa się spadek działania poszczególnych substancji tak więc nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Co do innego srodka, Tango Star - ten sam skład co Duet. Można też próbować mieszać 2 środki, epoksykonazol (Safir, Rubirc) i fenpropimorf (Corbel) lub przy silniejszej infekcji maczniakiem fenpropidyne (Lotus, Leander)
  10. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    jest też wersja salmagu z siarka https://nawozy.eu/nawozy/azotowe-z-siarka/salmag-z-siarka.html
  11. zdecydowanie lepiej chlorotalonil.
  12. w ubiegłym sezonie na jednej działce wypróbowałem 180 kg saletrosanu na start i w porównaniu z resztą gdzie szło 200 kg saletry to nie było praktycznie żadnych różnic, a różnica w azocie ponad 20 kg. (pomijam tu późne pszenice, mówie o dobrze rozwinietych). Wytłumaczyć to można na podstawie 2 argumentów: 1. Azot amonowy działa lepiej w niskich temperaturach niż azotanowy - na roslinach szybciej zauważalne jest działanie azotu azotanowego ze względu na właściwości silnie pobudzające rośliny do wzrostu. Ale gdyby spojrzeć na efektywność pobrania w niskich temperaturach N amonowy działa lepiej. Teraz porównując 200 saletry i 180 saletrosanu ilość azotu amonowego w obu dawkach jest taka sama (odpowiednio 34 i 34,2). Przy dobrze rozwinietych plantacjach azotu azotanowego nam nie potrzeba (niewielki dodatek wskazany żeby nieco "obudzić" rosliny po zimie i np. wspomóc regeneracje jakichś lekkich uszkodzeń po zimie). Co sie z tym wiążę? Oszczędność. Różnica cenowa takich dawek przy średnich cenach - saletra 200 kg - 250 zł, saletrosan 180 kg - 196 zl. Skoro więc efekt po zastosowaniu mniejszej ilosci azotu ale za to w innym podziale formy wcale nie jest gorszy to po co przepłacać? Pieniądze te na pewno znacznie lepiej przeznaczyć na zwiększanie 2 lub 3 dawki. Różnica moze i nie wielka ale na paru hektarach się trochę nazbiera, a i zawsze to parę worków do przerzucenia mniej. 2. Siarka poprawiajaca wykorzystanie azotu. Tylko nie pomyślcie ze w jakis sposób próbuje reklamować saletrosan. Staram sie tylko zobrazować jak ważne jest odpowiednie dobranie formy azotu i jak przez to można na tym zaoszczędzić. A popieram to akurat przykładem z życia wziętym. W planach miałem 200 kg saletrosanu ale z rzepaku została mi taka ilość że starczyło na cała działkę w ilości 180 kg. jaka obsada, w jakiej formie te 80 N, jakie dalsze nawożenie i jak z jakościa?
  13. losktos

    Rzepak

    w tym roku siałem 2 odmiany: populacyjna Pamele i mieszańca SY Cassidy. Obie paczki po 1,5 mln nasion. Pamela coś ok. 7,5 kg paczka, a Cassidy prawie 13 kg. Paczkę wysiewałem na 3-3,5 ha. Jak widać kilogramy to nie wszystko.
  14. 0,7 topsin i 0,7-1 l tebu (w zależności od tego w jakim rejonie Polski mieszkasz) 1l Wirtuoza to za mało. Lubi przepuścić septorioze i mączniaka zbytnio nie zwalcza jeśli bedzie silna infekcja. Zamiast Safiru daj duet Star i do tego prochloraz bez zmian. Będzie nieco taniej niż Wituoz (w wyższej dawce) a za to pewniej i skuteczniej T1 - wyjaśniłem powyzej T2 - Zamiast Duetu Ultra czysty epoksykonazol (Safir, Rubric). Bardzo dobra mieszanka na odmiany podatne na septorioze. Przy bardziej odpornych zamiast credo wystarczy Acanto T3 - może być, ewentualnie dawki można nieco podciagnąć
  15. losktos

