Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?