Skrzynia jest synchronizowana w nim, robili wersję chyba 18/4 bez i 14/4 z synchro. Klimy niestety nie ma, chociaż w starych zachodnich też raczej nie będzie, ewentualnie w Pronarze. Główną obawą w tych zachodnich jest dla mnie to, że zaraz po zakupie okaże się, że trafiło się felerny egzemlarz, pół ciągnika do wymiany i kilkanaście tys. będzie kosztować... I nawet jak pochodzi kilka lat, to dla nas, co tu ukrywać, jest to duży pieniądz (zwłaszcza, gdy już na ciągnik się wydało). Co do ceny, to myślę, że tak do 40 tysięcy - planowaliśmy nawet trochę mniej, ale taka jest cena za ruska, więc niech będzie A kupować dzisiaj nie musimy, więc z tydzień na podjęcie decyzji mamy. I dzięki za wszystkie odpowiedzi - może jeszcze decyzja nie podjęta, ale trochę się rozjaśnia w głowie