Syf to raz, dwa, koszt porównywalny z orką, jeżdżą po dwa trzy razy żeby zniszczyć jako tako samosiewy, a że to przynosi marny efekt to teraz jeszcze walą glifosat żeby nie było mieszanki na polu i taka to nowoczesność, nie chce się orać i tyle, lepiej siedzieć z nosem w telefonie całymi dniami.