Skocz do zawartości

ereksio

Members
  • Postów

    243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ereksio

  1. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Można pisać i przekonywać a i tak będziecie działać tak jak wam każe władza. Organizacja rozdrobnionych protestów jest na darmo. Żadna to uciążliwość . Jak się nie ma organizacji, a za taka nie uważam rzekomego związku zawodowego rolników , który nie ma aktywnych członków i właściwych działaczy, to wszystkie postulaty i chaotyczne działania nie mają żadnego znaczenia. Para w powietrze a zapał się wypali. W końcu kto będzie chciał po wielokroć wychodzić na ulice jeżeli źle kierowany i organizowany nie widzi efektu swojego uczestnictwa. Jak wcześniej pisałem rolnicy są podzieleni na posiadaczy gruntów pod dopłaty i na rolników którzy na swoich gruntach pracują, osiągają efekty i żyją głównie ze swojej pracy. Słusznie zauważacie że strajk w stylu francuskim nie przejdzie w Polsce bo rolnika zaraz zamkną. To prawda . Jednego zamkną , spałują i jeszcze mu grzywnę wlepią . A co się stanie jeżeli na protest przyjedzie 100 a może 1000 beczkowozów i rozrzutników obornika a za nimi stanie 10 000 chłopów którzy nie są skłonni do płonnych rozmów? Dumacie jak to zrobić ? proste . Przestać drwić, dyskutować i wziąć się do pracy. Kto to ma zrobić? No przecież nie premier, nie minister, nie jakiś Serafin. To wy sami spróbujcie się zjednoczyć i zaplanować taki protest. Płonne gadanie działaczy o blokadzie Warszawy psuje Wasza wiarygodność. Nigdy nie byłem zwolennikiem drastycznych rozwiązań i preferowałem konkretne zjednoczenie się rolników ustalenie priorytetów działania a na końcu rozmowy z nierządem i działania o dużym stopniu uciążliwości. W zależności od tego kto jaki ma w domu stół tyle osób przy nim usiąść może. Tam ustalcie czego oczekujecie, tam rozważcie kto nadaje się do reprezentowania Was w terenie. Jeśli pomożecie to w niecałe pół roku może nas być i z 200 000 zrzeszonych a później jedyną trudnością będzie nadążyć z rejestracja nowych uczestników rolniczego ruchu. Po moim ostatnim zaproszeniu zgłosiły się 2 osoby. Oczywiście że trzy to więcej niż jeden, ale czy to ma być liczba ogółu szalonych rolników którzy z motyką na księżyc chcą się porwać? Przemyślcie co Was boli w relacjach z sąsiadem i czy jest to tak ważne że nie możecie razem stanąć w jednym rzędzie. Tu nie chodzi o zaszyty, władzę czy pieniądze lecz o honor i poważanie zawodu rolnika. Kto będzie nas poważał , jeżeli sami nie mamy do siebie szacunku.
  2. Nie potrzeba odwagi aby głosować na strachy na szpaki. W ciągu 23 lat to nie pierwszy Titanic który tonie. Z Titanicem jest jak z Holocaustem. Nie wszyscy zatonęli a wrak pozostał. Ten nasz całkiem w dobrym stanie dlatego nie trudno będzie go wskrzesić i ponownie użyć. Za parę dni ogólnoświatowa komisja przyjedzie stwierdzić czy obiekt nadal nadaje się do użytku. Rezerwacje są tak duże ,że dla Rosjan miejsc nie starczyło. Zgodnie z CNN jesteśmy właścicielami tego hotelu wiec korzyści z wynajmu zasilą kulejący budżet. I tak ma być!
  3. Chyba coś się dzieje ? Szczury z PO ubierają kamizelki a inni wyskakują za burtę. Wkrótce powstanie nowa partia z programem i nowymi kłamstwami do której sprawnie teleportują się sprawdzeni w boju , niezastąpieni politycy od koryta. Ci którzy się nie załapią za zasługi dostana odprawy na długą starość , lub miejsce w zarządzi spółki, fotel w PE lub mercedesa z firankami i barkiem. Ogórek w du... żym poważaniem cieszyć się nie będzie bo to taka podstawka jak z afery Samoobrony. Zobaczycie ile nowych nikomu nieznanych, " krzywych nosów" pojawi się na listach. Ludzie znikąd , bez zasług i poparcia społecznego ale z namaszczenia żydowskiej prominencji. Patrzycie na to i nic nie robicie. Curwa ale kyrk!
