4Dni zabawy i po kłopocie. Wszystko złożone w 3 miejscach ze względu na czas i bezpieczeństwo. Zapraszam na film z całej akcji zwożenia.https://youtu.be/DU2PyjuOfcQ
tu się zgodzę, tylko jak widzisz mieszkamy przy samym jeziorze i rozbudowa Obory w tym kierunku raczej nie przejdzie, bo Natura 2000 i Drawieński Park Narodowy nam nie pozwoli. Jest to myśl na dłuższą metę aby się stąd wynieść i rozbudowywać dalej, ale to kolejne długoletnie inwestycje
Już rok czasu użytkowania za nami, szykujemy się do nowego sezonu. Polecam film z Powstawania całej inwestycji. https://youtu.be/risNj8SbwEE
A tymczasem zapraszam do subskrypcji kanału https://www.youtube.com/channel/UCZH_2M1BBeEtaaJTzPxhczw oraz odwiedzin na Facebooku Rodzinne Gospodarstwo Rolno-hodowlane Buchajczyk
Nie poddajemy się i z wytrwałością wozimy1500 szt. Niedługo pojawi się film z całej akcji. A tymczasem zapraszam do subskrypcji kanału https://www.youtube.com/channel/UCZH_2M1BBeEtaaJTzPxhczw oraz odwiedzin na Facebooku Rodzinne Gospodarstwo Rolno-hodowlane Buchajczyk
no coś ty, te czasy już dawno minęło. Normalnie ładowarka wjeżdża i robi całą robotę. Zresztą możecie zobaczyć tutaj na filmie jak to u nas się odbywa. https://youtu.be/j5yWClKvHJQ Przy okazji zapraszam do subskrypcji kanału na YouTube, co jakiś czas staram się wrzucać coś nowego:-)
a który rok ma twoja Majka? tak jak wspomniałem ja mam 2015, może zrobię ci fotki i porównasz cz tym co jest u mnie. Podaj maila lub jak wolisz, to napisz do mnie na Facebooku. Profil: Rodzinne Gospodarstwo Rolno-hodowlane Buchajczyk.
Generalnie ja nią nie robię tylko brat. Ale ze stawiaczem nigdy problemu nie było. Baloty wychodził cały, może dajecie za mało owinięć folią? My owijamy 15 razy, choć mówią, że to jest też mało. Sprawdź faktycznie gumę, może już się coś z nią dzieję, albo to kwestia wyprodukowanego modelu. Nasza jest 2015 rok. Problem był że zrywaniem się folii i ograniczeniem prędkość bo potrafiła się zawinąć. Bodajże w piątek
Tak Panowie, ale jak wspomniałem, musiałbym na każdym polu robić pryzmę, a zależy mi na zebraniu na świeżo skoszonej masy, bo taka przesuszona nie ma już wartości, nadaje się tylko na siano. I tak wychodzi na tę samą liczbę operatorów i tak. Aktualnie mam maszyny do robienia sianokiszonki i teraz modernizować park maszynowy, to też trochę nie podrodze. Jeśli takie upalne lata będą nadal się pogłębiać to chyba uderzymy po prostu mocno w kukurydzę. Dla porównania, to kuzyn wioskę obok robi 4000 bel sianokiszonki i nienarzeka, więc w moim przypadku jeszcze tragedii nie ma:-D
Dokładnie, a tym bardziej Samasz jest elastyczny. Zawsze przyjadą jeśli coś się dzieje i jak wiedzą że coś się pieprzy fabrycznie, to nawet po gwarancji ci wymienią.
Panowie, wolę baloty ponieważ nie mam ludzi do robienia pryzmy, ktoś by musiał kosić, grabić, musiałyby jeździć przynajmniej dwie przyczepy i nonstop ubijanie. W tej konfiguracji jeżdżą 4 osoby, a za rok już tylko 3 bo będzie praso-owijarka. My dziennie robimy około 30ha, przy pryzmie takiej wydajności nie osiągne. W dodatku pola mam oddalone o około 20 km, jest trochę jeżdżenia. A przecież nie będę robił kilku pryzm, a baloty złoże przy każdym polu i zimą mam sporo czasu aby przywieźć sobie do karmienia tyle ile potrzebuje w danym dniu lub tygodniu. Pryzma odkrywaną częściej się psuje i generuje straty w paszy. Aktualnie mam 200 szt bydła. nie wytrzymywały wózki, Pękala rama, teraz nie wytrzymują już zęby i śruby trzymające. Siłowniki lubią się czasem pocić.
przerobiła u nas już dobre 3000ha i jak widzisz nadal pracuje. Jest sporo mankamentów, ale do najgorszych nienalezy. przerobiła u nas już dobre 3000ha i jak widzisz nadal pracuje. Jest sporo mankamentów, ale do najgorszych nienalezy. przerobiła u nas już dobre 3000ha i jak widzisz nadal pracuje. Jest sporo mankamentów, ale do najgorszych nienalezy.
efekt dobrego zdjęcia uzyskany dzięki przesłonie VW telefonie Huawei:-) Żaden Photoshop, na pierwszym planie mama, która lada dzień się wycieli, w za nią synek, już roczniak:-) Są na wolności, w zasadzie nawet myśliwi u nas wiedzą, że się zadomowiły i mają specjalny azal, nikt ich siłą nie trzyma,kiedy chcą, wychodzą ale i tak zawsze wracają:-) tak, dokładnie tak jak zauważył extrabyk, to są wiązary dachowe, tani i szybki rodzaj budowania dachu. Jest to dziwne złudzenie w dotychczas spotykało się obory, które rzeczywiście miały strop, a na nim jeszcze siano- unikam tego że względu na ryzyko pożarowe.:-)
Zabieramy się do zwożenia balotów, wkrótce filmik, a tym czasem polecam film z prezentacji Gospodarstwa
https://youtu.be/iMxVqXpkVFY a także zapraszam do odwiedzenia nas na Facebooku! :-) https://www.facebook.com/buchajczyk/
Mały operator rośnie!
Zapraszam do śledzenia strony na Facebooku.
https://www.facebook.com/buchajczyk/. oraz kanału w serwisie YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=iMxVqXpkVFY