Myślę, że warto bo zsyłam na jakości kiszonek. A tak kiedy czeka się na usługę to albo zacznie padać kiedy jest przygotowane, albo usługodawca jest nie słowny lub ma awarię.
A swoje to swoje.
Przegląd i naprawy nie są takie kosztowne.
A jeszcze mam pytanie na ile przyczep tak zbierze się materiał z ha?
Siewnik pracuje z JD6920 więc mocy ma wystarczająco, a ten jest pomocniczy w normalnych warunkach poradzi sobie bez problemu w razie gdy tamten będzie stał na serwisie.
Roczniej sieje nim około 200ha.
Myślę, że u nas więcej jak 10-12 km/h nie będę jeździł ponieważ są małe pola.
Ja na cały rok u siebie będę miał do zebrania masy z około 50ha na 4 pokosy. 😅
No i może jakaś usługa tor he dojedzie.
To myślę że spokojnie maszyna tyle na wyrost że ciągnik da radę.
A Ty z jaką prędkością jeździsz swoją?
To na pewno ze jak się zassie taka masa to ciężko wyciągnąć podobnie jak i siewnik ciągany, taki jak mam.
Jeśli chodzi o zielonkę, to ładnie tnie?
Dlaczego akurat decyzja padła na Claas?
Mam John deere 6920 160km.
Przyczepa która mam na oku ma LS a w ciągniku założyć to nie problem.
Opony też ma szerokie bo 700/45-22.5
Co ciekawe to ten quantum ma metalowa podłogę ale to chyba jest bez różnic?
Różnica w objętości 5500s a 4700s nie jest doza to chyba mon JD da radę trochę w nią nabić.
Jaki masz sterownik w swojej i z którego roku jest?