  4. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Jeśli w radiu mówili że i tak jest dobrze to oznacza że musisz więcej słuchać radia i oglądać telewizji. Oprócz telewizyjnych idiotów typu żyd Gąsowski ( ostatnio coraz częściej bawi się w bankowca) jest jeszcze matematyka która w obecnych szkołach nie jest podobnie jak historia najważniejsza.. Kredyty złotowy i walutowy różniły się wyłącznie oprocentowaniem , które w obu przypadkach taniało ze względu na spadek stawki LIBOR i WIBOR. Jeżeli ktoś w 2008 roku wziął kredyt o równowartości 600 000 zł to po spłacie do dnia dzisiejszego 260 000 zł w złotówkach pozostało mu 340 000 plus odsetki a w przypadku waluty szwajcarskiej ma na dzisiaj do spłaty 930 000 zł plus odsetki. Odsetki mogą być nawet o połowę niższe w przypadku franka np. 2,5% a w przypadku PLN 5% ale to w żadnym wypadku nie równoważy różnicy w kapitale. Wg żydowskich spekulantów , koszt kredytu to jest oprocentowanie i tylko o tym trąbią nie wspominając o wzroście kapitału.
  5. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Trzeba mieć zlasowany mózg żeby powtarzać bzdury. Przykładowy frankowicz zaciągając w 2008 roku kredyt po przeliczeniu w wysokości 600 000 zł przy kursie 2 zł za 1 franka i spłacie od tego czasu 260 000 zł dowiaduje się ,że ma jeszcze do spłaty 930000 plus odsetki. Nie jest ważna wysokość rat i nie można ich porównywać gdyż raty liczy się w różnych systemach np. raty równe, raty malejące itp. problemem jest kapitał. Wracając do cebuli to w listopadzie można było składać wnioski o pomoc na ten cel , tak samo jak do produkcji kapusty. W produkcji rolnej możesz założyć ,że cena 45 groszy była wygórowana a cena 30 gr jest ceną rynkową. Pszenica tez chodziła po 1100 , a gryka dwa lata temu po 4000 była i co z tego? Produkując cebulę nikt cię do tego nie zmusza miałeś wolny wybór . Możesz posiać marchew., natomiast posiadanie mieszkania przez ludzi którzy ich nie mieli było dla nich koniecznością. Mówimy tu o losie 600 000 rodzin którzy nie mogli często otrzymać kredytu w złotych bo wg banku nie mieli zdolności kredytowej. Te same banki wiedząc co się świeci namawiały ludzi na kredyty walutowe i tu zdolność kredytowa nie była potrzebna. Banki przewidując horrendalny zysk mogły sobie pozwolić na takie ryzyko, a klient był zmuszony do zaciągnięcia takiego zobowiązania sytuacja życiową. W zasadzie odbiegamy znacznie od tematu i właściwe sprawy się rozmywają w takim podejściu do sprawy gdy " jeden Polak życzy drugiemu aby krowa zdechła i dobrze mu tak". Być może przekona cię suma 24 000 000 000 zł jaką wypompują poprzez ostatnia decyzje zachodnie banki z kieszeni polskich obywateli. Być może w tej kwocie która nie trafi na rynek od kosumentów były pieniądze na twoją cebulę.
  6. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Wróćcie do szkoły to może zrozumiecie. Obyście lepiej niż na kredytach znali się na uprawie cebuli. Rzeczywiście produkcję cebuli możecie porównać do kredytu hipotecznego na mieszkanie? To absurd.
  7. Jak sypał Tobie łubin żółty. Jaka to odmiana?
  8. ereksio

