Skocz do zawartości

many13

Members
  • Postów

    162
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez many13

  1. Pujdż dziecię ja cię uczyć każę - ale jak Jaś za młodu nie liznął historii to Janowi nic już nie pomoże. A gdzie wychowanie z domu, gdzie patriotyzm siłowo wciskany w kamaszach. Wygląda na to ześ waść masz ograniczone horyzonty ciągłym gazdowaniem i materiał jest nie do odzysku. Co tu poradzić - moze literatura w temacie pomoże ale to trzeba chcieć?
  2. Zachowanie pamięci o zaryzanych w okrutny sposób naszych rodaków na Wołyniu uważasz za chorobę psychiczną. Kim waść jesteś i jakie wartości cenisz jako dobro najwyższe?. Czy hasło egzystencjonalne naszych pradziadów Bóg Honor Ojczyzna panu coś mówi - tak honor i pamięć o godnym pochówku naszych dziadów. Czy polska tradycja i pamięć o przodkach budzi w panu jakieś pozytywne emocje. Jeżeli zapomnimy o tych zdradziecko pomordowanych na Wołyniu to tak jakbyśmy my wnukowie i prawnukowie jeszcze raz ich szlachtowali. Jacuś ty piz@nij te gazdowanie i zajmi się bacowaniem na pejfaceboku. Z gazdowania nimo żadnego pożytku a na pejsfejsie wystarczy ci grono fanów zniechęconych frustratów zaczadzonych putinowymi onucami tak, że kasiorka sypać się będzie?
  3. Relacja Kasi Sokołowskiej szykanowanej za pamięć o Wołyniu. Ściek medialny ponownie wybił. Mural fundacji Wołyń Pamiętamy, sfinansowany z pieniędzy Polaków którym na sercu leży pamięć o zamordowanych Rodakach nie spodobał się podobno pewnej Pani z Łodzi, która napisała do redakcji GW: "To obrzydliwe, ohydne, niemoralne. Jak można tak szczuć na ludzi, którzy szukają w Polsce ratunku? . Napisała, że jest jej wstyd za miasto i chciałaby aby ktoś mural zamalował. Na szczęście kamienica jest prywatną własnością i media ściekowe mogą jedynie wylewać falę hejtu na tę szczytną polską inicjatywę. Przypomnijmy, że mural powstał 10 lipca 2020 roku. Nie zamierzam się nawet rozwodzić nad tym, że może on razić "ukraińską wrażliwość" przybywających milionami na naszą ziemię Ukraińców. Ukraińcy mają szansę dowiedzieć się o tym czym tak naprawdę "wsławili" się ich bohaterowie i dziadkowie. Tylko na prawdzie można budować jakiekolwiek relacje! Cztery portrety i napis z liter ociekających krwią: "Ukraińskie ludobójstwo na Polakach w latach 1939-1947. Wołyń i Małopolska Wschodnia" - taki mural znajduje się na łódzkiej kamienicy.
  4. inflacja dwucyfrowa, gospodarka na skraju załamania, ustawy przegłosowane w Sejmie o przywilejach dla ukraińców, gdzie Polak może pomarzyć o takich i ...........mało kur@wa. Jeszcze trzeba zmienić Konstytucje aby więcej wejść w du@pe ukurwińcom!. PiS nam każe oddać ostatnią koszulę ukurwińcowi a co nam daje ukraina? Odsłonili łaskawie Lwy. Ale Polak może zapie@rdalać za miskę ryżu jak to Morawiecki swego czasu pier@dolił. Zobaczcie rodacy co te kur@wy PiSowskie wyprawiają z nami i Polską!!!
