Mam wręcz uczulenie na smród myszy w obejściu to że starają się zamieszkać -fakt ale nie zamykam szczelnie magazynów tak aby koty miały dostęp nie przeganiam kotów (nawet swojego nie mam pies w mieszkaniu więc nie goni za nimi a do tego wszędzie trutki albo pellet albo kostki z kilku firm Jakby na młynie poczuli mysie siki to mi zwrócą auto z powrotem na mój koszt i to mnie dyscyplinuje najbardziej . Luźny pies na podwórku to brak kotów a brak kotów to gryzonie .Natomiast na polach nie widzę gryzoni w ogóle