    Żyto

    I to jest fachowa robota. Na jakiej klasie taka dobroć? Populacyjne czy hybryda?
  9. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Niemcy w sprawie kierowców pokazują że prawo UE jest takie jakie oni uchwalą. Zgodność z prawem unijnym to jedno a działania obronne to drugie. Grecy i Islandczycy pokazali ,że nie trzeba się tak bardzo tym przejmować. Spokojnie robić swoje, na nic się nie godzić, unikać płacenia podatków a przede wszystkim nie wykonywać głupich poleceń. Jeszcze raz śmiem twierdzić ,że problemem jest brak jedności rolników. Jednostkę łatwo zajechać i spacyfikować. Namawiam , aby nie głosować w kolejnych wyborach na żyda, Ukraińca czy innego murzyna. To na kogo głosować? Na swojego, na rolnika , lecz żeby to zrobić musicie się zjednoczyć aby wreszcie móc wystawić swojego reprezentanta do wyborów. Goldberg, Nuselbaum, Bucholz, czy inny Mosze nigdy nie będzie działał w Waszym interesie. Niezadowolonych frankowiczów jest 600 000 rodzin i już mają swoją organizację, zagrożonych górników jakieś 47 000 rodzin i mają swój związek a właściwie multum związków, ilu jest pocztowców ilu lekarzy , a ilu rolników? Jest nas 1,8 miliona rodzin lecz 9 na 10 małych gospodarstw w Polsce funkcjonuje tylko dlatego ,że odbiera dopłaty , często wcale nie gospodarząc. Na tych ludzi liczyć nie można. Rząd Polski postanowił okraść prawdziwych gospodarzy którzy zajmują się rolnictwem na serio, wspomagając rolniczych hobbystów zbierających wyłącznie kasę a hektary wydzierżawiając sąsiadom. Czy to normalność? Nie . Ten sam rak drąży KRUS gdzie prawdziwy rolnik jest szykanowany a w szeregi rolników do KRUSU przyjmuje się stomatologów, taksówkarzy i polityków z Wiejskiej.. Myślicie ,że rząd nie wie o tym? Ależ wie doskonale. Nic z tym nie robi bo to są rządowi wyborcy . 300 000 większych rolników traktujących poważnie prace na roli to mniej niż 1,5 mln opłacanych rolniczych klakierów którzy za unijną jałmużnę zgadzają się na dalsze okradanie i zadłużanie Polski. Jestem daleki od obrażania małych i średnich gospodarzy którzy swą praca walczą o utrzymanie się na rynku. Sam gospodaruję głównie na glebach VI klasy i wiem ile wysiłku i potu na roli zostawić trzeba aby gniew na taki porządek rządzenia eksplodował. Zresztą każdy region kraju jest inny, ale sprawa jedna i problemy te same.
  10. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    żaden z rolników nie otrzymał kredytu we frankach szwajcarskich. W tej walucie dokonywano tylko rozliczeń natomiast każdy kredytobiorca otrzymywał polskie złote za które budował czy nabywał towary. Prawdopodobnie tych szwajcarskich franków wcale w bankach w Polsce nie było, nikt ich nie widział a jeżeli były to tylko w symbolicznej ilości. Mogło to być tak. Bank posiadał 200.000 franków które pożyczył pierwszemu kredytobiorcy. Ten natychmiast wymienił franki na złotówki. Następny kredytobiorca pożyczył te same franki które wymienił pierwszy i znów je wymienił. Oznacza to ,że bank mógł obrócić wiele tysięcy razy tą samą walutą martwiąc się jedynie aby jak najwięcej kredytowych jeleni nałapać. Cały czas bajeczka o stałości waluty była aktualna do czasu aż po osiągnieciu założonego limitu kredytobiorców bank postanowił zwiększyć ilość szwajcarskiej waluty aby mogli ją kupić ( przynajmniej w części) kredytobiorcy spłacający kredyt. Tym samym wzrósł popyt na franka który zaczął drożeć . Stało się to wyłącznie za sprawą banków a nie kredytobiorców. Rozwiązanie tego problemu jest proste . Ponieważ banki wcale nie musiały kupować franków bo przecież mogły przyjąć złotówki wiec drożejąca waluta nie musiała mieć wpływu na wzrost rat. Banki jednak nie chcą zrezygnować z horrendalnych zysków i stosując różne wybiegi udowadniają że kredytobiorcy nie maja racji. można nie żałować kredytobiorców gdyby sprawa dotyczyła zmienności oprocentowania ale tu chodzi o nieuzasadniony wzrost kapitału. Nawet trudna reforma Balcerowicza nie zmieniała kapitału kredytów lecz oprocentowanie. Załóżmy ,że się mylę i banki są w posiadaniu pożyczonych kwot obcej waluty. Skoro wartość tej waluty wzrosła w stosunku do złotych polskich a w bankach zdeponowana jest kwota franków równoważna pożyczonej to znaczy ,że banki osiągnęły horrendalny zysk , a jednocześnie po raz wtóry taką samą kwotą obciążyły kredytobiorców.
  11. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    w zasadzie postulaty są ok jeżeli chodzi o stronę ekonomiczną . Można pokusić się o ich doprecyzowanie i ustawienie kolejności. Jednak zanim pojawią się postulaty nad którymi jak najbardziej trzeba pracować , musi pojawić się ruch rolniczy który scali i zjednoczy większość rolników. To nie mają być nic nie znaczące organizacje rolnicze działające w rozbiciu i nikogo nie reprezentujące. Tylko w jedności siła a przecież trzeba pamiętać co będzie się działo po ewentualnym proteście. Kto dopilnuje rząd do realizacji naszych postulatów. Ten ruch rolniczy to nie związek z opłacanym przez rząd przewodniczącym, to nie podstawione przez rząd marionetki które decydują o tym kogo wysłuchać a kogo zgasić.
  12. ereksio

