Skocz do zawartości

Agrorozkminiacz

Members
  • Postów

    154
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Agrorozkminiacz

  1. Jakiś czas temu był przypadek, wariowały półbiegi tj. ciągnik sam sobie przerzucał półbiegi góra-dół czasem raz na jakiś czas a czasem notorycznie co parę sekund wyżej i redukcja, wyżej i redukcja. Przyczyną była wiązka elektryczna na skrzyni, a dokładniej przewody do elektrozaworów. Ponadcinane przez kogoś kabelki, pewnie "szukał prądów" i jeden przestał dobrze "stykać" na dołach czy nawet lekkich bujnięciach ciągnikiem chwilami ginęło napięcie na elektrozawór i wariował traktor
  2. Wygląda to tak jakby łapał błąd, kontrolka czerwona by to sygnalizowała i automatycznie blokuje panel. Czytaj problem z czujnikiem położenia, coś z elektrozaworami, guzikami itd. Tak to przynajmniej wygląda. Jeśli jest taka opcja to wpiąć kompa i sprawdzić, albo jakiś kod błyskowy i według tego kodu ustalić przyczynę.
  3. Aktualizuje, w razie jakby ktoś miał taki sam problem z pompą na 3 śruby to pompa wspomagania od URSUS 5314 MF4 ma ten sam rozstaw tj. 100x64x64. Z tym że jedną śrubę trzeba założyć dłuższą na przestrzał i nakrętką dokręcić, dorobić tulejkę na kołnierz bo jest mniejszy, podmienić koło zębate (ursus skośne zęby, MF proste, ale wałek tu i tu jest na 15mm więc pasi fajnie) noi oczywiście dorzucamy do kompletu zbiorniczek na olej (najlepiej z filtrem od jakiegoś tira czy dostawczaka) węże, opaski, węże podomierzać pozakuwać i mamy na przyszłość pompę za 6stówek. Jeszcze nie odpalałem ale myślę że powinno działać, wymagane ciśnienie to 100-110bar ta pompa wytwarza roboczego 120 maksymalnego 160. Jedyne obawy to takie że ma trochę mniejszy przepływ oleju i wspomaganie może wolniej chodzić ale to jeszcze o wszystkim poinformuje
  4. U cb pompa prawdopodobnie do wymiany. Jeśli zauważasz zwolnienie / brak reakcji w kilku układach jednocześnie zasilanych tą samą pompą oczywiście/ dodawanie gazu aby przyspieszyć pracę układu a przedewszystkim mierząc ciśnienie pompy jak najbliżej samej pompy. Oczywiście chcąc mieć 100% pewności wpinasz się specjalnym przepływomierzem z zaworem obciążeniowym, sprawdzasz przepływ i wydatek pompy i porównujesz ze specyfikacją pompy i wiesz w jakim jest stanie. No ale ta "maszynka" jest dość droga
  5. No tak tak, bo też trzeba być idiotą, żeby uwierzyć w te bzdury które oni wciskają. A wracając do tematu, nie miałem jeszcze przyjemności naprawiać tego modelu czy tej serii MFa, ale łącząc wszystkie problemy tego ciągnika w jedną całość strzelam, że problem leży w samej hydraulice czyli standard i odwieczna bolączka ciągników marki MF. Zacząłbym od sprawdzenia dla pewności napięcia na elektrozaworze wałka, ale raczej to wina hydrauliki. Potem standardowo stan filtru/ filtrów i oleju i pomiar ciśnień w każdym układzie, jak się zachowuje itd. dalej smok pompy i szczelność elementów ssawnych pompy, samą pompę i ewentualne nieszczelności reszty układu, nie będę się dużo rozpisywał ale dalej przyczyną mogą być uszkodzony któryś zawór, zabrudzony zawór, możliwe że regulacja zaworów, hydro akumulator itd itd . Jak chcesz samemu się brać za ten ciągnik to przede wszystkim service manual do tego ciągnika, bez tego i podstawowych narzędzi typu manometr nie podchodź, albo wymieniaj wszystko po kolei. Pozdrawiam
  6. Handlarze to kawał s**... , silikon, migomat, dobre sprzątanie plus pare pierdół dla wyglądu na koniec dobra bajera i ciągnik sprzedany... ale to takie bajki wciskają że bracia Grimm mogli by się od nich uczyć :D
  7. tak KARMA.
