No tak tak, bo też trzeba być idiotą, żeby uwierzyć w te bzdury które oni wciskają. A wracając do tematu, nie miałem jeszcze przyjemności naprawiać tego modelu czy tej serii MFa, ale łącząc wszystkie problemy tego ciągnika w jedną całość strzelam, że problem leży w samej hydraulice czyli standard i odwieczna bolączka ciągników marki MF. Zacząłbym od sprawdzenia dla pewności napięcia na elektrozaworze wałka, ale raczej to wina hydrauliki. Potem standardowo stan filtru/ filtrów i oleju i pomiar ciśnień w każdym układzie, jak się zachowuje itd. dalej smok pompy i szczelność elementów ssawnych pompy, samą pompę i ewentualne nieszczelności reszty układu, nie będę się dużo rozpisywał ale dalej przyczyną mogą być uszkodzony któryś zawór, zabrudzony zawór, możliwe że regulacja zaworów, hydro akumulator itd itd . Jak chcesz samemu się brać za ten ciągnik to przede wszystkim service manual do tego ciągnika, bez tego i podstawowych narzędzi typu manometr nie podchodź, albo wymieniaj wszystko po kolei. Pozdrawiam