    STRAJKI ROLNIKOW

    Zaczynacie myśleć ale nadal jesteście niezdolni do działania. Pytanie ile chcecie stracić(czytaj, zainwestować) na swoją przyszłość nadal pomijane jest Waszym milczeniem chociaż chodzi głównie o czas i zaangażowanie. Najprościej jest wyjść na ulicę i strajkować. W Waszym wypadku polega to na tym , że wypucujecie swoje traktory i równym szeregiem jedziecie manifestować pilnując porządku i przepisów drogowych. Strajk to uciążliwość stwarzana stronie przeciwnej . Za taki nie uważam marnowanie paliwa , potencjału i wkurzanie ludzi z miasta. Ponad to nie można sobie strajkować z powodu błahych wyodrębnionych problemów. Kwestionowana musi być cała polityka rolna rządu a nie osobno dziki, osobno dopłaty, osobno sprzedaż gruntów, osobno eksport, osobno zboża , osobno ziemniaki , itp. Każdy z osobnych protestów prowadzi do zawężenia siły presji na rząd. Rząd wie że jesteście bezsilni i dlatego tak postępuje. Przed wyborami z dużym szumem PO obwieściła że załatwiła super środki dla polskiego rolnictwa. Zaprzeczał temu PIS. Dzisiaj trwa rabunek na funduszach unijnych przeznaczonych na cele rolne. Po pierwsze : fundusze są mniejsze niż w poprzedniej projekcji i wcale nie przybliżają nas do poziomu dopłat rolnictwa zachodnio europejskiego lecz nas od niego z powrotem oddalają. Po drugie: dla zagmatwania tej sytuacji nakłada się na rolników coraz większe obciążenia proceduralne . Po trzecie : procentowo coraz większa ilość pieniędzy przeznaczana jest na obsługę agencji i biur powiatowych. Po czwarte : coraz większa ilość środków przeznaczana jest na różne dziwne działania, szkolenia i programy , które nie mają żadnego zastosowania i znaczenia dla rolnictwa. Po piąte : agencje i biura powiatowe są obecnie ukierunkowywane na działania restrykcyjne wobec rolników, szermowanie karami z każdego błahego powodu , tak jakby agencje i biura powiatowe istniały tylko w tym celu a nie z potrzeby doradzania i pomocy rolnikom. Takich przypadków można mnożyć. dziesiątki. Jeśli macie wątpliwości to wyjaśniam. Dopłaty bezpośrednie poprzez zmianę sposobu naliczania pomniejszono o około 20% ( UPO) . Mamy rok 2015 i od ponad roku administracja rządowa i agencja nie byli w stanie opracować rozporządzeń, ustaw i dyrektyw odnośnie środków na dopłaty bezpośrednie. Ponad roczne spóźnienie powoduje ,że na dzień dzisiejszy wszystkie liczby są tylko szacunkowe. Ośmielam się twierdzić ,że jest to świadome działanie które ma przetestować na jakie obcięcie funduszy zgodzą się sami rolnicy. I tak po spóźnionej informacji rozesłanej w postaci książeczki ARiMR że dopłata JPO będzie wynosiła 110 euro mamy kolejna ,że będzie to szacunkowo tylko 107 euro. W książeczce nie podano że drastycznie zmniejszą się dopłaty ONW. O ile? O ponad połowę. Dla gospodarstwa rodzinnego o powierzchni upraw 200 ha strata ta wynosi 14500 zł z 26400 dotychczasowej. Dla gospodarstw mniejszych będzie to mniej ale straci każdy powyżej 25 ha. To samo z dopłatami do materiału siewnego którą planuje się obciąć o 20 zł do zbóż i 30 dla strączkowych. W innych kategoriach również widzimy spadki. Rodzi się więc pytanie , skoro w każdej z kategorii dopłat obcina się ich wysokość to na co pójdą te "zaoszczędzone" fundusze i kto o nich decyduje ( kto z nas je zobaczy). Na górnictwo, czy na Ukrainę wywiezie je nasza lawirantka?
  13. ereksio

