OK, ale w życiu trzeba mieć jakiś cel i jakieś wartości, dzisiaj tego nie ma, przedtem ludzie też pracowali na etatac, niczego nie mieli, była bieda, do pracy chodzili na pociąg latami piechotą kilka kilometrów i jakoś nie popadali w depresję, dobrobyt robi z ludzi miękiszonów, którzy giną jak przyjdą ciężkie warunki, dzisiaj tylko łeb w telefonie i myślą uj wie o czym. Dzisiaj mają a ciągle mało i mało, od tego się głupieje.