  8. Zrobiłeś już jakieś podstawy diagnostyki? bo nwm czy jest sens się tutaj pisać produkować. No życie, ale jest jeszcze karma, życie go wyjaśni
  9. Witam. Mam nietypowe pytanie apropo pompy wspomagania do Ursusów 4512-5314 itp. Mocowane na 3 śruby. Numery porównawcze: 7010095M91, PZS-4,5 PZC-4,5 10-K, 034121. Byłbym bardzo wdzięczny jeśli ktoś z posiadaczy tych ciągników miałby wiedzę, lub starą pompę na półce i mógłby mi pomierzyć rozstaw otworów mocujących pomiędzy każdym od środka do środka, fi kołnierza i wysokość kołnierza Pozdrawiam
  10. Witam, w MF 698 4WD, padła pompa wspomagania, pompa złom nie do odratowania. Pompa ze zbiornikiem mocowana na 3 śruby o numerach na obudowie: 35104 525, według katalogu nr. 1691156M93. Ogólnie obdzwonione mnóstwo sklepów i wszędzie pompy tylko na dwie śruby mocowane i według sprzedawców ta pompa nie będzie pasować, "nie podejdzie". Jak to rzeczywiście wygląda? Myślałem też o założeniu pompy od Ursusa 4512-5314 , parametrami dałaby sobie radę, jest mocowana także na 3 śruby, dołożyłby gdzieś pod maską zbiorniczek z filtrem z jakiegoś dostawczaka, tylko czy rozstaw śrub byłby taki sam? Kombinował już tak ktoś? Pozdrawiam
  11. Czekaj spojrzę w kulę, ohhhmmmmm przyczyną jest za małe ciśnienie w kołach.. A sprawdziłeś chociaż cokolwiek co ci tu ktokolwiek podpowiadał? chociażby poluzowałeś ten przewód od pompy przy orbi? żeby zobaczyć cze nie łapie gdzieś powietrza? Jest tu jakiś jasnowidz ? Może do Macieja zadzwoń
  12. moja wina, przepraszam bo się wymądrzam a nie wiedziałem jak jest skontruowany ten ciągnik sorry koleżko po kiego ciula się wypowiadam jak czegoś nie wiem. Głupi debil
  13. Jeżeli jest ta sama pompa od hydrauliki zewnętrznej (bo rozumiem że o tą hydraulikę ci chodzi) i hamulcy hydraulicznych bo nie robiłem takiej renaty więc nwm. Ale jeśli ta sama pompa zasila te dwa układy to tak jest jakaś tam "szansa" że zapowietrzone hamulce mogą być przyczyną słabej hydrauliki zewnętrznej / grzania się oleju itp. Zazwyczaj w takich układach zawór pierwszeństwa najpierw podaje olej do hamulcy/wspomagania/wzmacniaczy momentu a drugorzędna jest hydraulika zewnętrzna/ podnośnik. Więc jeśli słup powietrza w jakimś stopniu nie pozwala się cofnąć tłoczkowi w zaworze sterującym to rozdzielacz będzie cały czas podawał ciśnienie na wyjście hamulca przyczepy tym samym ograniczał działanie hydrauliki zewnętrznej itd.A tak wgl skoro masz tylko zapowietrzone hamulce to czemu ich nie odpowietrzysz? albo odkręć przewód hamulcowy od kostki sterującej hamulcami hydrauliki i pozaślepiaj i zobaczysz czy to wpływało na przepływ czy nie. W Fergusonach często te zaworki się zacinały i cały czas był przepływ oleju na hamulce przez to osłabiona była hydraulika zewnętrzna i gotował się w nich olej w skrzyniach
  14. Napiszę tak, jeśli masz nową pompę i nie trafiłeś na wadliwą no bo jest mała szansa na to, ale to musisz zmierzyć ciśnienie przed orbitrolem. Ogólnie uważam, że coś ktoś spie****** przy regeneracji orbi, lub on się już nie nadaje do regeneracji i wymiana uszczelnień nie pomogła nic, lub chyba najbardziej prawdopodobne to to że jest rozregulowany zawór przelewowy orbi, choć powinni go ustawić po złożeniu podczas regeneracji, albo ustawili go na "pałe" na "oko".