    Las sosnowy

    ceny oczywiście za mp. W końcu roku płacili 130 netto za mp bo brakowało surowca z LP. Przelicznik 1 mp = 0,62 m3. Obecnie nie chcą drewna z lasów prywatnych chociaż płacą po 150 netto za mp w LP.
  14. ereksio

    Las sosnowy

    110+Vat prosta, 80+Vat krzywa.
  15. ereksio

    Nacjonalizm

    Wcale nie musi tak być. Jeżeli Jaś o to nie zadba , to Janowi się nie będzie chciało. Mamy żydowski nierząd w Polsce, mamy żydowski parlament, po ulicach miast chodzą wycieczki z Izraela , ochraniane przez Mosad i jeszcze mamy za to płacić?
  16. Dzisiaj ma być omawiana ustawa o lasach. Czy to oby nie chodzi o tę kasę. na zbożny cel dla zaspokojenia zarazy?
  17. kolego, kto to organizuje ? i kto może w tym uczestniczyć?
  18. Najlepsze polskie uczelnie to najlepsze uczelnie rolnicze w Europie a nie na świecie i o tych mowa. To, że ty nie ucierpiałeś to nie znaczy ,że żaden z rolników nie poniósł strat i to bynajmniej nie z powodu błędów w produkcji a ze względów politycznych . Myślisz bardzo egoistycznie. Nie ceny są problemem ale stabilność kraju, dobre stosunki z sąsiadami a tym samym przewidywalność produkcji. To o czym piszesz to idiotyczne podskoki spekulantów a nie wolny rynek. Jeżeli w stabilnej gospodarce ceny oscylują w granicach kilku procent to w Polsce jest to 50%. To właśnie jest wyzysk. Nikt nie wspomniał dotychczas o głodowaniu. Większość mówi o przyszłości rolnictwa i sposobach jak to poukładać. Inni mówią o jego roli w Polsce. Spór który swoimi wypowiedziami wiedziesz nie wnosi niczego do dyskusji poza udawadnianiem twojej racji w oparciu o doświadczenie twojego kolegi.
  19. Ponieważ państwo, rząd ( właściwie nierząd) Polski nie potrafi zarządzać ani PGR-em, stoczniami, hutami, kopalniami a nawet bankami i firmami ubezpieczeniowymi , służbą zdrowia , koleją, autostradami ich budowa i utrzymaniem, szkolnictwem , a właściwie żadna dziedziną życia w Polsce wiec nie ma mowy abym był zwolennikiem majątku państwowego rozumianego jako ten z którego klika czerpie zyski. Kopalnie powinny być sprywatyzowane w oparciu o uczciwe i wiarygodne zasady a rząd w tej prywatyzacji ma być wyłącznie gwarantem zatrudnienia i strażnikiem przestrzegania umów. Osoba prywatna , przedsiębiorca, działa na własny rachunek i nie może oczekiwać co parę lat na pomoc społeczna tak ochoczo oferowana przez państwo (rząd) dla swoich koterii. Obserwuje na forum oceny prześmiewców, że ewentualne powstanie nowego ruchu rolniczego skończy się żądaniem większych pieniędzy za produkty rolne, paleniem opon i wykreowaniem nowych elit które tez będą ciągnąć z kasy państwa. Cóż jest to przykład jak te osoby same by postąpiły gdyby cokolwiek zorganizowały. Równanie wszystkiego z poziomem gleby tak bym to nazwał. Może dobrze się stało ,że parę kontrowersyjnych postów z mojej strony wyzwoliło równie kontrowersyjne odpowiedzi. Jedno jest pewne tak jak z niewolnika nie ma pracownika tak z ignoranta nie będzie działacza. Nie sztuka jest zebrać się w knajpie i po paru piwach wsiąść do zdezelowanego żuka z trzema oponami jechać na Warszawę. . Sztuka jest zorganizowanie stabilnego niezależnego ruchu rolniczego działającego na własną odpowiedzialność za własne środki, budującego z mozołem swoją pozycję. Można krzykiem, ale można też wolniej, solidniej i mądrzej. To wy możecie należeć do tego ruchu, tworzyć go i nim zarządzać . To wy możecie mieć wpływ na ekonomię kulturę i politykę . Ale trzeba najpierw chcieć a potem ponieść trochę wyrzeczeń. Śmiech to zdrowie ale tylko chwilowe, panowie rolnicy, a co potem?
