Skocz do zawartości

michal1993

Members
  • Postów

    4223
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez michal1993

  1. Dokarmiacie jeszcze buraki borem czy już za późno?
  2. Użytkuje ktoś z Was taki wentylator w oborze, jak się spisuje? Ja wiem, że on nie ma tych certyfikatów IP ale też jest ponad połowę tańszy niż taki co ma np IP44. https://wentylatory.pl/pl/p/Wentylator-przem.-nascienny-z-reg.-FLW-500-B/604
  3. Odbiór jeszcze ze znakiem zapytania, w sierpniu będzie wiadomo. Pisałem się na wczesne ale tak po francusku "marneszansee" Raczej to będzie bliżej grudnia. Dawki po 125g ok?
  4. Na drugi zabieg mam spyrale. Taki był plan pierwszy zabieg tebu i azoksy, na drugi spyrale i finito...
  5. Azoksy i tebu po 125g i tyle czy coś zmienić w dawkach? Buraków tu nie było 20 lat, objawów nie widzę, jedynie trochę liści poparzonych
  6. Na stronach cukrowni podają, że oprysk na mszycę powinien to przytrzymać poniżej progu szkodliwości. Jak pogoda pozwoli to planuję zrobić pierwszy zabieg fungicydowy w burakach. Planuję po 125g azoksystrobiny i tebukonazolu, i coś dodać do tego - albo miedź systemiczną albo aminokwasy. Dawki substancji dobre? Na dodatek co proponujecie- miedź czy aminokwasy?
  7. Ostatnio u mnie ponad 2 tygodnie nie padało, buraki kładły liście na ziemi.... Zabiegu na chwościka nie robiłem, bo jeszcze nie było takiej potrzeby. W weekend mieliśmy 41 stopni w cieniu - co wyszło to nie ciężko przewidzieć : dużo poparzonych liści. Wczoraj w nocy popadało 5 litrów i dzisiejszej nocy kolejne 18litrów. Buraki powoli wracają do żywych. Chciałbym podać jeszcze aminokwasy, bor i zabieg na chwościka czyli miedź systemiczna z siarką oraz 125g azoksy i 125g tebu - oczywiście nie w jednym zabiegu. Macie sugestie jak do tego podejść? Myślałem, żeby np jutro dać aminokwasy na regenerację i obserwować sytuację. Zaczynam przygodę z burakami i w takich sytuacjach jednak wychodzi brak doświadczenia
  8. Znaczy spotkałem na powiedzmy poniżej 10% roślin mszycę na łodygach i kilka sztuk, że tak powiem obklejonych
  9. Niech mnie poprawią praktycy ale wg mnie atpolan jest do herbicydów. Do fungi bym nie dawał wcale adiuwantów, a jak już to aminokwasy A i ja mam przy okazji pytanie - 13 dni temu pryskałem na mszycę. W całym sezonie buraczanym był to drugi zabieg acetamiprydem. Dziś znowu wypatrzyłem mszycę, siedzą one na łodygach blisko ziemi. Dobrze myślę, że teraz warto zastosować inną substancję np. pirimor i co z pryskaniem w taką pogodę? W dzień większość pola "leży plackiem". Jak podejść do tego zabiegu?
  10. Opona jak opona, raczej lepsza od rosyjskich i ukraińskich, które prędzej popękają niż się zużyją. Popatrz czy Kabat nie ma w ofercie takich rozmiarów albo bkt. Generalnie nie wiem czy teraz są gdzieś dostępne wschodnie opony...
  11. ento maxx w zalecanej dawce wyjdzie ok 90zł/ha, do tego pirimor w dawce 0,4kg/ha ok 100zł więc prawie 200zł/ha zabieg to ile to będzie w stanie przytrzymać odnośnie mszycy, żeby to jakkolwiek się kalkulowało?
  12. Z burakami dopiero zaczynam więc za wiele nie powiem a wcześniej nie praktykowałem takich połączeń bo i nie było gdzie. Generalnie miałem na myśli to, że insektycydy potrzebują kwaśnego Ph a bor podnosi do zasadowego. A tu jednak chodzi o skuteczność na mszycę. Co do mieszania boru z miedzią to najlepiej zrobić próbę we wiaderku.
