Skocz do zawartości

bodzioszajs

Members
  • Postów

    618
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bodzioszajs

  1. Wtedy nie zostanie nic innego jak pociąć kombajn na żyletki haha 😂
  2. bodzioszajs

    Case Puma CVX 145

    + Pronar PT610 + Autosan D55A
  3. Zbiór trawy nasiennej
  4. I można sobie przyczepy skonfigurować, pięknie się prezentują. A opony to raczej typowe 385/65 22,5 Alliance, tylko z ciekawszym bieżnikiem.
  5. W naszym Mercatorze 75 też nie było. Wiem że w kilku miejscach jest numer seryjny wybity. Można z niego odczytać rok produkcji.
  6. Jak się opryskiwacz sprawuje? Kupiłbyś go drugi raz? Jeśli można wiedzieć to czemu nie Amazone, Hardi czy Horsch? :)
  7. Nowe Amazonki gniją, niestety. Bogballe, Kverneland, Kuhn, Sulky mają lepsze malowanie. Dwie ostatnie marki mają długą gwarancję na powłokę lakierniczą.
  8. Na Twoim miejscu jako priorytet obrałbym maszyny przez które idzie najwięcej kasy- rozsiewacz i opryskiwacz. Co do rozsiewacza to polecam Sulky, Kverneland i Kuhn. Opryskiwacz krajowy w zupełności wystarczy (naprawdę nasze nie są złe) Bury albo Krukowiak. Jeśli chodzi o uprawówke to lepiej ustalić jaki ciągnik masz zamiar zakupić, żeby dobrać pod niego sprzęt. Spośród wymienionych przez Ciebie modeli zostałbym przy Case, czy Magnum czy MX to już nie ma aż takiego znaczenia. Te dwie serie są pancerne, a dostęp do części bardzo dobry.
  9. Szkoda że praktycznie wszytskie nowe Case mają taką samą maske. Nowe serie już nie są takie ładne jak poprzednie. Ale to tylko moje zdanie, mój gust :) ale bezawaryjności trzeba życzyć, oby chodził :)
  10. W naszych okolicach robi się moda na nowe Sportage, fakt że do brzydkich nie należą (moim zdaniem), ale to inna półka cenowa niż Volvo. Mój sąsiad ma nowe XC60, po pół roku był raz w serwisie, a tak to jeździ nim codziennie. Z tego co wiem to jest zadowolony. Tylko trzeba wziąć pod uwagę to, że każdy ma inne oczekiwania.
  11. bodzioszajs