  5. TYCH INFORMACJI NIE ZNAJDZIESZ W MEDIACH KURSKIEGO ŚCIEKU? Niemal wszystkie nazistowskie bataliony działające na Ukrainie oficjalnie zarejestrowały się zimą i wiosną 2014 roku, kiedy w Zaporożu, w Donbasie i Ługańsku trwała już regularna wojna pomiędzy separatystami pragnącymi suwerenności dla tych obwodów a wojskiem i milicją państwa ukraińskiego. BATALION TORNADO został sformowany dość późno w obwodzie zaporoskim (we wrześniu 2014 r), w regionie, który był masowo prorosyjski i według rządu w Kijowie wymagał brutalnych represji. Na Zachodzie nie pamiętamy słynnego "Zaporoża 300" - mężczyzn, którzy protestowali na ulicach przeciwko Majdanowi, nosząc słynną wstążkę św. Jerzego, upamiętniającą zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami. Zostali otoczeni przez agresywnych, uzbrojonych aktywistów Majdanu, którzy otaczali ich przez kilka godzin. Obrzucono ich mąką, jajkami i śmieciami, kamieniami i butelkami, a także mocno znieważano i grożono. Policja pozwoliła na to i mężczyźni ci w końcu uciekli, ale jest prawie pewne, że zostali policzeni i odnalezieni. Ci, którzy nie uciekli w następnych tygodniach, zostali prawdopodobnie aresztowani, torturowani i zamordowani przez ekstremistów z partii ultranacjonalistycznych, uzbrojone bandy batalionów specjalnych lub przerażającą policję polityczną SBU. Aby przezwyciężyć ten rusofilski sentyment i związane z nim wartości, Ukraina wysłała na wschód prawie wszystkich słynnych obrońców Majdanu, którzy zimą 2013-2014 roku przeprowadzili w Kijowie Rewolucję Godności. Stali się oni uciążliwi i zostali zatrudnieni do szerzenia terroru na Wschodzie, mając carte blanche i czek in blanco. Wybuch przemocy, jaki nastąpił, na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców Donbasu i wschodniej Ukrainy. Straszliwy korowód śmierci, porwań, zamachów, grabieży, denuncjacji i bezprecedensowego exodusu (co najmniej 1,5 miliona Rosjan z Donbasu, a prawdopodobnie co najmniej 3 miliony Rosjan ze wschodniej Ukrainy i ze wszystkich obszarów etnicznie i kulturowo rosyjskich. W tym kontekście powstał batalion Tornado, na gruzach batalionu Шахтёрск (Szachtiorsk), który bardziej niż jakikolwiek inny wyróżnił się w mordach i zbrodniach na ludności Donbasu (zwłaszcza w Mariupolu, Mariince i Peszoku). W raporcie opublikowanym przez Ukraińską Helsińską Unię Obrony Praw Człowieka opisano odrażające zachowanie żołnierzy z Szachtiorska. W szczególności chodzi o samowolne uprowadzanie cywilów z Mariinki, przekształcanie ich w niewolników, w tym w celu wykorzystania jako żywych tarcz, do pracy przymusowej lub jako obiekty seksualne (zarówno kobiety,jak i mężczyzn). Zbrodnie były tak brutalne, że Ministerstwo Obrony Ukrainy mogło jedynie rozwiązać ten batalion okryty krwią i hańbą (16 października 2014 r.). Jego członkowie zostali wcieleni do batalionu Mariackiego (później przeniesionego do oddziałów pomocniczych policji, 4. pułku kijowskiego) oraz do batalionu Tornado, który został zaprezentowany dziennikarzom w Zaporożu 23 października. Niewielu ludzi pochodziło z tego miasta, ale efektem propagandowym było przede wszystkim narzucenie się ludności i próba podniesienia i tak już niskiego morale Ukraińców na froncie i na tyłach (z tym niskim morale to tradycja). W ramach pokazu brawury ogłoszono, że batalion ma służyć na wzór brytyjskich komandosów SAS, czyli infiltrować wroga, prowadzić działania wywiadowcze i sabotażowe. Rzeczywistość, która się potem wydarzyła, przyprawiła wielu o dreszcz przerażenia. Niezdyscyplinowanie, zbrodnie wojenne i grabieże. Aby go wzmocnić, batalion został zasilony byłymi więźniami ukraińskich więzień, pospolitymi przestępcami,mordercami i członkami podziemia ultrakorupcyjnej Ukrainy. Na efekty nie trzeba było długo czekać:2listopada 2014 r. Służba Bezieczeństwa Ukrainy (SBU) aresztowała6 bojówkarzy zy batalionu, którzy zostali zatrzymani w Kijowie uzbrojeni po zęby i oświadczyli, że przyjeżdżają do stolicy... po pomoc humanitarną zebraną dla wolontariuszy! W Zaporożu batalion, który już sam w sobie stanowił problem, wszedł w konflikt z merem miasta (12 listopada), którego wkrótce oskarżono o sprzyjanie "separatyzmowi" i odmowę udostępnienia lokali i pieniędzy. Burmistrz odważnie odpowiedział, że batalion powinien zostać wysłany na linię frontu... co wkrótce zostało nakazane przez ukraińskie dowództwo, miał on zająć pozycję w Berdiańsku, mieście położonym na tyłach Mariupola (ale nie włączonym do Donbasu). W rzeczywistości batalion zapadł się na długi czas w swoich pieleszach na tyłach Zaporoża i Berdiańsau, aż do gorzkich porażek zimą 2014-2015. W warunkach ciężkich strat w bitwie o lotnisko i w bitwie pod Debalcewem batalion otrzymał rozkaz przejścia na linię (1 stycznia 2015 r.) i został wysłany na front ługański. Obawiając się ostrzału powstańczego, batalion przeniósł się do użytkowanego szpitala i wkrótce powrócił do swoich zwyczajowych