Skocz do zawartości

Karol8885

Members
  • Postów

    199
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Karol8885

  1. Hmm... Wolowina tania moze byc, po wielkanocy... Albo droga. Yoda mysli,ze tego wiedziec nie moze nikt
  2. Ja mysle, ze moze 30 to nie bedzie, ale tez jakos wybitnie to nie spadnie. Mysle ze po wielkanocy jednak zapotrzebowanie ruszy. Trymmingi zaczynaja sie sprzedawac wkoncu, co prawda w slabej cenie ~~5,90 za 80/20 co w stosunku to zeszlorocznego szczytu jest bardzo tanio, ale zaczely sie jakkolwiek ruszac. Cena w polsce jest ok( w porownaniu z zachodem), nie uwazam aby byl to realnie w dlugim terminie problem. Problemem jest zapotrzebowanie na import w EU(polska eksportuje 80-85%), jesli wroci to bedzie dobrze, pytanie tylko czy wroci, czy moze jednak poprostu ludzie zbiednieli i wybieraja co innego. Jednym scenariuszem kiedy nie bedziemy na lancuszku zachodu to wzrost spożycia w Polsce. Tylko czy po wzroscie w ostatnich latach kryzys nie cofnie nas o 5-7 lat w tyl
  3. Nie no bo reszta europy wogole nie zareagowało przeciez. Tak W europie tez spadło wiec mimo llekkiej korekty w Polsce to nic sie specjalnie nie zmienilo Euro pomaga , bo byk na sprzedazy spadł w Euro ale ten wzrost w ciagu tygodnia o 0,08c troszke pomogl aby cena w PLN az tak nie spadała. A ze sprzedaz w lutym słaba, no normalne, nałozył sie Post , Ramadan i ogolnie słaby luty wiec dokładnie tak to wyglada. Mam nadzieje, ze zamieszanie na bliskim wschodzie spowoduje zmiane destynacji turystycznej na poludnie europy i ze sezon od polowy kwietnia troche nam pomoze
  4. Przyszly tydzien, raczej w dol. Sprzedaz tragiczna. To nie jest de fakto kwestia ceny tylko zerowego zainteresowania Wojna moze troche pomoc turystyce polodniowych krajow a co za tym idzie zwiekszonym zapotrzebowaniem. Z punktu widzenia sprzedazy to byk max 27 Ale mysle ze ruszy to po swietach. Tylmo terqz pytanie, czy walczyc o wirtualne przyszle tematy, czy np uznac ,ze racjonalna cena byka to 26 pln bo przy tym poziomie napewno ubojnia i sprzedaz mogla by funkcjonowac(a wszystko powyzej to bonus). Tylko czy dla rolnika realnie 26 pln jest ok. Nie mowie super nie mowie dokladka, tak realnie ok. Na te chwile jest bardzo bardzo ciezko na sprzedazy na eksport
  5. A.dlaczego miałby tlumaczyc? To sa dwie rozne dzialalnosci gospodarcze i nie wszystkie jego zwierzeta trafiaja do konskowoli. Pozatym nie wiemy jak realnie wygladaja rozliczenia miedzy tymi firmami
  6. Prawdopodobnie najwiekszy handlarz w Polsce
  7. Słabo, wszystko co ponizej 3 z przodu to słabo
  8. zreszta.... nieistotne. nie dogadamy sie
  9. Abp zrezygnowalo z zakupu zbyszko Podalem ci liczby powyzej. Wyobraz sobie zaklad wielkosci lukowa generujacy 2 miliardy obrotu albo i wiecej, (nie chce mi sie szukac ale sa spolka wiec ich dane finansowe mozna wyjac z ekrs) To jest 170 baniek miesiecznie, wiekszosc na terminach 30-60 dni, czyli moga wygenerowac okolo 250 baniek dlugu bez wogole zauwazenia przez kogokolwiek. A jeszcze pamietaj jedna zlota zasade. Jak masz banke kredytu w banku to masz problem, ale jak masz 100 baniek kredytu to bank ma problem, i nie poskladaja cie tak szybko, beda ugody, rozkladanie na raty itd. Chcemy odpowiedzi oplaca sie+ nie oplaca tylko z punktu widzenia sprzedazy a nie wielowatkowej dyskusji. Tu bym musial napisac 15 stron zeby wyjasnic jesli ktos nie siedzi w temacie. Dotacje np rozlicza sie 5 lat a np taka firma dostaje 80 baniek. Wiec nawet jesli w 5 lat z dzialalnosci operacyjnej straci przy inwestycji 40 to i yak jest 40.do przodu. Bo robi to aby spelnic warunki dotacji i nie musiec jej zwracac
  10. Okolo 550 tys netto Przy obrocie okolo 85milionow w tamtym roku. Jesli wszyscy zaplaca, po wszystkich kosztach, jako wlascicielowi firmy. Dla porownania kierowcy w tej firmie przytulaja 100-120 tys rocznie na raczke To jest 7 baniek w obrocie miesiecznie Upraszczajac 7 baniek na lokacie w banku masz 5% powiedzmy Czyli 350 tys rocznie nic nie robiac.
