Od paru tygodni MF 255 kopci na czarno w przedziale obrotów od 1000 do 1500 na wyższych kopcenie znika, kopci nawet na postoju. Wcześniej tego problemu nie było a w pracy silnika nic się nie zmieniło chodzi równo, oleju podbiera tyle samo co i kiedyś zanim zaczął kopcić. Filtr powietrza czysty. Może ktoś wie w czym tkwi problem ???