Skocz do zawartości

ROLOMAZ

Members
  • Postów

    663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ROLOMAZ

  1. Czyli jakoś 280N w czystym.
  2. Jakie masz nawożenie azotem na jesieni i wiosną. W jaki plon celujesz przy takim nawożeniu?
  3. Masz zamiar jeszcze siać? Temperatury poszły w dół. Dzwoniłem dzisiaj do soufflet to odradzali już siew.
  4. Sieje ktoś jescze browarny jary teraz jako przewódkowy ?
  5. Pierwszy raz. Ale każdy kto lał ze znajomych to polecał. Tutaj masz wyniki badań tego profermentu. Według tych badań to około 100kgN/ha przy 40 tys litrów. Niby powinien mieć dość azotu, a jednak pokazuje głód....
  6. Według badań 112(mg/kg)fosforu mam w ziemi.
  7. Kws Derrick siew 29.08. Dolnośląskie, okolice Wrocławia. Przedplon pszenica ozima, plon 9t. Słoma została na polu, nawożenie 40t profermentu z biogazowni. Według badań dostarczyłem 106kg/ha azotu ogólnego, 10.4kg/ha fosforu, 57.6 kg/ha potasu i wiele innych składników. Zdjecia rzepaku z 13.11, wykonany był jeden zabieg grzybowy 31.10. Środki tebukonazol 0.6l + 0.6 azykstrobina + mikro + mocznik i siarczan magnezu. Co teraz zrobić z takim rzepakiem ? Według powszechnej wiedzy, te liście, to oznaką głosu azotu, ale jak przy takim nawożeniu?
  8. Stosował ktoś z Was korvetto na jesieni? Chodzi o zwalczenie bodziszka.
  9. Nie złapał na czarnej plamce. I badane na dwóch skupach. Więc może ktoś to wytłumaczyć ? Może jednak dosycha po przymrozku ?
  10. Jaka minimalna temperatura w zabiegu na chwasty jest wymagana ?
  11. Jedno pole kawałek 13 ha. Es Hattrick fao 260. Pierwszy wjazd 29.10 wilgotność 35~40%. Dzisiaj kończyliśmy, wilgotność 28~29%. Jak to kur... możliwe powiedzcie mi ? Dwa razy przymrozek złapał, ostatni to było ok -3 ~ -4. Niby miała już nie dojść, bo ją przymrozek złapał i ją ścięło. Tak tutaj i na innych forach ludzie pisali. 9 dni między koszeniem i spadek o tyle procent ? Plon ogólnie 13~14 ton. Ostatnia przyczepa czeka na zważenie.
  12. 2156 miejsc do przodu 😅 trzymają w napięciu.
  13. Mialem dzisiaj jechać w rzepak, zrobić poprawkę, bo mi przepuściło bodziszka miejscami. Nie zapowiadali przymrozki, a jednak rano szron i szyby do skrobania były. Odpuściłem sobie dzisiaj. Jutro jak pozwoli pogoda, to można robić zabieg, czy raczej za wcześnie jak był przymrozek. Teoretycznie na pogodzie pokazywalo +1, a praktycznie był mróz.
  14. Taki był na poprzeczniaku wyrośnięty. Reszta pola wyglądała inaczej, był mniejszy, bo miał nierówne wschody.
  15. Na rzepak poszło mikro+ mocznik+ siarczan+ tebukonazol 0.6l/ha + azokstrobina 0.8l/ha + robaka. Zabieg wykonany w bardzo dobrych warunkach tydzień temu. Rzepak ma dalej postawione liście ku górze, czy to oznacza, że grzybówka słabo zadziałała?
  16. Wrócę do mojego pytania. Warto zlikwidować bodziszka na jesieni teraz, jak mi go przebiło. Przedwschodowo był butisan. Zrobić teraz poprawkę korvetto ? Czy odpuścić?
  17. W niektórych miejscach na polu mam troche bodziszka. Butisan przedwschodowo przepuścił. Robić poprawkę korvetto, czy sobie odpuścić?
  18. Może zjadł już azot. Ile mu podałeś?
  19. Może doprecyzuję mój wcześniejszy wpis. Rzepak miał po 2-5 liści. Ale były takie miejsca, że albo jeszcze nie powschodził, lub był w fazie liścieni. Październik był dosyć zimnym miesiącem więc rzepak strasznie wolno rósł. Wstrzymywałem sie z grzybówką, bo chciałem, żeby ten co wschodzi i ten co w fazie liścieni trochę nadgonił. Każdy zabieg herbicydem czy grzybówką spowalnia roślinę, a jak pisałem były zimne dni. Zrobiłem pierwszą grzybówkę wczoraj i chyba nie żałuję, bo rzepak się wyrobił. Ostatecznie okaze się w marcu ,czy było warto i czy obsada zostanie. Tu masz znajomego rzepak siany jakoś 15-17 września na Dolnym Śląsku, okolice Wrocławia. Uprawa orkowa. Więc nie wciskaj bajek, że siany 20 września wyglada lepiej. Jakbym nie było, mój region jest zawsze cieplejszy niż reszta kraju, mimo tego, ze ten rok był ogólnie zimniejszy w całym kraju.
  20. Dokładnie tak, wcześniej rzepak miał rozbieżność między 2 - 5 liści. Dodatkowo słaby wigor. Nie mam kapusty na polu, a stożek wzrostu nie wystrzelił. Wiem, ze to nienormalne na rzepak siany w sierpniu na Dolnym Śląsku. Ale ten rok właśnie tak mi spłatał wigla. Rzepak starałem się zabezpieczyć bardziej grzybowo niż regulacyjnie, bo regulacja nie miała sensu. To zdjęcia z wczoraj, jak pryskałem.
  21. To teraz weź pod uwagę inne opcje. Rzepak miałem zasiany 28.08. Problemy ze wschodami, robactwo i strasznie słaby wigor, przez co dopiero od dwóch tygodni nadaje się do zrobienia grzybówki. Ostatnie dwa tygodnie deszcze, przymrozki o wiatr. Więc nie zawsze jak ktoś posiał rzepak w sierpniu to ma czas na grzybówki. Ale każda sytuacja jest indywidualna, opisuje swoją i potwierdzam, że jednak pogoda w kluczowym momencie ma znaczenie.
  22. Zależy z jakiego rejonu Polski jesteś. U mnie przykładowo jak nie wiało, to bylo zimno lub za pozno na pryskanie. Triazole potrzebują ciepła. A jak to ciepło było to wiało lub padało na przemian.
  23. Dzisiaj w końcu miałem idealne warunki na zrobienie pierwszej grzybówki + odżywka. Kws Derrick. Ostatnio przez załamanie pogody nie mogłem popryskać i oprysk stał w opryskiwaczu jakieś 8 dni, ale codziennie mieszany. Zobaczymy jaka będzie skuteczność. Pierwsze zdjęcie to liść po zabiegu, dawka 250l/ha.
  24. Dzisiaj mierzyłem kukurydzę, 34.2 % z ręki. Zrobiła się pogoda, ale raczej nie ma co czekać, bo juz nie doschnie... 2 razy przymrozek trafił ją.
  25. Kasa tydzień temu na koncie. Dolnośląskie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v