    Rzepak

    populacyjna jeden doktorek z UP w Lublinie kiedyś na zajęciach opowiadał nam jak przywiózł x lat temu pewną odmianę rzepaku z Anglii. Kiedy był na Wyspach nie mógł się nadziwić że rzepak mógł plonować w przedziałach 4,5-5 t (u nas 3-3,5 t było wyczynem) Jednak po posianiu i zbiorze szybko ostudził swój zapał zebrał coś ok 1 t/ha - wtedy dowiedział się ze był to mieszaniec
  16. rejestracja topsinu pochodzi z bardzo dawna kiedy to właśnie był skuteczny na wiele chorób. Teraz to już tak jak wspomnieli koledzy wyżej, tylko na fuzarium w miare działa. W mieszance z tebukonazolem jest to dobra opcja na T3 za rozsądne pieniadze
  17. losktos

    Rzepak

    skąd takie dane?
  18. to czy jesteś rolnikiem czy hydraulikiem czy polonistą czy politykiem nie przeszkadza w niczym do tego żeby używać poprawnej polszczyzny. Ale wracając do tematów rolniczych... Po rzepaku presja chorób podstawy jest mniejsza co nie znaczy że jej nie ma wcale. Żeby faktycznie ograniczyć presje chorób podstawy trzeba by nie uprawiać zboża na tym samym polu przez kilka lat (co w naszych warunkach jest praktycznie nie spotykane) a i to nie da gwarancji że nie wystąpią. Poza tym tamta ochrona to i na 7 ton za mało. W zbożach jarych to mogła by jeszcze być, dwa zabiegi T1 Duet Star, T2/T3 Duet Ultra + Tebu
  19. taka ochrona to bardziej dla zaspokojenia własnego sumienia (a bo opryskałem) bo jakości to tu zbytnio nie bedzie. Poza tym 10 ton to tylko i wyłacznie 3 zabiegi i nie ochrona za 200 zł/ha Input w T1 nie stanowi żadnej rewelacji (przy swojej cenie) Co do strobiluryny, jako dodatek owszem ale w T2
  20. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    W cenie Wirtuoza na nawet ciut taniej będzie DuetStar/Tilt + prochloraz i efekt będzie lepszy. Wirtuoz jak na jakoś zabiegu to powinien być tańszy Co do T2 zamiast bumepra lepszy będzie choćby sam epoksykonazol. Taniej i w miarę skutecznie już się chyba nie da
  21. losktos

    Pszenica Ozima i jara

    Starpro to to samo co tebu ale w innym stężeniu. Z podanych srodków można zrobić coś takiego: T1 Tilt (przydałoby się dorzucić do tego np. Atak) T2 Zamiast Starpro - Rubric (też dobrze byłoby dołożyć chociaż Gwarant) T3 Tebu Co do antywylegacza. Jak już stosować razem z fungicydem to w pierwszym terminie T1. Ogólnie można nim trochę zapobiec wyleganiu ale trzeba idealnie trafić w faze a to nie takie proste. Optymalnie BBCH 30/31 Stosowałem w ubiegłym sezonie sekator z attributem, Pomijając attribut nie byłem zbytnio zadowolony z sekator. Przepuścił trochę chabra, rdestów i ostrożnia
  22. z azotem zawsze wjeżdżam jak najwcześniej tak więc i w tym roku nie będę zbytnio czekał. Co do PK, nie stosuję pogłównie
  23. straty o raz a druga sprawa jest taka że pszenica powinna zakończyć pobieranie azotu do końca kwitnienia. Później musi przerabiać zgromadzony składnik w białko. Teraz jeżeli po wysianiu mocznika spadną np. temperatury lub będzie sucho, hydroliza zajdzie później i azot będzie za późno dostepny i pszenica będzie pobierać dalej azot zamiast "produkowac" białko, w takim wypadku można się pożegnać z jakością PK zawsze daje pod plug, nawet na ściernie pod agregat (dobrze siać po ścieżkach) chyba że wypada wapnowanie na danym polu to wapno idzie na ścierń a PK po orce pod agregat. Pod jare PK zawsze jesienią
  24. ja też zazwyczaj tak liczę (tak jest najszybciej) z tym ze wyniki nie zawsze są dokładne i trzeba przyjąć mały procent błędu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v