Jak nie kombinator albo złodziej to się bać nie ma czego np.elektroniczne faktury KSEF = wszystko w systemie zero papieru rozliczanie na zasadzie nacisnięcia klawisza komputera , podgląd faktur z kilku lat , nawet składając wniosek o paliwo rolnicze tych faktur nie musisz dzwigać , złożysz e - wniosek i sami faktury zaciągną
nad e - wnioskami o dopłaty też większość beczała dzisiaj wszyscy nie wyobrażają sobie żeby było inaczej , wejdziesz na wniosek uprawy zmienisz kilka x w ekoschematach naciśniesz wyślij i czekasz na przelew . J ak by tych e - wniosków nie wprowadzili to każdy kto ma hodowle by koczował pod b p arimr co drugi dzień
elektroniczny rejestr zabiegów jak potrafisz i zrobisz sam = zero papieru , zero kontroli na miejscu itd
płatność elektroniczna = zero kontroli ze skarbówki , zero szukania groszy po podłodze , w niedalekiej przyszłości zero noszenia karty , o wygodzie robienia przelewów w domu i zakupach przez internet nie wspomnę , bez tego większość nie potrafiła by funkcjonować
to gdzie kto chodzi albo za czym / kim się zadaje sledzą aplikacje w telefonie