grabieży i nadużyć. Zaczął od aresztowania i okradania miejscowej ludności, konfiskaty telefonów komórkowych, kradzieży i poniżania. Szybko stał się znany ze swojego okrucieństwa wobec cywilów, do tego stopnia, że ci ostatni apelowali do regularnej armii o ich ochronę. Skargi te nie przyniosły jednak skutku. Batalion zaczął więc nielegalnie przeszukiwać domy cywilów, systematycznie je plądrując, rekwirując domy i dobra, nie wspominając o biciu, dręczeniu, a wkrótce także zabijaniu nieuzbrojonych ludzi. Żołnierze Tornada ponownie przekroczyli granicę, atakując ludność cywilną, szturmując spokojne domy, zabijając psy jednym strzałem, łapiąc wszystkich mężczyzn, od nastolatków po starców. Ci ostatni byli przetrzymywani dla okupu, w zamian za różne dobra, kosztowności, telewizory, komputery czy sprzęt gospodarstwa domowego. Ci, którzy nic nie mieli, byli przetrzymywani, bici i zniewalani w strasznych warunkach. Wkrótce dochodziło do tortur, zaginięć i gwałtów. Mimo odważnych skarg cywilów, którzy ryzykowali życiem, wojskowy wymiar sprawiedliwości nie zrobił nic, dopóki szef administracji okupacyjnej obwodu ługańskiego nie zażądał odesłania batalionu (17 czerwca 2015 r.). Po straszliwych nadużyciach z 2014 roku, Ukrainie trudno było dalej tuszować masakry i zbrodnie, które stawały się coraz bardziej wstydliwe. Wszczęto postępowanie karne przeciwko dwóm batalionom, w tym Tornado i drugiemu nazistowskiemu Batalionowi Czernihów (marzec 2015 r.), ale nadal nie było reakcji ze strony Ministerstwa Obrony. Nadużycia nie ustały, łącznie z zatrzymywaniem pociągów towarowych w celu "powstrzymania przemytu" z Donbasu. Tym razem władze wojskowe postanowiły działać, dowódca batalionu Oniszczenko został aresztowany wraz z 8 innymi oficerami i bojówkarzami(dwóch zwolniono), następnie czterech innych umieszczono w areszcie (17 czerwca 2015 r.). Śledztwo ujawniło horror, w szczególności salę tortur w piwnicy szkoły w mieście Lissiczansk oraz odkrycie, że dzieci, chłopcy i dziewczynki były torturowane razem z dorosłymi, gwałceni, a czasami mordowani. Batalion został rozwiązany na mocy rozkazu Ministerstwa Obrony, ale Tornado odmówiło złożenia broni i rozpoczęło powstanie zbrojne. Okopawszy się na swoich pozycjach, batalion pozostał niewzruszony aż do obietnicy bardzo łagodnych kar. Dopiero wtedy został wysłany na tyły, gdzie został rozwiązany i rozbrojony. Główny Prokurator Wojskowy Armii Ukraińskiej wszczął wtedy postępowanie przeciwko dowódcy batalionu Oniszczence, któremu postawiono 5 zarzutów (jego żona skarżyła się na czystość ich intencji... i chęć wyzwolenia Ługańska i Doniecka!). Okazało się, że jedna czwarta mężczyzn z batalionu była notowana, czasem za krwawe zbrodnie. Kolejną salę tortur odkryto w szkole we wsi Priwolnensk, a konfiskata telefonów przyniosła nagrania wideo z sesji tortur, a przede wszystkim gwałtów, zwłaszcza na mężczyznach, w sesjach o niespotykanej perwersji. Oskarżenie było kłopotliwe dla kijowskiego reżimu, dlatego też postępowanie zostało częściowo wyciszone i toczyło się powoli, a proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, aby zapobiec nagłośnieniu sprawy przez media. W końcu stało się odwrotnie - ukraińskie media zainteresowały się sprawą. We wrześniu prokurator ogłosił zakończenie śledztwa, ale członkowie batalionu odpowiedzieli, że przemyt z Donbasu nadal trwa, a oni sami są "patriotami". Do więzienia trafiło tylko 12 osób, a mimo poparcia ekstremistycznych partii neonazistowskich i ultranacjonalistycznych skandal był zbyt wielki i tych 12 osób postawiono przed sądem. Proces trwał jednak dwa lata, zgromadzono 80 tomów dokumentacji, 111 świadków i tylko 13 ocalałych ofiar zgodziło się mówić. Wyroki były bardzo łagodne w stosunku do zbrodni i zostały ogłoszone dopiero po terminie (7 kwietnia 2017 r.) - 11 lat więzienia dla dowódcy batalionu Oniszczenki, 9 lat dla majora Nikołaja Cukra, 9 lat dla Białorusina Daniła Liaczuka, 10 lat dla Ilji Kołoda, 9,5 roku dla Borysa Gulczuka, 9 lat dla Maksyma Glebowa i Nikity Kousta, 8 lat dla Jurija Szewczenki, 5 lat dla Romana Ibasza, Andrieja Demczuka i Nikity Sbiridowskiego. To bardzo mało, biorąc pod uwagę barbarzyńskie zbrodnie i już odbyte kary więzienia. Prezydent Zelenski ogłosił w kwietniu 2022 r. zwolnienie więźniów z doświadczeniem wojskowym... Można się założyć, że ci niebezpieczni szaleńcy zostali wypuszczeni na wolność i jeśli tylko nadarzy się okazja, znów będą się wyżywać na rosyjskiej ludności cywilnej. Pozostałych członków batalionu przeniesiono do innej jednostki pomocniczej policji - pułku Mirotvotworec (9 października 2015 r.). Można sobie wyobrazić, co ci ludzie nadal robili w Donbasie i jakie tortury zadawali w odwecie wielu niewinnym cywilom. W marcu 2022 r. prezydent Zelenski wydał rozporządzenie o amnestii,które zwalniało z więzień wszelkich kryminalistów, by w zamian stawili się w szeregach armii narodowej.