  15. Pytanie brzmi czy zapowietrzone hamulce mogą mieć wpływ na przepływ oleju przez rozdzielacz gdy ciągnik posiada hamulec hydrauliczny przyczepy. Masz rację nie łączy się płyn hamulcowy z olejem hydraulicznym, ale moim zdaniem chodzi o to czy zapowietrzone hamulce mogą powodować np. słabe działanie hydrauliki itp. i tak mogą mieć ponieważ skoro masz zapowietrzone hamulce to masz i zapowietrzoną kostkę/zawór sterujący hamulcami przyczepy. I jeśli słup powietrza stoi tak nie fartownie że zawór sterowany płynem ham. z pompek nie zamknął się do końca i jest częściowo otwarty to olej hydrauliczny będzie krążył w układzie hamulcy przyczepy tym samym ograniczał przepływ w innych układach np. hydr. zewnętrznej itd. ponieważ zawór pierwszeństwa podaje najpierw olej na hamulce przyczepy i wspomaganie a dopiero później na resztę układów tak czy nie tak? więc tak zapowietrzone hamulce mogą mieć wpływ na przepływ oleju hydraulicznego gdy ciągnik posiada hamulce hydrauliczne. Takie jest moje zdanie. Oczywiście jeśli hamulce hydr. i reszta hydrauliki mają wspólne źródło zasilania z tej samej pompy.
  16. A po tych 20-30 minutach jak zdycha ci wspomaganie poluzuj przewód przed orbitrolem z pompy i przy siłownikach i zobacz czy będzie szedł sam olej czy z powietrzem, pompa ciepła czy gorąca? dobrze by ło zmierzyć ciśnienie przed orbi i za na wyjściu do siłownika podczas skrętu. po zagrzaniu pompa albo orbitrol wydają jakieś dźwięki?
  17. mhm... no ja uważam inaczej może mieć wpływ. Sterowanie hamulcem na przyczepę odbywa się poprzez wciśnięcie hamulca, pompki tłoczą płyn przewodami do hamulcy w kołach, ooooraz do rozdzielacza hamulcy przyczepy. Płyn wciska tłoczek który się przesuwa odkrywając kanał i olej pod ciśnieniem z hydrauliki wędruje dalej na hamulce przyczepy. A więc jeśli w układzie stoi słup powietrza to jest taka możliwość że częściowo ten właśnie tłoczek może pozostawać otwarty i wtedy będzie cały czas częściowo zabierać olej układ hamulcy przyczepy. Często zapowietrzone hamulce są przyczyną grzejących się kół czyli słup powietrza nie pozwala wrócić cylinderkom i szczęki/tarcze/klocki obcierają, więc tak samo słup powietrza może nie dać cofnąć się tłoczkowi w rozdzielaczu i to może mieć wpływ na przepływ olejuitd. Druga sprawa, choć może nie zapowietrzenie ale zacięcie się takowego zaworu(dość częsta usterka) w starszych Massey Fergusonach prowadziło do gotowania się oleju w skrzyni i układzie hydrauliki.. Więc kolego moim zdaniem wprowadzasz ludzi w błąd taką nie przemyślaną odpowiedzią .
  18. Odkręć któryś przewód i sprawdź tzn. poluzuj i poruszaj którymś przewodem i zobacz czy nie idzie powietrze, albo Ci się zapowietrzył układ albo pompa złom, tak wiem nowa, pompa wyje zawsze jeżeli ssie powietrze, albo jak się przyciera. No bo gdyby jakiś zawór przelewał to ona by nie wyła tylko by sobie pompowała w kółko olej, aleeee może wcale to nie wycie pompy tylko może "dzwoni" zawór, dzwięk w sumie podobny.
