no dobrze Panowie, ale skoro producent przewidział max 540 obrotów, to nie można podać przekładni więcej, bo rzecz jasna się rozleci. Można używać mniej, ale już nie więcej. Mam porównanie 1000 i 540. I w pichonie laduje i świeży prosto z obory obornik i już przerobiony i przy obrotach walka 800 nigdy mi się jeszcze nie zapchał. Natomiast w Apollo przy maks obrotach 540 już takiego swieżaka nie rozrzuceni, bo adapter staje, nie ma tego momentu, który pozwoli przenieść moc z ciągnika na obrót przy swiezlej masie. Słyszałem nawet opinie, że ciągnik za słaby, otóż nie, tam jest sprzęgło przeciążeniowe i ono rozłącza napęd. Więc czy ciągnik miałby 100 czy 300 km, nie ma znaczenia. Rozwiązanie takiej przekładni było dobre do ciągników, które miały problem ze zmianą w skrzyni z 540 na 1000. Teraz wiem że tych 540 do dużych rozrzutników Unia już nie zakłada.
tak, jest zdecydowana różnica. pichon rzuca dalej, to po pierwsze. Adapter pracuje na 100 obr/min, Apollo max 540, to daje o wiele lepiej rozrzucony obornik.
z fantazją się zgodzę, ale pieniądze? przecież to raptem kilka węży, które zapewne i tak każdy wykorzystuje do odstrojenia domu;-). Tak jak kolega zauważył na przyczepie jest kolumna, a nawet dwie i niskotonowy plus wzmacniacze i dorobione schody. Wszystko zasilane jest z agregatu . Powodem takiego odstrojenia była impreza związana z przyjazdem ciężarówki Coca-coli. Ciągnik oświetlony wjechał na plac razem z muzyką, przyczepa była bardzo też jako scena;-). więcej pod tymi linkami
https://youtu.be/PiG8lAJNJhQ
https://www.youtube.com/watch?v=7ER3GL1f8aIi