  6. Kopia Księgi przychodów i rozchodów i kopie faktur - wszystko potwierdzone za zgodność z orginałem.
  7. Panie „dysydencie” a może „decydencie” nie pan decydujesz póki co o moich wpisach na grupie. Celowo od razu nie odpowiedziałem na pańskie intelektualne wynurzenia i przebłysk myślowy który pozwolę sobie zacytować „Spierdalaj z grupy” czekając cierpliwie do wieczora na inne komentarze w podniesionym temacie. Nie mogę zabronić panu komentarzy moich tekstów inspirowanych różnorodną informacją zewnętrzną nagłaśnianą tak z jednej jak i z drugiej strony światowej sceny politycznej. Nie życzę sobie czytania pańskich rozbieganych intelektualnie ścieków myślowych. Chyba jest jasność, proszę nie czytać moich dla dobra pańskiego i mojego wysiłku czytania pańskich wynurzeń intelektualnych. Piszesz jak zwykle bezwładnym tekstem, że gdyby ruskie nie wkroczyły na tereny rusko języcznej Ukrainy to by nie było więzienia dzieci po piwnicach? Nawiązując do powyższego porannego tekstu miałem li tylko na uwadze dobro dzieci bez względu na ich nację. Tak, dobro dzieci zamykanych przez Azowców w piwnicach z zablokowanymi drzwiami i pułapkami (granat plus naciągnięta linka na zawleczce) od strony zewnętrznej drzwi wyjściowych z piwnicy. "Wszystkie dzieci nasze są" – te na Ukrainie w zbombardowanej Syrii czy Palestynie. Pytanie brzmi; co one są winne w tym imperialistycznym pędzie, pogoni i dążeniu do dominacji nad skarbami narodowymi poszczególnych nacji? Nie odpowiadaj waść nie chcę czytać pańskiego bełkotu myślowego.
  8. Dzięki za wyróżnienie - to był prawdziwy relaks przy kuflu piwa tuż przed obiadem.
  9. Jakie znaczenie dla globalistów, Klausa Schwaba i Wielkiego Resetu ma Ukraina? Wiedzieliście, jak dalece posunięty tam jest proces digitalizacji życia społecznego, a więc także kontrola nad obywatelami? Koniecznie zobaczcie ten materiał PCh24.TV! I kim jest jej młody minister, który prowadził internetową kampanię wyborczą Zelenskiego, a później zrobił z Ukrainy pierwsze państwo, które przyjęło ELEKTRONICZNY DOWÓD OSOBISTY? Państwo w smartfonie - tak to nazywają. Dowód osobisty, certyfikat COVIDowy, możliwość załatwiania urzędowych spraw przez aplikację w telefonie. Brzmi wygodnie? Oczywiście, zwłaszcza dla tych, którzy zbierają, przetwarzają i kontrolują nasze dane, bo zbierają ich całkiem sporo, a nic nie stoi na przeszkodzie, by zajmowały się także śledzeniem, podsłuchem i "badaniem nawyków", jak np. aplikacje COVIDowe w Wielkiej Brytanii, czy innych krajach. https://www.facebook.com/RuchNarodowy/posts/376483527844083?__cR
  10. Mamy jasność? Po lewej Klaus Schwab a po prawej jego ojciec, przemysłowiec i faszysta Eugen Schwab, który był bliski Hitlerowi. Klaus urodził się w nazistowskich Niemczech w 1938 roku. Jego ojciec prowadził firmę strategiczną „Escher-Wyss” i własny obóz koncentracyjny. https://www.facebook.com/artur.urbaniak.1029/posts/153591309949871?__
  11. Tak myslałem - banderowskie geny skierowane na własnych ziomali - chore. Skandal wojenny! Ukraińska armia zamyka cywili w piwnicach i podkłada granaty, gdyby chcieli otworzyć drzwi‼️ Za takie działania Ukraina powinna być potępiona przez cały świat‼️ Ale... wina Putina, jak zawsze... Nawet, gdy ukraińskie dzieci są ratowane prze jego armię.
