Ta z tworzywa mi się podoba w miare w porównaniu do kawałka materiału, co do ogrzewania rozważam oryginalną lub mam na półce nagrzewnicę od forda mondeo MK3 i myślę ją tutaj zaadoptować.
Zwykłą koźmińską kabine z grubym dachem i nowymi błotnikami sprzedałem za 3,5 tysiąca w listopadzie
Za naglaka dobrze wyposażonego wołają ponad 10tys, używana kabina od zetora będzie wymagała kilka przeróbek i może być do jakiegoś remontu
Jeden znajomy z okolicy ma przeszło 10 lat i chwali, inni użytkownicy też są zadowoleni z wyboru i ja także, na razie nic niepokojącego nie pojawiło się w tej kabinie