ja mam 10ha i czaje się czy nie kupić od sąsiada 1ha za 30tys, takie to myślenie jest, zamiast jechać na wakacje do Dubaju z rodziną to ja chce ziemię która nie zwróci mi się ale kto powiedział że hobby ma być opłacalne hehe a co dopiero myślą rolnicy którzy mają duuuzo więcej ha niż ja "100ha damy radę to i jeszcze 10ha damy radę"
Dziś każdy chce komfortowo i lekko żyć, takie czasy nastały.
ciężkie czasy rodzą silnych ludzi, dobre czasy rodzą słabych ludzi. wystarczy spojrzeć na Ukrainę, 2014r zdemilitaryzowani pochłonięci wewnętrzna polityka nie dali rady a dziś to inni ludzie.