  20. Możecie to nazywać jak chcecie , bo jesteście krótkowzroczni. Dotychczas nikt nie kreował się na przywódcę i pewnie niewiele na tym forum uda się zrobić . Zauważyłem ,ze już zaczynają ginąć posty. Batalia trwa nadal , gdy wy się kłócicie króliki rozdają karty. Z bogatej Polski pojechało dzisiaj 100.000.000 euro na Ukrainę. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie dalsze mieszanie się żydów w sprawy ukraińskie na złość Rosji. Dotychczas ci którzy nie ucierpieli na sankcjach mogą sobie dworować. Jeżeli kiedykolwiek Ukraina zwróci ten dług to zwróci go produktami rolnymi gdyż tylko to im jeszcze zostało. Kogo przydusi ukraińska pszenica czy kukurydza? Pewnie stoczniowców albo górników , bo przecież nie rolników. Ach zapomniałem stoczni już nie ma a kopalni wkrótce nie będzie. Wystarczy aby UE nakazała zwrócić obiecaną związkom zawodowym i spółkom węglowym przekazane pieniądze publiczne. Dalej pokazujcie swoją ignorancję i rozbicie. Przecież i tak wkrótce dostaniecie jałmużnę z agencji to przeżyjecie może rok a może pięć lat. Po 2020 roku projekcje finansowe nie będą już tak łaskawe i trzeba będzie płacić zamiast brać. Zmarnujcie ten pozostały czas aby później w pośpiechu się organizować. Samo stwierdzenie że ktoś w wyborach głosuje na PO, PIS czy SLD potwierdza ,że nie macie własnej rolniczej partii której możecie zaufać . Nie macie też organizacji która wzmocniłaby Wasza pozycję. Lwy i wilki są dlatego silne bo polują stadem. Pojedyńczego rolnika może ogolić każdy komornik, chociaż niewinnego , może zabrać mu ciągnik i sprzedać na licytacji. A. Lepper pokazał ,że działając w grupie , rolnicy mogą ogolić komornika. Nie są to wzorce na dzisiejsze czasy, ale i czasy są inne. Młodzi rolnicy po studiach w najlepszych polskich uczelniach zapędzeni do obory i przytłoczeni robieniem kiszonki zmarnują poglądy , otwartość umysłu i możliwości intelektualne po to aby samodzielnie zaprzedać się w niewolę . Nie wmawiajcie im , że istnieje wolny rynek, zwłaszcza w rolnictwie bo to nieprawda. Ten wyimaginowany wolny rynek to tylko spekulacja i wyzysk. Czy nie można tego inaczej zagospodarować?
  21. ereksio

    las sosnowy

    po ostatnich opadach śniegu
  22. ereksio

    Las sosnowy

    pozyskane drewno sosnowe
  23. ereksio

    las sosnowy

    las w wieku 25 lat po czyszczeniu
  24. ereksio

    Las sosnowy

    czyszczenie lasu z drzew chorych i wywrotów z jednoczesną przecinką
  25. ereksio

    Las

    Las 25 letni o którym pisałem jest lasem sosnowym który był nie sadzony lecz siany z nasion siewnikiem. Taka pionierska metoda. Dlatego pierwsze dwa czyszczenia polegały na jak największym przerzedzeniu. Praktycznie za pierwszym razem zostawała co szósta sosna a w drugim czyszczeniu co druga. Obecnie po 4 czyszczeniu las wygląda tak jak na zamieszczonych przeze mnie zdjęciach w mojej galerii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v