  12. Jaka choroba - to, że nie dałem się zindoktrynować i nie liżę rowa ściekowej propagandzie - dożyjesz moich latek to tyż Ci się rozjaśni. Szczepionki też nie brałem bo instyktownie zaskoczyłem, że jest to test na inteligencję a owczym pędem zniewolą podatne umysły. Trzeba w końcu uruchomić szare komórki i zacząć samodzielnie myśleć - tak zwyczajnie po swojemu na zasadzie instynktu zachowawczego. Niestety tylko silniejszy gatunek ma rację przetrwania nawet w bolszewickim pislandzie.
  13. Polacy ratujmy biednych Ukraińców!! Ruskie zbombardują im Mercedesy. https://www.facebook.com/andrzej.lach.5473/posts/539248724466410?_ Gdy Ukraińcy zaczęli masowo mordować Polaków na Wołyniu, Anna Kownacka-Góral miała zaledwie 10 lat. Teraz podzieliła się ze mną tragicznymi wspomnieniami. O ukraińskich zbrodniach napisała książkę oraz dziesiątki publikacji dla czasopisma "Na Rubieży". Teraz, po kilkudziesięciu latach działalności na rzecz upamiętnienia Polaków pomordowanych przez Ukraińców, o jednym z wydarzeń postanowiła opowiedzieć po raz pierwszy. Anna Kownacka-Góral urodziła i wychowała się w Popowinie na Wołyniu, kolonii, mieszkali sami Polacy. - Była tylko jedna rodzina ukraińska Bortników - wspomina Pani Anna. Kolonia była zadbana, położona tuż u skraju pięknego lasu, po którym Polacy często spacerowali. Z uwagi na to, że w Popowinie mieszkali niemal sami Polacy, relacje z Ukraińcami były niewielkie. Mimo to Pani Kownacka-Góral do wybuchu II wojny światowej ocenia je jako poprawne. - Niestety, do szkoły poszłam dopiero w 1945 roku w Opolu. A całą wojnę, która była okropna... najpierw przyszli sowieci, zaczęli wywozić na Syberię. Rodzinę mojego ojca wywieźli. 12 osób, nikt nie wrócił. Potem przyszli Niemcy i wtedy dopiero się rozpoczęło... - wspomina wybuch II wojny światowej. Poćwiartowane ciała W roku 1943 Ukraińcy zaczęli masowo mordować Polaków. Kownaccy mieszkali w Popowinie do czerwca 1943. Ich wyjazd z rodzinnej kolonii był poprzedzony nocami spędzonymi w lesie, w którym Polacy chowali się przed grasującymi ukraińskimi bandami. - Jak żeśmy uciekali to było tak, że nasza rodzina i sąsiedzi to ludzie w ogóle jeszcze nie wierzyli, że będziemy musieli uciekać, więc w nocy spaliśmy w lesie - wspomina. - Tylko mama zostawała. Mówiła: "ja nikomu nic złego nie zrobiłam", była przez wszystkich bardzo szanowana, pisała ludziom listy, bo umiała ładnie pisać, Ukrainki uczyła haftować i rysować, więc mówiła: "mnie nic nie zrobią". I nie chciała iść. A ojciec szedł. Bardzo mi się to podobało, bo w nocy zabieraliśmy koc, koszule, kołdrę i szliśmy do pobliskiego lasu i w gąszczu żeśmy się ukrywali i rano jak żeśmy przyszli to przybiegła Ukrainka, z jedynej rodziny, która była w pobliżu, bardzo dobrzy ludzie i mówi: "uciekajcie natychmiast, bo w naszym domu siedzą banderowcy, jest ich chyba z piętnastu, piją wódkę i wieczorem przyjdą Was zamordować" - opowiada z zaznaczenie, że o wydarzeniu opowiada po raz pierwszy w życiu. - Już mieliśmy spakowane tobołki, psa na smycz i żeśmy poszli, ale dookoła przez krzaki, żeby nas nie zobaczyli. I nie szliśmy drogami, tylko ścieżkami leśnymi. Do Przebraża uciekaliśmy. To było około 8-10 km, także przez ten las, te zagajniki żeśmy szli. I pies z nami, ale był na smyczy i w pewnym momencie zaczął się szarpać, a brat go prowadził. I zobaczyli, że coś było za krzakami, no to ja biegiem, pobiegłam, bo byłam ciekawa, że tam pies szczeka i się okazuje, że tam leżały trzy osoby zamordowane, po kawałku poćwiartowane. Dziecko było jakieś, nawet nie wiem czy to był chłopak czy dziewczynka... i te ciała już się rozkładały. I tego nigdy nie zapomnę: muchy, wyjedzone części głowy (...) nigdy w rodzinie tego nie wspominaliśmy (...). Ja cały czas mam przed oczyma te rozkładające się ciała - mówi Pani Anna i zaznacza, że tę historię opowiada po raz pierwszy w życiu. Przebraże Kownaccy (rodzice, brat i siostra; najstarsza siostra wcześniej została zabrana przez Niemców na roboty przymusowe) uciekli Ukraińcom i dotarli do Przebraża, gdzie było obecne wojsko niemiecki oraz polska samoobrona. W Przebrażu zamieszkali w maleńkiej ziemiance.