może i nie jest jakiejś super jakości ten sprzęt ale na mniejsze areały spokojnie wystarczy, i z producentem da się dogadać, mi się uszkodziła rama w ścierniskowym po 3 latach, zgłosiłem, wymienili mi na nową przywieźli na miejsce, więc mimo tej usterki jestem z nich zadowolony,
czyli dwie grupy, żółw i zając to miałem na myśli:) tak samo jak w moim aresie, jest żółw i zając, 4 biegi i 4 półbiegi do każdego biegu co daje 32. To w dużym ferdku też tylko jeden półbieg do biegu?
dzięki za odpowiedz, mam aresa 610, 32x32 i jak dla mnie skrzynia super, powoli myślę o małym pomocniku i tak się chciałem rozeznać, chociaż w tej mocy podoba mi się ceres, ale ze względu na finanse myślę o 9034 albo właśnie taki massey, czyli masz w nim 4 biegi główne dwie grupy i dwa pólbiegi rozumiem?
zależy jaki diagnosta, może nie chodzi o sam przegląd, ale w razie kolizji ktoś może się dopatrzyć że to jednak nie ta przyczepa, w takich czasach żyjemy że na wszystko trzeba zwracać uwagę, ja sam chce przerobić d 633 na wywrotkę, i diagności w mojej okolicy nie są przychylni do takich spraw
za 9 tys, coś bardzo tanio, dół rozsiewacza to raczej nie nierdzewka tylko jakieś tworzywo tak mi się przynajmniej wydaje jak go oglądałem. Gdzie Ci taką cenę dają?