60KM nie jest za mało na tą prasę????Ja robiłem zetorem o podobnej mocy i niestety ciągnik czuł prasę no ale zgniot max.Sorry bo to Sipma a ja mam Metal-Fach a walce potrzebują więcej mocy jednak.Chociaż widziałem gościa co prasował Warfarmą a to podobna konstrukcja do Sipmy no i tłumik mu sie prostował.Ciągnik to C-360 był u niego.Jedynym plusem takich ciągników jest bardzo dobry skręt bo 2x4 to nie 4x4 prz nawrotach a w prasowaniu to robi duuuużą różnice na plus.
Ten zagonowy po co CI???? Miałeś go przed obrotem???Jeżeli tak tpo jestem ciekaw jak sie sprawował.p.s nie cytuj tylko odpowiedz pod komentarzem.dzięki
Jaką masz pompę na przód?Chodzi mi o wydajność.Ja mam w TD5 105 pompę tandemową i na układa kierowniczy jest jak dobrze pamiętam 29l/min.Na jesieni ładowałem kuzynowi wapno w bigbagach po 500kg.Mogłem sobie leciutko manewrować bez nogi na pedale gazu na łące i nie było kłopotu z ciężkim kręceniem kierownicą.Ty masz wspomaganie na płyn z oddzielnym zbiorniczkiem???Z ciekawości pytam bo w NH wszystko na oleju ze skrzyni.Szwagier w swoim FT 80-4WD narzeka trochę odkąd ma ładowacz założony.Trochę miał go bez to można było palcem kręcić a z turem i obciążeniem ma taki problem jak i Ty w Kubocie.No ale on ma jednak pompę o mniejszej wydajności niż ja i myślę że to jest przyczyną.
Ja Petlasy bardzo odradzam.Szwagier miał 11,2x24 na przodzie z turem i po 4 latach za wiele bieżnika na nich nie zostało i każda była kilka razy klejona bo strasznie pękały a ciągnik ma dziś trochę ponad 2 tyś mtg. Sam mam w zetorze na tyle 16,9x30 z Petlasa ale to było zakładane kilka lat temu i nie wiedziałem jeszcze co to za wspaniała marka.Zetor na szczęście dużo nie robi to jeszcze na nim pobędą ale mikropęknięcia już są no i w tym roku klocki bieżnika jakoś w oczach się spłaszczyły.Wcześniej było ok.Ciśnienie też jest w normie a nawet deko niższe niż powinno być dla tego rozmiaru bo zamiast 1,7 jest 1,5 atm.
Ojej remontuje i ok.Dał ze 20 za ciągnik,drugie tyle włozy i ma maszynę która jest prosta jak cep i która trochę pochodzi.Jeżeli wszystko blisko domu to ok taki ciągnik się nada.Zachodnie też jest dobre i mówmy tu o czymś wyważonym bez zbędnego przepychu elektroniki.Jednak za coś możliwego to sami bardzo dobrze wiecie ile trzeba dać i nie ma co się oszukiwać bo wytłuczony 20-to paroletni sprzęt za 40 tysi bez awarii nie pochodzi.Kuzyn kupił Fendta.Dużą maszynę bo to 716 Vario.Robi wrażenie.No ale laczki z tyłu to i bez bieżnika i popękane.Komplet trzeba 10 tysi włożyć najmarniej.Ok dał sporo bo pewno ponad 100 ale jak się okazało coś jest nie tak w skrzyni bo nie rozłącza mu przodu.na razie jexdzi bez wału hehehe. P>S tez podglądam te zdjęcia i czekam na efekt końcowy.
Z którego roku ten katalog?Moja TD jest z 2014r. na starym silniku i takim samym podnośniku.Od 2015r. weszla nowa norma emisji spalin i dlatego NH w tych ciągnikach zaczął wkładac silniki takie jak w T4.przy okazji wprowadził też kilka innych zmian jak wlaśnie siłowniki wspomagające podnośnik.Z mniej ważnych to nowa deska rozdzielcza w środku,tłumik przy słupku kabiny i jeszcze kilka kosmetycznych Być może jest tak jak pisałem wyżej że w mniejszych modelach tej serii większy udźwig podnośnika jest w opcji.W mocniejszych może to byc standard.Inaczej by się chyba tym nie chwalili
Pompa tak się zgodzę ale siłowniki wspomagające udźwig? Chyba że w tym modelu.Bo z tego co wiem to jedną ze zmian która dotknęła tą serię od 2015 r był właśnie zwiększony udźwig.Może w większych modelach tj 95;105;115 to jest standardem.
Udźwig 4,7t to chyba jest już w nich standardem tak jak i klima i sprzęgło Wiesz w pierwszej chwili nie zauważyłem naklejki firmy na drzwiach tylko zasugerowałem się lawetą bo na takiej samej w zeszłym roku przyjechał mój TD5 105
Mam i ściągacz do tulei.Mam rożne denka.Inne do 60 i do zetora i 30 bo pasują średnicą.Jednak jak kilka lat temu robiliśmy górę w 30 to niestety ściągacz to było mało.Tuleje nie pamiętam ile lat były nie ruszane.jedną się udało wyciągnąć a drugą trzeba było rozciąć spawarką.Zasady jednym ale jednak rzeczywistość to często weryfikuje i trzeba kombinować.Blachy do ściskania pierścieni na tłoku tez mam.Ostatnio poszła w 30 rurka od nadmiaru paliwa na wtryskiwaczach.To niby org. była zakładana ale zupełnie inaczej wygięta była.Taka głupota ale trzeba było zdjąć maskę i filtr powietrza żeby ją przykręcić z jednej strony i ostrożnie powyginać na wzór starej tak aby pasowała.
Sprzęgło jest takie samo jak w tym na zdjęciu czyli hydromechaniczne:) Moja TD od tej różni się silnikiem,tym,że ta ma wzmocniony podnośnik i tłumik bardziej przy słupku kabiny.W tym nowszym jest też inna deska rozdzielcza w środku.Taka jak w wyższych seriach T i to chyba wszystko.Jest jeszcze przeniesiona dźwignia zmiany prędkości wałka do kabiny za fotelem i jest w nieco innym miejscu dźwignia Liftomatic a reszta jest taka sama.
NH TD5 105 plus Unia Tur 4x40 na ziemi 3a-3b pali na godzinkę 10-11l i głębokość 27-30cm.Jak dobry kawałek to hektar się w godzinę zrobi.Jak nie to wiadomo ze trochę dłużej więc ze spalania jestem zadowolony.Dodam jeszcze że bieg 3M i obroty 1600-1800 i starczy.W agregacie nie mierzyłem no ale na chłopski rozum jadąc na tym samym biegu i przy tych samych obrotach z dwukrotnie szerszym niż pług agregatem to też nie powinno być źle.W prasie jakieś 7lna godzinę.