- W Przebrażu byliśmy aż przyszli sowieci w 1944 roku i wtedy dopiero ojciec dostał pracę we młynie w Kiwercach i myśmy z Przebraża wyjechali do Kiwerc, a z Kiwerc nas przewieźli do Opola - wspomina. Z furmanki lała się krew... Zanim jednak Pani Anna z rodzicami i rodzeństwem dotarła do Opola, była świadkiem jak do Przebraża tłumnie przybywali szukający schronienia Polacy oraz jak zwożono wozy z ciałami pomordowanych rodaków.- Nikt nie wierzył, że coś takiego wybuchnie, że Ukraińcy będą mordować Polaków (...) - mówi Pani Anna. - Jak coraz więcej ludzi przyjeżdżało do Przebraża, niektórzy jechali furmankami, wieźli trochę zapasów żywności, a niektórzy uciekali z płonących domów w koszulach nocnych i nic nie mieli, i to żywność, którą Przebraże posiadało zostało wspólnie z uciekinierami bardzo szybko zjedzone no i trzeba było gdzieś szukać jakiejś możliwości zdobycia. I pamiętam jak pojechała taka delegacja polska do wsi ukraińskiej, w której był taki majątek i tam kupowali i zboże, i ziemniaki. To były czasy kiedy Ukraińcy już mordowali ludzi, tylko jeszcze nikt nie wierzył, że coś takiego wybuchnie. I wtedy Ukraińcy zarekwirowali furmankę i tych ludzi wszystkich zamordowali, tylko jeden chłopak uciekł. A tam było może z dziesięć osób. Wiem, że zamordowali tych Polaków, położyli na tej furmance tak, że wisiały ręce, nogi z jednej i drugiej strony i przywieźli do Przebraża i tam był taki punkt, gdzie stał wartownik. Dookoła Przebraża stała warta. I wtedy... dzieci zawsze wiedziały, że ktoś jedzie gdzieś z pobliża, a do nas było blisko. I mój brat starszy o dwa lata, trzy i koledzy jego, pobiegliśmy zobaczyć co się dzieje. I się okazuje, że pokrwawione te ciała wisiały... Jezus... z tego wozu... w poprzek ich - mówi łamiącym się głosem i opowiada jak jeden z Ukraińców w czasie mordowania swojego polskiego sąsiada, mówił do kompana w zbrodni: "powoli go rżnij, bo to dobry człowiek". Ukraińskie kłamstwa historyczne Moja rozmówczyni, jako świadek ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, nie ma wątpliwości, że dziś Ukraińcu budują swoją państwowość na "jednym wielkim kłamstwie" historycznym, czego emanacją są m.in. pomniki stawiane przywódcom ukraińskich band. I dodaje: - Oni mają we krwi taką złość kozacką. Przecież mieszkali na jednej wsi: Ukrainiec, Polak. To Polak starał się całą tą ziemię zagospodarować, a oni nie bardzo. Oni byli leniwi Oni byli leniwi i zazdrościli na przykład kultury Polakom. https://www.facebook.com/jacek.miedlar/posts/521785616277069?__
  14. I tu widać twoje luki myślowe. Aż dziwne, że funkcjonują takie historyczne laiki. Przypomnę. Podczas pobytu Armii Polskiej Gen. Wołodi Andersa (szlify oficerskie otrzymał w carskiej armii) w Palestynie zdezerterowało ponad 3000 żołnierzy nacji mojrzeszowej z kapralem Beginem na czele. Byli zalążkiem dzisiejszego Izraela. Jak myślisz kto Andersowi podrzucił wycofanie armii z ZSRR.? Nie udało się mojrzeszowym mimo kunktatorstwa z Churchilem po I Wojnie to doprowadzili do tego rękoma polaczków podobnej nacji.
  15. Pięćdziesiąt osiem palestyńskich dzieci zostało zabitych w ciągu ostatniego tygodnia. Izraelskie rakiety nie były wycelowane w obiekty wojskowe tylko celowo trafiały tam gdzie mieszkają cywile. Niestety świat milczy wobec tego ludobójstwa.. Ale po co o tym mówić? Przecież to niedobra jest!
