5000pln/ha kl.2,3 przez miedzę z dostępem do studni(deszczowni), a to co było na przetargu to 7km ode mnie kl4,5 przy lesie, dziki gratis. Nie dzięki postoję. Poza tym nikomu nie każę nikomu tyle płacić.Moje pieniądze moja sprawa. Jeżeli liczycie opłacalność dzierżawy na podstawie pszenicy czy rzepaku, wiadomo 5000 to kosmos. Ale np.cebula czy brokuł co innego. Normą u nas jest 2000pln "pod pszenicę".
Wszystko w temacie.Dziękuję.
To ja mam inną propozycję: przywieź to ziemię do mnie przez miedzę, to ci tyle zapłacę. Podobne propozycje na dzierżawę padały nawet od znajomych, ale dwie czy trzy wsie dalej i nie doszły do skutku. Wolę dać 5000 przez miedzę, niż 2000 5-10km od domu.
Do bankructwa mi daleko, a rzepaku nie sieję, bo to chwast. Ziemi poniżej 100000 u mnie się nie kupi. Wiosną na przetargu anr 12ha ,głównie 4,5kl ,pod lasem, na rok czynsz wyniósł 42t pszenicy,
Nie ma czegoś takiego jak "300000 na budynki + 200000 na maszyny". Możesz całe 500000 przeznaczyć na budynki( czyli cały limit, nie ma limitu 300000 na budynki), ale na maszyny tylko 200000.
Ważne jest poznanie ciągnika. Na swoim przykładzie powiem, JD6610 orka z obrotami 1800-2000, spalanie 20-21l/ha, orka tym samym ciągnikiem z obrotami 1700-1800 i nie więcej, spalanie 15-16l/ha.