Kiedyś pryskałem QQ na omacnicę -3m wysokości i była inspekcja bo komuś oś nie pasowało a kolega pryskał doglebowo i też go podpierdolili
Mało kiedyś jechałem na usługę -dojazd 10 km i zaczęło kropić -zjechałem na zjazd na jakieś pole - droga wojewódzka i do domu za 2 h telefon z inspekcji co tam robi opryskiwacz(nawet wiedzieli jakie środki były w kabinie