  16. „Mojej sąsiadce Ukrainki obcięły piersi, a ciało owinęły drutem kolczastym!” Świadek Julia Rosińska wspomina ukraińskie ludobójstwo na Polakach Julia Rosińska (z domu Kłaczek) ze Słobódki Dżuryńskiej (powiat czortkowski, województwo tarnopolskie) to mój kolejny rozmówca, z którym spotkałem się w ramach autorskiego projektu Spotkanie ze Świadkiem Rzezi Wołyńskiej. Gry Ukraińcy poczęli napadać na Polaków na terenie województwa tarnopolskiego miała zaledwie 6 lat. Do dziś nie może zrozumieć czym kierowali się Ukraińcy popełniając tak bestialskie zbrodnie na Polakach. Nie ma także wątpliwości, że w miejsce pomników upamiętniających ukraińskich zbrodniarzy powinno się postawić pomniki upamiętniające ofiary ludobójstwa. W wywiadzie Pani Julia opowiada z jaką brutalnością Ukraińcy mordowali Polaków. – Odcinali ręce, nogi, uszy, wyłupywali oczy. Gdy dwaj kowale zabezpieczyli się kratami, to Ukraińcy weszli do nich przez komin i ich zamordowali – mówi Świadek ludobójstwa na Polakach. Opowiada, że wielki strach wśród Polaków pojawił po bestialskiej zbrodni na zakonnicach i 16 chłopcach, których Ukraińcy zamordowali podstępem. Wspomina także, że Ukraińcy mordowali także wtedy, gdy Polacy już szykowali się do ucieczki. –Byliśmy już na dworcu, gdzie podstawiono pociąg, którym Polacy uciekali na zachód. Moja sąsiadka wróciła się do domu, żeby zabrać kurę, którą mogła nakarmić swoją córkę. Gdy oddaliła się od dwroca, napadły na nią Ukrainki, obcięły jej piersi, a ciało owinęły drutem kolczastym i wrzuciły nad rzekę – opowiada Pani Julia. Moja rozmówczyni nie pamięta, żeby przed Ukraińcami broniła ich Armia Krajowa. Pamięta, że bronili się polscy cywile zorganizowani w ramach samoobrony. Chwytali za widły, siekiery i narzędzia codziennego użytku. W nocy organizowano warty, a Ukraińcom zabroniono wychodzić z domu po 22, tak aby nie pomylono ich z ludobójcami grasującymi nocami po wioskach. Niemal godzinna rozmowa z Panią Julią Rosińską jest dostępna w aplikacji wPrawoTV dostępnej przez Google Play lub AppStore. Subskrybując aplikację za niecałe 5 złotych miesięcznie, wspierasz moje działania w realizacji tego niezwykle ważnego projektu. W aplikacji znajdziecie także kilkadziesiąt innych nagrań ze Świadkami Rzezi Wołyńskiej. https://www.facebook.com/jacek.miedlar/posts/534619108327053?__%2CP-y-R
  17. Warto obejrzeć... https://www.facebook.com/niezlomnypatriota/posts/2965980543622687?__ Max Kolonko - Przemyśl, granica - POLSKI NIE MA https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3168396293416075&id=100007372055422&__cft_ Nie wierzę, że ktoś pojedzie na upadlinę i będzie przelewał krew za rezunów Bandery stefcia a może jestem w błędzie? „Ukraina chce zaangażować Polaków w operacje wojskowe przeciwko Rosji, ponieważ Siły Zbrojne Ukrainy doświadczają niedoboru „zasobów ludzkich” – powiedział gazecie VZGLYAD politolog Timofei Bordachev. Wcześniej okazało się, że Zełenski zamierza nadać Polakom specjalny status na Ukrainie. – Ukraiński projekt ustawy o specjalnym statusie obywateli polskich na Ukrainie ma na celu zapewnienie udziału obywateli polskich w działaniach wojennych przeciwko Rosji, bez angażowania NATO i Polski jako państwa – wyjaśnił Timofey Bordachev, dyrektor programowy Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego Wałdaj. Ekspert przypomniał, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wszystkie sondaże socjologiczne w Polsce pokazują, że ponad 60% obywateli jest przekonanych o konieczności prowadzenia operacji militarnych przeciwko Rosji – w takiej czy innej formie. „W Polsce, zarówno wśród cywilów, jak i wśród wojska, jest niesamowita liczba ludzi, którzy chcą walczyć z Rosją. W ten sposób Kijów daje im legalną możliwość zrobienia tego bez ryzyka trafienia rakietami w Warszawie” – zauważył analityk. Dodał też, że Ukraina warunkowo zabezpieczy Polaków – jeśli zostaną schwytani, będą traktowani jak jeńcy wojenni, a nie jak najemnicy. „Jeśli spojrzeć na całą historię, to prawie zawsze Polacy walczyli z Ukraińcami przeciwko Rosjanom. Taką polityczną i historyczną ocenę można nadać tej ukraińskiej ustawie” . „Nawiasem mówiąc: ostatnio coraz więcej słyszymy o obronie na Ukrainie, a coraz mniej o Siłach Zbrojnych Ukrainy. Dlatego zgodnie z planem Kijowa projekt ten pomoże rozwiązać problem braku „zasobów ludzkich” w konfrontacji z Siłami Zbrojnymi FR. Myślę, że od 50 do 100 tysięcy ludzi może przyjechać z Polski walczyć na Ukrainie – dodał politolog. W niedzielę okazało się , że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas przemówienia w Radzie Najwyższej, gdzie przybył z prezydentem RP Andrzejem Dudą, zapowiedział wprowadzenie ustawy o szczególnym statusie prawnym obywateli polskich na Ukrainie.Później sekretarz prasowy Zełenskiego Siergiej Nikiforow wyjaśnił istotę ustawy. „Trzeba zwrócić uwagę na prawo, które zostało przyjęte w Polsce dla osób czasowo przesiedlonych z Ukrainy i które faktycznie zrównuje obywateli Ukrainy z obywatelami Polski, ale bez prawa głosu. W związku z tym na Ukrainie z inicjatywy prezydenta (Zełenskiego) zostanie uchwalona podobna ustawa”.
