Ale ilu rolnikow tych komputerowo wykluczonych wystraszy to glowa mala i chyba o to chodzi agencji. Juz widze te rozmowy przy wiglijnym stole jednego z drugim: a slyszales staszek ze nas z satelity na polu obserwuja?!... Ale dobry ten karp Grazynka, wcale nie czuc mułu, wcale... Polej mieciu, a wracajac do satelity to j3bac łunie bede robil co bede chciol.
:).