po cichu liczyłem na szczęście początkującego ale patrzac na cenę tragedii nie ma nawet przy 3t Na najgorszej działce 2ha miałem dużo placów gdzie dosłownie rzepak byl spalony taki zaschnięty takie punkty po kilka arów. Zboże w tych miejscach tez słabo rośnie, liczyłem że rzepak lepiej sobie poradzi. Składniki na wysokim poziomie i ph ok 5.5- 6 Pryskane 3 razy od grzyba, reszta pola o, macie jakieś pomysły?