Młodzi są bardziej szurnięci i chciwi niż starzy .Dla młodych posiadanie jednego guzika w kabinie fendta jest priorytetem różnica -niektórzy już wiedzą jak go obsłużyć .A ci którzy nie maja takich inspiracji już są pogrzebani -rolnictwo to nie zabawa każdy błąd jest ukarany finansowo a konsekwencje bywają bolesne .Nawozu nie kupią tylko ci którzy już są bez kasy i perspektyw na kredyt .Rolnicy nigdy nie byli ekonomistami i nie umieją liczyć ,gdyby umieli- to niema dawno hodowli wieprzowiny i uprawy buraków cukrowych ,obecnie zostają za tę fre produkcję wynagradzani i może się ciut odkują -ale jak długo ?