  18. Dzwoniłem do jednego Norwega, żeby mi oddał nadmiarową kasę. Niestety cwaniak zdążył przepisać wszystko na żonę.
  19. Dzwoniłem do jednego Norwega, żeby mi oddał nadmiarową kasę. Niestety cwaniak zdążył przepisać wszystko na żonę. Ukraiński żołnierz do Polaka: "Bandera walczył na swojej ziemi, nie waszej. To nasza ziemia. Lwów to nie wasze a nasze miasto" https://www.facebook.com/wprawoPOLSKA/posts/1212348509518262?_
  20. Ponoć oficjalnie my Polacy jesteśmy sługami narodu upadlińskiego - gore? Taka prawda... A co Państwo o tym wszystkim sądzą? https://www.facebook.com/niezlomnypatriota/posts/2935216800032395?__c Polacy zaatakowani przez Ukrainców w Krosniewicach. (miasto w województwie łódzki) 01.08.2020 Do walki doszło w czasie sobotniej nocy, na skrzyżowaniu ulicy Kutnowskiej i Toruńskiej. W walce miało uczestniczyć kilkadziesiąt osób, narodowości polskiej i ukraińskiej. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że liczniejsza grupa Ukraińców uzbrojona w maczety zaatakowała Polaków. Policja milczy zasłaniając się „prowadzeniem dochodzenia”. Jest to już kolejna odsłona konfliktu w tych okolicach. https://www.facebook.com/HooligansByNature/posts/2740388679530660?__c "Rodzice Vladimira Zelenskiego otrzymali obywatelstwo izraelskie i stali się właścicielami wiejskiego domu w mieście Rishpon, wartego 8 milionów dolarów. Dom ma 950 metrów kwadratowych, mały basen z 9 tonami wody morskiej i 120-metrowy dom dla ochroniarzy. Czterech byłych ochroniarzy z SAS strzeże spokoju starszego małżeństwa Zelenskich, a miesięczny koszt ich pracy wynosi 12 tys. funtów plus utrzymanie dwóch opancerzonych pojazdów Lexus LX. Krewni Igora Kołomojskiego i Giennadija Bogolyubowa zostali sąsiadami rodziców prezydenta Ukrainy". "Stać go na to. Przypomnijmy, że według ostrożnych szacunków, dzięki operacji specjalnej Federacji Rosyjskiej, dzienny zarobek Zelenskiego wynosi 1 mln USD(Na wypadek, gdyby ktoś się zastanawiał, gdzie trafiają pieniądze dla Ukrainy i dlaczego Zelensky próbuje przedłużyć działania wojenne" - Pożyczone od: Marcin Dziuba Sam Zelenski (obywatel Ukrainy oraz Izraela) oraz jego najbliżsi współpracownicy otrzymali niedawno obywatelstwa brytyjskie.
  21. JAKO SUWEREN RZECZYPOSPOLITEJ OSWIADCZAM ZE NIE WYRAZAM ZGODY NA WSPIERANIE PANSTWA FASZYSTOWSKIEGO JAKIM JEST UKRAINA .WLADZA W POLSCE BEDZIE POCIAGNIETA DO ODPOWIEDZIALNOSCI KARNEJ ZA WSPIERANIE FASZYZMU. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=131956742656401&id=100075262272045&__cft__
  22. Dla normalnie myslacych. https://www.facebook.com/Samotnykatowice/posts/109275938454506?__cf Polacy obudźcie się. https://www.facebook.com/patryk.kanigowski.1/posts/4855238931252798?__
  23. Nie żałuję tych najpiękniejszych młodzieńczych latek straconych w kamaszach - polubiłem długodystansowe bieganie zawsze za plecami prowadzącego - to były moje klimaty. Byłem w kilku jednostkach, zdjęcia z poligonów - zawsze trzeba być optymistą. Dla normalnie myslacych. https://www.facebook.com/Samotnykatowice/posts/109275938454506?__cf
  24. Coś dla pewnych sympatyków? https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1046396749566755&id=153861945486911&__ Inny punkt widzenia?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v