  13. Dodaj jakąś kontaktówkę typu cyperkil albo karate do tego i git. Fajnie jak obniżysz Ph, i co ważne - nie dodawaj do tego boru. Wziąłem sobie do serca Wasze rady i ułożyłem taki pierwszy zabieg na chwościka: - 125g tebu w formulacji EW - 125g azoksystrobiny - 1,5l remedy complex (miedź systemiczna i siarka) Generalnie buraków w gospodarstwie nie było 20 lat, jedynie małe warzywniki (akurat na tych polach z burakami) z buraczkami ćwikłowymi. Objawów żadnych nie widzę, buraki raczej na odbiór listopad i później. Tak pomyślałem, że wjazd zrobię jak będą widoczne jakiekolwiek objawy, bo jak zacznę wcześnie to tych zabiegów będzie multum a opłacalność przy wyjściowym limicie 55t/ha raczej nie powala. Jakie pytanie na zaś - jak w dzień są temperatury ok 30stopni to można zrobić zabieg np w nocy czy lepiej mimo wszystko poczekać na ochłodzenie?
  14. A czemu mam innej firmy? Że handlarz nakleił naklejkę tur 4 to nic nie znaczy
  15. Zajrzyj do mojej galerii. Ja mam większe koła z przodu i normalnie ramkę na ziemię kładzie
  16. Na drugi zabieg przed żniwami mam Spyrale
  17. Z dolistnego dałem w poprzedni piątek po 220g/ boru. Po takich opadach to myślę, że jakbym ja w swoim rejonie chciał jechać jutro rano to raczej wszystko będzie mokre...
  18. Planuję pierwszy zabieg ochrony fungi - będzie to 250g tebu w formulacji EW + ok 1,5l remedy complex (miedź systemiczna). Generalnie buraków w gospodarstwie nie było 20 lat, jedynie małe warzywniki (akurat na tych polach) z buraczkami ćwikłowymi. Ostatnio u mnie spadło ok 60l deszczu, dziś pewnie w polu będzie grząsko a i noc jeszcze chyba może być zimna. Czy zabieg wykonany jutro przed wieczorem będzie ok? Pytam bo od piątku mam zapowiedziane temperatury powyżej 25 stopni
  19. A ile gramów boru dajecie dolistnie na buraki? Robiłem w piątek pierwsze dolistne dokarmianie borem, ok 220g/ha. Na pierwszym polu deszcz spadł jakoś 1,5h po zabiegu i tu myślę, że ok. Ale na drugim było to już tylko 50min - poprawić po deszczach np połową dawki?
  20. to jest najzwyklejszy hydroakumulator. Amortyzator tłokowy z daleka wygląda trochę jak siłownik. Taka rura. z jednej strony wejście oleju, z drugiej zawór.
  21. Podczas obchodu buraków zauważyłem, że mam w burakach, na każdym z pól po jednym (przynajmniej tyle znalazłem) buraki ćwikłowym. Z tego co zdążyłem się dowiedzieć to na nich chwościk pojawia się kilka dni wcześniej. Na liściach wypatrzyłem takie zmiany. Czy to już chwościk? Buraków na tym polu nie było z 20lat i w pobliżu 0.5km myślę że też 10 lat nie było. I tu jeszcze jeden. Generalnie ostatni deszcz 12mm był 12 maja i wczoraj wieczorem spadło 5mm, Ok 20 maja wykonany zabieg na dwuliścienne a w poprzednią niedzielę zabieg na jednoliścienne agilem
  22. Ciekawi mnie odpowiedź praktyków - dawka z etykiety 3l/ha a Ty chcesz dać 0,9l/ha... Z burakami dopiero zaczynam, więc chętnie się czegoś nowego dowiem
  23. Mam pszenice późno siane, no względnie, w połowie października. Są po kukurydzy, uprawa orkowa. Na wiosnę pierwszy zabieg grzybowy był 2.05. Cyprodynil, protio i cyflufenamid.. Generalnie u nas susza, w kwietniu 10 litrów, w maju 19 i nie padało od 3 tygodni... Pszenica zaczyna się kłosić ale jak nie będzie znaczącego opadu czyli chociaż 10 litrów to nie planuję zabiegu grzybowego ale przyszło mi do głowy doświadczenie z opryskiem melasą. Co o tym myślicie? Dawka jakieś 10kg/ha, dosłownie z 20 arów bym spróbował
  24. Wczoraj w nocy, w sumie to częściowo dziś poprawiłem deltametryną. Przejrzałem teraz z 10 liści i w sumie tylko w jednym znalazłem robaczka i może całkiem martwy to nie był ale dogorywał. Zobaczymy co będzie dalej
  25. Dzięki. Robiłem wczoraj zabieg na śmietkę. 24h po zabiegu acetamiprydem robaczki będące w liściach jeszcze żyją po 24h - to normalne i zadziała po czasie czy coś poszło nie tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v