Wczoraj zawiózł suczke do nowego domu
Odebrał ją 14-15 latek
Dorośli byli przy tym
Dziś napisała do niego pani z mopsu, nie powiedziała wprost o co chodzi
Myślał że ściema nic nie odpisał
To ta go policją zaczęła straszyć
W końcu okazało się że chodzi o psa
Nagle uznali że matka nic nie wiedziała że młody se pieska ogarnia
No i pojechał i przywiózł suczke do domu
Ale spotkał się z panią urzędniczką też, bo przecież groziła mu policją
A groźby to u nas są karalne
Zrobiło jej się przykro że tak wyszło
Wychodzi że tamta rodzina to tacy rdzenni socjalisci z liberalnego skrzydła
I tu mamy przykład mops, gops do takiej sytuacji by nie dopuścił