    SAMASZ KT 261

    Bardzo dobry wybór. Ile w roku będziesz nią obkaszał? Powiedzmy przy optymistycznych warunkach.
  12. Kupuj sobie auta nawet takie co mają przejechane 5m. Mnie na takie nie stać, a po drugie to moim zdaniem nie opłaca się kupować auta nowego z salonu (jak dla mnie), dojadę autem z salonu do domu i już jest warte 5 koła mniej. Wole kupić auto 3 letnie. Miałem auta z większym przebiegiem niż 290 tkm i nigdy mnie nie zawiodły. Dopytuje tak o nowsze auta z grupy VAG ponieważ wcześniej siedziałem w BMW i nie miałem z nimi zbytnio styczności. Dlatego liczyłem na pomoc użytkowników lub osób które spotykają się z takimi autami na co dzień. Lepiej wziąć lekcje u osób bardziej doświadczonych teraz niż po tym jak kupię jeżdżącą minę. Jeśli dysponuje wolnym czasem to dużo podstawowych napraw/serwisów robię sam, a jeśli mam problem to kolega mechanik w wolnej chwili mi pomoże. Dzisiaj akurat wymieniałem olej + filtr w silniku + filtr odmy. W domowym zapleczu zrobiłem to przy 3 piwkach, a w warsztacie musiałbym zostawić pieniążki na znacznie mocniejszy trunek. Wracają do DSG, zauważyłem że do tych skrzyń jest mniejszy dostęp części zamiennych i do tanich nie należą. Poczciwe skrzynie ZF są bardziej dostępne pod tym względem.
  13. W takim chyba będę musiał zrezygnować z Caddy. Inne egzemplarze już nie przykują mojej uwagi, ten jest naprawdę zadbany i dobrze wyposażony (nie wliczając w to DSG). Coś myślę, że Berlingo to cichy zwycięzca.
  14. Również czytałem ten artykuł :) co do mechatroniki to w BMW też trzeba na nią uważać oraz na hydrokinetyk. Gdyby nie ten automat to byłbym już przekonany do Caddy'laca. Jak to się mówi "jak nie urok to sraczka" :)
  15. Jakieś konkretne argumenty przeciw? Masz na mysli awaryjność? Mam trzecie auto w automacie i wracać do manuala to jak przesiadka z CVX na MTZ (coś o tym wiem haha). Jedyny słuszny argument to względy ekonomiczne (spalanie). Awaryjności się nie boję, bo kto jeździ automatem musi się z tym liczyć. Zestaw filtra z olejem do mojej BMW kosztuje 750 zł za OEM, do DSG 650 zł również OEM. Wiem że kumpel w Caddy wymieniał dwumas rok temu.
  16. Zapomniałem dodać Panowie, że ten Caddy jest w 6-cio biegowym DSG, ale chodzi bardzo płynnie, lepiej niż w moim BMW (wiadomo, nowsza skrzynia no i dwusprzęgłowa), olej był regularnie wymieniany.
  17. Z tym spalaniem tak już bedzie, każdy silnik jest inny, inne zestrojenie, inny osprzęt. W porównaniu do mojego aktualnego auta to i tak będzie małe spalanie :) Te Caddy widzę codziennie bo jesteśmy z tej samej miejscowości. Raczej się dogadamy, no chyba że ktoś szybciej niż ja kupi to auto, bo ja pierw chce sprzedać swoją bawarkę.
  18. Doszła mi jeszcze jedna opcja, znajomy sprzedaje swojego VW Caddy (wersja osobowa) z 2013r. Sam tym autem trochę jeździłem i wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Silnik 2.0 TDI 170KM oryginał, bez mapy. W środku pełne wyposażenie oryginalna wersja na 30 lecie modelu. Wszystko robione na bieżąco, z pewnych rąk. Wiem że jak kupię te auto to nie będę musiał w nie na starcie wkładać (no chyba że wyskoczy jakaś niespodzianka). Auto ma przebieg 267 tkm i jest on potwierdzony przez serwis. Jedyny mankament, to to że delikatnie przekracza mój budżet. Ale może lepiej dać trochę więcej i spać spokojniej? Berlingo doczekał się idealnego rywala :) Z praktycznego punktu widzenia są chyba bardzo podobne, wózek do bagażnika wejdzie bez składania :) na korzyść Berlingo jest ogromna ilość schowków. HDI z pewnością spali mniej. Za to do jakości wnętrza i jego wykończenia bardziej przemawia Caddy.
  19. Z tego co mi wiadomo to w Octavi Scout występował kod silnika BMM (bodajże w przed lifcie) i ten silnik nie miał problemów z pękającą głowicą oraz problemów z pompą oleju. Jestem ciekaw jak sprawują się dwulitrowe jednostki w passku B7. Mam kilku klientów którzy mają takie autka z tym silnikiem i są bardzo zadowoleni. Podstawa to znaleźć dobry egzemplarz... Rozwinęła się tutaj dość ciekawa dyskusja na temat 2.0 TDI PD, nie boję się aż tak tych silników ponieważ już mieliśmy Outlandera z tym silnikiem i chodził jak zegarek. Jeśli miałbym wziąć auto z grupy VAG to starałbym się szukać silników CR. Chciałbym jeszcze dodać, że moim aktualnym samochodem jest BMW e60 530D, więc myślę że wszystkie auta nad którymi się teraz zastanawiam będą znacznie tańsze w eksploatacji :)
  20. Zdecydowanie spalanie w TDI będzie większe, to kolejny minus VAGa. Zgadza się, miałem to samo w moim służbowym blaszaku berlingo. Wydaje mi się, że wersja Multispace powinna być pod tym względem poprawiona.
  21. Co do berlingo mam dość dobre zdanie, jedyny minus to słaby silnik i krótka skrzynia, a autostrady to auto się nie nadaje. Prześwit praktycznie identyczny jak w zwykłym Passku b7. Jak narazie 1:0 dla Berlingo. Myślisz że całkowicie odrzucić VAG ? Czy brać jeszcze pod uwagę B6 z końca produkcji ? Choć jak wiadomo, do trwałości B5/B5 FL to mu daleko.
  22. Samochód ma spełniać funkcję auta rodzinnego oraz auta do pracy- jestem przedstawicielem handlowym w branży agro (własna działalność). Szukam auta które ma być w miarę oszczędne i dość trwałe. Stąd od razu pomyślałem o VAG, ale jestem ciekaw waszej opinii
  23. Panowie moi mili, rozglądam się za autem. Chodzi mi po głowie Berlingo Multispace od 2012r, Skoda Octavia Scout Fl od 2008r, Passat B7 alltrack lub zwykły B7 ale z 4motion. Skoda i VW z silnikami 2.0 TDI 140KM lub 170KM. Wiem jakie jest spalanie Berlingo bo kiedyś takim dużo jeździłem. A jak spalanie wygląda w autach z grupy VAG? Ktoś z was takie użytkuje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v