Witam.
Mam pytanko zatankowałem z 180l ropy i pod kabiną stwierdziłem że mam wyciek, mianowicie ze zbiornika u góry po prawej stronie wychodzi wąż (taki z 20cm.) i idzie gdzieś w górę w błotnik. Cieknie mi przy baku na opasce. Myślę że ten wąż prowadzi do jakiegoś czujnika poziomu paliwa w baku nad silnikiem. Czy mogę spokojnie wywalić wąż i założyć nowy( wypompowałem z baku nad silnikiem ropę przetnę ten wąż w baku pod kabiną podstawię lejek z wężem i resztę zleci do bańki) chyba nic mi się nie zapowietrzy po ponownym zatankowaniu do pełna?