Klient pozna się wtedy że to wyciskany jak wszystkie połamane, poplamione śmiecie zapakujesz do worka a tak się robi na większą skalę
stary, zbierany i robiony w pełnym upalnym słońcu nieschłodzony, wylegujący się w skrzynce zanim zostanie spakowany to długo nie wytrzyma w dodatku jeszcze jak ma stać w normalnej temperaturze u klienta
Ludzie na giełdę to potrafią najgorszy syf ładować, sami w życiu takiego bobu to by do ust nie wzięli co sami innym wpychają
Każdy chcę jak najwięcej wyrwać z pola ale czym dłuższy jest ten łańcuch przy takim bobie na granicy starości to ten bób szybko zdycha
Dlatego tak lubią rambos bo na nim zdecydowanie później widać starość