@iron ja jutro albo po jutrze też musze moje buraczki jechać, coś chyba źle robie bo już trzeci zabieg na chwasty 😅
@yancenty nie robisz przerwy między poprawką na chwasty, a fungi z regulacją?
Chciałem u siebie robić doświadczenie i na jednym polu wysiać wszystkie odmiany hybrydowe z Syngenty, ale jakoś mi się później odechciało. Za dużo zabawy.
Odporność na choroby zależy od odmiany. Zobaczymy w tym roku, mam hybryde na dobrej i słabej ziemi, liniówke tak samo, teraz będę miał jakieś porównanie.
Ale co da lepszy korzeń jak później się rozerwie, chociaż zawsze go więcej powinno zostać. Mi i właśnie o prawidłową strukturę gleby, duża liczba korzeni znacznie ją poprawia, no i stale ziemia jest okryta. Więc zostają dwie metody uprawy żeby temu przeciwdziałać: no till lub strip till
Po bobiku stanowisko, siane w półmetrowy poplon. Czy szybszy siew coś da? Nie wiem. Moim zdaniem kluczowym elementem jest uprawa. Taki przykład na łąkach nigdy nie widać spękań, a niektóre od dziesiątek lat nie były uprawiane
Tu w tym miejscu strzelam że gdzieś IVb/V, a na całym polu od IIIa do VI. Po ostatnich deszczach ładnie tu odżył, ale już widać fale na polu.
Ja jestem realistą i jeżeli będzie tu 7 ton będę bardzo zadowolony. Na plon z 1 z przodu nie liczę chyba że mówimy tu o plonie typu 1,9 t/ha bo tu w tym miejscu taki chwilowy plon jest możliwy 😁
Jak to się u nas gada: na glinie chłop nie zginie 😉
Cały kwiecień suszyło, jak w reszcie kraju, tu sytuacje ratuje w miarę dobra ziemi (IIIa, glina) i myślę że odpowiednią uprawa i gospodarowanie wilgocią. Na piaskach oczywiście po wypalało, ale przecież zbożem co sięga do kostki chwalić się nie będę 😂
U nas gdzie słaba ziemia wszystko pożółkło + po jednym przymrozku wszystkie końcówki przypaliło. Ogólnie aż nie chce sie patrzeć jak te żółte odcienie widać, jedny plus taki że wszyscy mają tak samo na polach