  11. Przepraszam, ze przedstawilem swoj punkt widzenia. Mam nadzieje ,ze cielaki beda po 500 pln dla tych ktorzy je kupuja, ale i po 4000 dla tych ktorzy je sprzedaja. Ze bedzie zboze po 300 dla kupujacych i po 1500 dla sprzedajacych. Mam nadzieje ,ze zaklady beda placic w tym roku 30+ za wbc. Mam tez nadzieje ze jak zaklady beda mi sprzedawac to po 20 pln Mam nadzieje, ze pogodzilem wszystkich zainteresowanych.
  12. Nom a jak masz, leasingi na maszyny, samochody, ludzi ktorym nalezy sie odprawa przy likwidacji miejsca pracy, kredyty, zobowiazania, faktury na ktore czekasz, zusy podatki vaty itd. to pewnie wydaje Ci sie ze nawet w przypadku trudnych czasow podejmoesz decyzje np po roku , hu...zamykamy.?? To tak nie dziala. Pozatym to sa miliardowe obroty. Wiec zanim przestaniesz placic to masz 200 baniek dlugu. Ale przychodzi dzien.... Pini Beef....Skare...Vion...
  13. Wiesz, najgorsze co sie stalo , to odwrocenie sie klienta koncowego. Tz ja to widze tak. Przez ostatnie 2 lata, wolowina zaczęła tracic rynek masowy, i jest to widoczne wszedzie. Jesli ktos zwraca uwage na wolowine, to zauwazyl ze np z 3 m w ladzie sklepowej powoeszchnia sprzedazowa spadla do 1,2m. To wynik braku zainteresowania. Brak zainteresowania z powodu wysokiej ceny i jednoczesnym dostepie duzo tanszej wieprzowiny czy kurczaka. Mamusia we wloszech czy hiszpanii duzo zadziej robinteraz nie wiem pieczen wolowa. Woli schab ktory jest 5 razy tanszy niz wolowina. Przy zmniejszonym budzecie, ktory poszedl na prad, moeszkanie etc, nie ma sie co dziwic ze woli 5 kg schabu niz 1 kg zrazowej gornej. I ta bardzo duza roznica trwa juz na tyle dlugo, ze ta kobieta przestala wogole patrzec na czeac wolowa w supermarkecie, a patrzy na kurczaka i wieprzowine. Trendy te sa oczywiscie zachwiane przez zwiekszone zapotrzebowanie na tryming do hamburgera czy kebaba. I to tryming trzyma wysoka cene calej sztuki. Natomiast oni tez juz nie wytrzymuja bo zestaw w mcdonalds za 42 pln to nie jest juz tanie, szybkie zarcie. Ja jestem bardziej w temacie premium, sezonowanej wolowiny, restauracji itd. tam w segmentach super premium cena jest bez znaczenia, ale to jest w kg 7-9% sprzedazy, a pozostale 90% to wolowina tak zwana przemyslowa( supermarket itd) ktora zaliczyla kolosalny zjazd sprzedazy. I problem polega na tym ze bez tych 90% coraz trudniej sprzedac te 7-9% bo nie zbierzesz 20 ton towaru premium zeby wyslac tira. I teraz przerwac lub zmienic taki trend jest bardzo trudno. Zaklady np jak Zakrzewscy czy Lukow, ktorzy przy bardzo niskiej cenie wp. Moga tworzyc kielbasy szynki itd z kosmiczna marza obecnie, sa wstanie dokladac do wolowiny i to dlugo. Ale ci co sa tylko w wolowinie... Juz ciezej. Mysle, ze gdyby wolowina staniala do 24-25 pln za byka wbc, serio mysle, ze bylo by to naprawde w dlugim terminie korzystne dla wszystkich. A z polskich zakladow czysto wolowych, moze ich pokonac cashflow. Maja bardzo duze stany mrozni, bo nie dalo sie