  19. Dowiedz się czy nie jest potrzebna kalibracja, może tam jest wszystko dobrze złożone, zazwyczaj nowsze ciągniki raczej bez wyjątków po takiej naprawie, a nawet po samej wymianie oleju potrzebują kalibracji. Akurat TD5050 z mechanicznym rewersem robiłem, ale z elektrohydraulicznym nie miałem styczności ale zapewne kalibracja jest wymagana. A jeśli można wiedzieć to dlaczego była dokonywana naprawa rewersu? i co było wymienione
  20. Jeśli dobrze pamiętam to przy samym błotniku masz od łączenia wydatku pomp tj. jeżeli potrzebujesz większej wydajności hydr. zewnętrznej to se używasz. dalej środkowa jest siłowa a trzecia od wysokości ramion tj. podnosisz i opuszczasz. A tak na marginesie to instrukcja obsługi kosztuję stówkę, skoro kupiłeś sb ciągnik to cała wiedza której potrzebujesz jest zawarta w takiej właśnie o to instrukcji. Napewno Ci się przyda wariacie, mówię ci stówka, kurier na następny dzień Ci dostarczy, lecisz do sklepu bierzesz dwa browarki i dwa wieczorki przed snem czytasz sobie taką książeczkę i wiesz już wszystko
  21. Miałem do czynienia z tym modelem, ale tylko wersja mechaniczna, więc nie wiem jak tam jest dokładnie, ale jeśli masz rewers elektrohydrauliczny to bardzo możliwe, że wystarczy kalibracja rewersu. No chyba, że coś zostało z***... nie będę mówił bo jak podczas naprawy. Naprawa bez chociażby podstawowej wiedzy, czy chociażby zerknięcia w service manuala, czyli rozebrać nowe tarczki i złożyć bez standard Bo gdyby ktoś to składał z książką to tam byłoby opisane czy wymaga kalibracji czy nie wymaga. Luzy w koszach sprawdzane po złożeniu? działanie kosza chociażby pod ciśnieniem sprężonego powietrza czy ściska i wraca na swoje miejsce? może być tak że tarczki za ciasno siedzą, lub tłok nie wraca do końca i nie "wysprzęgla" dobrze tarczek tj. nie luzuje pakietu i dlatego może ciągnąć go do tyłu. Oby kalibracja była rozwiązaniem tego problemu bo osobiście by mi się nie chciało drugi raz rozjeżdżać Pozdrawiam
  22. Nigdy nie byłem zwolennikiem i każdemu odradzałem regenerację, nwm może zbieg okoliczności ale oddawałem do regeneracji wiele pomp, wiele rozdzielaczy itp. do wielu różnych firm i 70% przypadków kończyło się tym, że albo dalej było to samo, albo jeszcze gorzej lub nie wiele się poprawiało. Skoro masz nową pompę to Ja bym zajrzał do tego orbitrola, a przy okazji do siłowników. Skoro same Ci się prostują koła, a kierownice trzymasz w jednej pozycji to sam sobie odpowiedz.. ja obstawiam orbitrol ale też bym się pokusił zajrzeć do siłowników, może odwrotnie uszczelniacze włożone albo uszkodzone przy montażu
  23. Chodzi ci o aktuator? Jeśli masz aktuator to koło wtyczki z góry jest korek na imbusa 5 albo 6 , wykręć go i włóż do środka dłuższą stroną imbus aż trafisz i delikatnie wyczuj w którą stronę chyba w prawo kręć imbusem powinieneś zacząć sterować listwą całą. tylko lekko nie na siłę żebyś nic nie uszkodził. daj listwę lekko w pracę a drugi niech odpala, jak odpali to bd oznaczać problem z aktuatorem, albo z czujnikiem pod kabiną. Możesz go wykręcić i sprawdzić miernikiem na "dzwonienie" wkładasz końcówki miernika do pinów i przykładasz do czujnika coś metalowego np śrubokręt i ma zadzwonić, odejmujesz i przykładasz i tak kilka razy jak sprawny to za każdym razem ma dać znak, możesz też dla pewności nagrzać go opalarką lekko i to samo sprawdź. a jak nie odpali wtedy to przyczyny szukaj gdzie indziej, jak kopci a nie odpala to szarp wtryski to raz, sprawdź kompresje a dwa to wtryski zawieś na przewodach, gniazda wtrysków zaślep jakimiś stożkami gumowymi, żeby silnik miał opór taki jakby miał przy włożonych wtryskach i kręć rozrusznikiem (odpowietrza najpierw) i zobaczysz czy rozpyla i jak rozpyla. Tylko w sumie najpierw to czy masz sprawny rozrusznik.
  24. zastanawiam się, nie czepiam
  25. zastanawia mnie jeszcze czy ten zbiorniczka sam z siebie puścił czy przyczyna leży głebiej, gdyz wspominałes o twardych wężach oraz o syczącym powietrzu po odkreceniu korka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v