Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie termin odstwy ustala cukrownia, więc nie mam na to wpływu.
A co do próchnicy i dziesiątek ton wywiezionej masy to zobacz po pierwsze z czego w głównej mierze składa się korzeń buraka i wtedy porównaj ze zbożami, kukurydzą i czy faktycznie to są tak ogromne ilośc.
Z tego co pamiętam z jakiś opracowań to bilans próchnicy w prawie wszystkich uprawach poza strączkowymi/ motylkowymi jest ujemny ale liczony on był chyba po zebraniu całej masy naziemnej.
Jakby nie było to jeden sezon uprawy buraka w całym zmianowaniu nie ma dużego wpływu na bilans materi organicznej (bo tak na to trza patrzeć, liczy się bilans z całego płodozmianu, a nie w danym roku), poza tym pod buraki można wyhodować piękny międzyplon i już w jakimś stopniu przeciwdziałaszł wyjałowienu gleby.
Ponadto buraka tworzy głęboki system korzeniowy, dzięki czemu potrafi wykorzystać składniki z głębszych warst ziemi, których inne rośliny np. zboża nie są w stanie pobrać.