Opłaca się wam tym zajmować przy 3-5 tysiącach litrów? Przecież na czysto na etacie więcej wam zostanie.
też się podpinam
To już zależy co i jak u kogo. Jak coś się dzieje z paszą np. grzeją się kiszonki no to wypadało by. Jak jest wszystko w porządku i somatyka ok to po co wywalać pieniądze?
Jak z czystością przy takim zagęszczaniu? Często i dużo ścielisz? U mnie jest najbliżej z tym ścieleniem i ilością obornika ale ja daję wywar gorzelniany do picia do oporu i dlatego :/
Jak ci wygodnie może, i tak to lepiej niż kaczym dupowlazem , tylko jedno motto jak najdalej od sekty zwanej PiSem.
A masz chłopaka żeby cię na smyczy prowadzał na marszach równości ? Jak chcesz to cię pociągam na łańcuchu 😘😄
się geniusze ekonomii i geopolityki znaleźli, szkoda że nie byliście wtedy w rządzie, mielibyśmy teraz lepiej niż w Szwajcarii... chociaż tam też ursusów nie produkują😁
Widzę że jakbyś ty był wtedy to z "kolegami" zdążył byś nawet lot sprzedać.