w zeszłym roku dałem siarczan amonu na jednej działce 200kg/ha i efekt wizualny piorunujący, po N1 pszenica zrobiła się czarna. Nawet sąsiada dzwonil i pytał co dałem że taki efekt. Na N2 posza saletra 200kg ale nie widziałem żadnej różnicy w płonie między siarczanem amonu a innymi działkami gdzie poszedł oddzielnie siarczan magnezu 100kg i w sumie 400kg saletry. Tyle że siarczan amonu dużo tańszy ale bardzo zakwasza glebę i do tego jest bardzo drobny. Mocznik rzucam na 12m a siarczan może na 9m i to bez wiatru. Nie planuje więcej stosować