Do brania dopłat zmusza chciwość -rzecz naturalna dla żyjących organizmów .Bez dopłat można żyć i to dobrze .Nie zaprzeczam że jest tego szkoda jak przepadnie ale warto zrobić rachunek czy się opłaca ? .Tracić 2000 żeby dostać 1000 -jaki cel moim zdaniem trzeba do tematu podejść z ołówkiem a nie z dążeniem do dopłaty bo to może okazać się zgubne . Rynek zbytu, rodzaj gleby i wreszcie opłacalność .Co da dla mniejszego kilka ton soi albo grochu jak problem ze zbytem i opłacalnością .Do niedawna dopłaty to była ponad tona ziarna jakiś czas 0,5 tony teraz powrót znowu 1 tona . Trzeba pomyśleć -wyliczyć czy średni dochód z ha przy nowych zasadach będzie wyższy niższy czy porównywalny .Dla mnie po 20 latach monokultury QQ dalej jest to warte więcej niż całe te pierdolety pajaców z zabiórka