W tym roku składałem wniosek o ujemne skutki przezimowania do gminy, wymarzł mi całkowicie jęczmień ozimy, we wniosku była rubryka jakie koszty poniosłem z tego tytułu że go skasowałem i zasiałem jary. Wpisałem 2500zł. W środę telefon z gminy czy mam faktury na taką kwotę. Mówię babce że mogę donieść fakturę za paliwo, a zboże na obsianie miałem swoje. A ona mi mówi że to pan nie poniósł żadnych kosztów. Nosz kur... mać