sprzedac aby pokryc koszty. Wiec zamrozili. Na mrozni wpisali soboe cene jaka chcieli, aby na koniec roku przedstawic bankom dodatnie bilanse. Ale termin przydatnoaci leci. I tryming ktory kosztowal w pazdzierniku 7,20 euro obecnie jest po 6. Wiec jak oni to wypuszcza a maja tysiace ton, to bedzie po 5. I wez wtedy odpisz 2 euro straty przy 1000 ton. A takich zakladow jest bardzo duzo. Jak macie poplacone za bydlo to aie nie musicie martwic, ale mysle ze kondycja wolowa jest gorsza niz sie wydaje
  14. Tak prze pierwsze 4 miechy tamtego roku podczas tego dynamicznego rajdu z 5,20e do 7 e zarobilem naprawde sporo kasy. Okolo 40% z tego co zarobilem , stracilem od maja do grudnia. To nie jest takie proste tez zamknąć lub nie robic jak zatrudniasz 20+ osob. Styczen w tym roku tez jest w plecy ale to bardziej przez kalendarz. Sprzedaz z tamtego tygodni byla ładowana 31.01 i dojedzie do klientow juz w lutym wiec wypadla z podsumowania A od 1 do 7 wiadomo jak co roku pusty czas Wiesz zarobki to sa relatywne. W wolowinie zarabia sie 1-1,5% co jest tak naprawde bardzo niska marza. Ale wolowina jest droga o generuje ogromne obroty. Jak wszystko dobrze idzie, wszyscy placa na czas to jest to super. Ale jak cos nie chodzi to noe wiem czy wszystkie ryzyka zwiazane ze sprzedaza np za 100 milionow aby zarobic 1 milion to jest tak super. Bo wystarczy ze 1 klient nie zaplaci za jeden tir i jestes 700 kola w plecy
  15. No mowie wlasnie Pierwsze 4 miesiąca tamtego roku byly super. A potem jest naprawde ciezko. Liczac od maja do grudnia mam strate. Przy wysokich cenach naprawde bardzo jest trudno znalesc klienta. Ja patrze z punktu widzenia handlu. Przy cenie 5e mialem 3ch chetnych n jednego byka, dzis przy cenie 6,8... Lipa. Zycze wam aby ceny zywca nie spadly, bo nie jest w moim interesie aby bylo wam zle. Bo jak wy nie bedziecie hodować to ja nie bede mial co sprzedawac. Natomiast jesli beda tak wysokie,ze mi sie nie oplaca sprzedawac to wtedy no coz... Zmiana zawodu Widze te branze z innego punktu niz wy, i widze jak rosna stany magazynowe, jak sie kształtują ceny i zapotrzebowanie i bazujący na tym wszystkim twierdze, ze to sie zle skonczy.
  16. Luty dla handlu zawsze jest bardzo ciezki. Raczej bedzie presja w dol przy dobrej pogodzie w lutym A potem czas pokaze. Wszystkiego sie mozna spodziewac. Nie mniej z mojej perspektywy na rynku wolowym jest bardzo bardzo ciezko i ten rok bedzie naprawde bardzo trudny sprzedazowo.
  17. nie ma żadnego handlu , mrozy poratowały sytuacje, bo jak by było więcej bydła to nie ma szans tego sprzedać w akceptowalnych cenach
  18. To ja ja kupilem zapewne z wysokiego mazowieckiego jesli byla ladna
  19. @greg1985 gdzie poszła? masz jakies zdjecie?
  20. W dlugiej perspektywie drozej byc nie moze, wrecz uwazam ze musi byc taniej, inaczej ktos upadnie. Sredniej wielkosci zaklady, ktory nie ma wsparcia w produkcji z wieprzowiny, na ktorej teraz kroja historycznie wysokie zyski.
  21. -50 na wbc Mroz nie pozwoli na obnizki, zaraz bedzie spowrotem
  22. I wlasnie to jest najlepszy przyklad
  23. W Polsce ceny dyktuje Konskowola, Lukow sokolow i Zakrzewscy no moze Biernacki.(I inalca i Osi w krowie) I wiekszosc konkuruje miedzy soba o ten sam towar. Ja bym chcial zeby kazdemu dobrze szlo, zebys Ty mial jako rolnik, zaklady jako zaklady, no i ja oczywiscie. Caly poprzedni rok nie byl zly. Bo styczen - kwiecien zarlo niesamowicie. A potem miesiac po miesiacu coraz trudniej. Ja moge sobie opinie powiedziec, ale nie wiem jak dokladnie stoja zaklady, czy ktos tam doklada czy nie i jak rozlicza. Niemniej ja wiem po sobie, moja sprzedaz rok do roku spadla bardzo, od maja do grudnia jakby podliczyc okres to zysk spadl o 90%[ rok do roku o 40] Tez podejmuje zle decyzje, podam Ci przyklad Po swietch zostalo mi 85% zamrozonej wolowiny ktora mialem. Nie zeszla poprostu. A w tatym roku sprzedalem w samym listopadzie i grudniu, tylko poledwicy 61 ton. A teraz mialem zamrozone 16 i sprzedalem ...3tony 13 ton warte prawie 2 banki lezy i czeka na lepsze czasy, a cena poledwicy juz jest o 2e/kg nizsza niz moj zakup + przechowywanie To sie nie stanie z dnia na dzien. Stabie sie to samo co ze swinia. Krok po kroku, najpierw import 1 auta, potem 2 potem 5 w tygodniu. W tym momencie jest bardzo bardzo trudno. Mam tylko nadzieje, ze na koncu kazdy otrzyma swoje pieniadze. Ja tez. Firmy ubezpieczeniowe wycofaly mnostwo limitow i wielkosci tych limitow. No to raczej nie jest dobry sygnal
  24. Po pierwsze nie kazdy chce sie z zydami bawic. Szczegolnie jak roznica cenowa nie jest znaczaca. Przez wiele lat taka byla, i zydzi tez przyjezdzali do kreju ktory oferowal im mozliwie najwiecej za mozliwie najmniej. W momencie gdy to juz jest wyrownane to obecnie zyda robi tylko Lukow i Sokolow. Kraje pozostale europejskie maja ich w nosie bo ich rynek wewnetrzny jest silny i nie musza dla 20c/kg akceptowac panoszenia sie ludzi kontrolujacych produkcje. Zreszta obecnie ich udzial w lukowie tez spadl bardzo bardzo mocno. Sa marginalni obecnie. Sytuacja nasz jest poprostu nastepujaca. 85% produkcji idzie na eksport. Ceny w europie sie wyrownaly wiec stracilismy przewage cenowa. Jednoczesnie wolowina jest tak droga ze spadla konsumpcja. Wiec kraje ktore importowaly, robia tego importu mniej. Druga sprawa, ze w polsce powstalo bardso duzo rozbiorow w ostatnich latach co zmusza ich do produkcji. To podbilo ceny w kraju w zakupie cwierci. Natomiast oni finalnie te swoje elementy i tak wysylaja nadal w 85% na export. Gdzie wracamy do koleczka. Zakup cwierci, koszty produkcji wywindowaly ceny elementow powyzej sredniej unijnej. W momencie gdy zapotrzebowanie spadlo,nasze bardzo drogie produkty sa ostatnim wyborem bo nie moga sprzedac awojego Kolko sie zamyka Nie wiem co bedzie, sprzedaje wlasnie 2 ciezarowki, zwolnilem 1 osobe z biura i 2 kierowcow. Bo nie mam dla nich pracy.
  25. Nic nie przypłynęło , Sprzedaz stoi tak jak co roku w do połowy lutego. Pyzatym , jak ktoś myśli ze do tego towaru będzie swobodny dostęp to niech przemyśli jeszcze raz 10 -20 europejskich hegemonów będzie miało do tego dostęp, reszta zgarnie okruszki ze stołu Tak jak co roku tydzień ze świętem 3ch króli i następny troszkę leszy, bo każdy chce ruszyć. Pyzatym Import tańszy niż Polskie mięso, wiec naturalne jest, ze importuja
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v