Skocz do zawartości

Badwolf

Members
  • Postów

    1640
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badwolf

  1. rok temu po powodzi robiłem rano labradorem 0.8 l jeden kawałek i potem wieczorem tego samego dnia poszedł navigator z metazachlorem. Nie mogłem długo wjechać na pole i terminy mnie goniły. Nic mu nie dolegało. Jak nie dajesz dawki perzowej labradora to nie ma się co obawiać i jakąś długą przerwę robić
  2. Badwolf

    Ceny pszenicy 2026

    Ja też pracuje na etacie i mam gospodarstwo. Wolałbym żyć tylko z gospodarki ale to bym rodzinę skazał na biedotę. Tak sytuacja wygląda że z wypłaty utrzymuje rodzinę spokojnie, żona nie pracuje już jakiś czas. Tylko że ja nie zarabiam 3600... Chociaż nie narzekam na pracę, nie zmecze się, to wolałbym tylko z gospodarstwa żyć. Tu jesteś sam swoim szefem, robisz jak chcesz i kiedy chcesz. Parę lat temu łudzilem się że może kiedyś człowiek sama gospodarka będzie żyć... Już się nie łudze😁
  3. Do soboty podrośnie. Ja mam podobny plan na piątek/sobote. Mam plan zaatakować avenger0.7 l+ tebu 0.6 o /ha. Rzepak mam taki jak mówisz. Ja dziś byłem na polu, to zdarzają się nawet liścienie gdzieniegdzie. Trzeba na całość patrzec No to tanio nie jest. U mnie tyle dają Ci najbardziej napaleni.
  4. Badwolf

    Ceny pszenicy 2026

    Ciekaw jestem sam jak to się rozegra z kuku. W tamtym roku finalnie sprzedałem po 522 netto z pola moja i jeden transport 510 netto. W porównaniu do ubiegłorocznej ceny pszenicy i rzepaku bardzo bylem zadowolony z takiej ceny, chociaż plon nie był rekordowy
  5. U mnie nie da rady Twoich zdjęć zobaczyc
  6. Też mam takie pole. Sa takie miejsca że obgryzione na maxa, część obumarła z tego powodu
  7. Jak za późno zastosujesz to chwasty będą większe i będzie mniejsza skuteczność. Za wcześnie to nigdy nie zrobiłem, to nie wiem
  8. Tylko komu się tak chce😁
  9. Zależy od fazy rozwojowej rzepaku. Jakbym miał taki atakować jak masz w tej chwili to bym zrobił 0.6l/ha caryx +0.6l/ha tebu. Ogólnie to że dwa dni daj mu żeby złapał 4 liscie 1 litr caryxu= 0.7l mepiku+0.5 metkonazolu ( ja używam zazwyczaj plexeo 60g/litr) Jeślibyś chciał rzeczywiście dać po 0.6 litra to wychodzi; 0.42l/ha mepik 0.3l metkonazolu 0.6 tebu Oczywiście zawsze można chlapać ciutke więcej bo zamiennik może działać słabiej niż oryginalny produkt, jednak ja nie widzę różnicy jakiejś wielkiej. Moim zdaniem warunki i faza rozwoju wazniejsza
  10. Ja stosowałem w tamtym roku dokładnie wszystkie 3 te substancje na raz i jest ok. Moim zdaniem jak caryx+ tebu. W tym roku spróbuję Avenger(zamiennik caryx ) + tebu. Większe znaczenie maja warunki i czy trafisz w odpowiednią frazę rozwojowa
  11. U mnie praktycznie zawsze po pszenicy rzepak idzie. Zdarzało się po jęczmieniu zimowym. 10 ton to raz na jakiś czas się zdarza na jakimś jednym kawałku. Kilka razy miałem średnia ponad 9 ton( np w tym roku). Tyle że ja zawsze sieje odmiany konsumpcyjne, a nie paszowke... Fakt już 20 lat nie zbieram słomy. U mnie azot przedsiewnie to idzie tylko w npk ( w tym roku wyjątkowo dałem 150 kg polidapu+ 100 kg superfosfatu). Zazwyczaj szło ze 300 kg npk typu polifoska 6/8. Tylko że ja sieje później niż większość forumowiczow. Ten rok 28.08, rok temu siałem 2.09. jeśli chodzi o dokarmianie jesienią to przy regulacji stosuje npk dolistne+mikro+bor . Potem daje mocznik w listopadzie zazwyczaj w ilości 80/100 kg i to tyle na jesień. Żaden mocznik czy rsm przedsiewnie.
  12. Ja mam inne zdanie trochę na temat jesiennego zasilania azotem. U mnie nie ma niedoborów we wrześniu czy październiku. Jeśli już pojawiają się listopadem/grudniem. Ja podaję w listopadzie ze 100 kg mocznika i jest git. Jak masz wiosna wygłodzony rzepak to on się tak nie zbiera szybko do startu
  13. U mnie jeden kawałek meczy pchełka, chyba będzie trzeba aminokwasy mi podać. Problemem jest brak okienka na pryskanie..
  14. U mnie dziś obficie popadało między 15-17.30. mało okienek na pryskanie mamy
  15. Na Podlasiu jest inny klimat, jak na dolnym Śląsku. Ja mam jedną działkę co mi nie gryzie prawie wcale( tylko że tam nie ma w okolicy rzepaczyska. Za to mam inną w między 40 ha rzepaczyska, to kąsają jak źle
  16. Jak mówisz że 3/4 liscie to ja bym poczekał z 2/3 dni aż mniejsze się podciągną do góry i regulował z grubej rury.
  17. I mnie też popadało od wieczora do ranka obficie. Ostatnio to nie ma za dużo okienek żeby wjechać z opryskiwaczem.
  18. Dałem 0.05 l cyperkilla i 0.125 l top gun(zamiennik karate zeon). Do tego dałem labradora 0.6 l. Rzepak już widać rzędy. Większość w fazie dużych liścieni. Około 1/3 już ma liścia. Pojechałem tam bo pokazują duże deszcze a na ta działkę ciężko potem będzie wjechać. Czas pokaże...
  19. Ja wzielem 5l w tym roku na próbę. Poza tym będę tradycyjnie stosował mepik+ metkonazol. Jak zauwaze różnice dam znac
  20. Tylko że i Ciebie to jest większy rzepak. Gdzieniegdzie to i ma po 4 liscie. Przynajmniej tak to wygląda z tego zdjecia
  21. Panowie to jak to jest z labradorem na rzepak, który ma już podrośnięte liścienie, gdzieniegdzie 1/2 liść. Jechać mniejsza dawka Labrador(np.0.6 ) na taki rzepak? Będę jechał zaraz (jeśli nie popada). I tak muszę na pchełka zaatakować ta działkę bo zaczyna i tam mi żreć rzepak
  22. Objechałem wczoraj rzepaki i mam działkę z zasianym rzepakiem. W miedzy 40 ha rzepaczyska stoi nietknięte. Pchełka zre go strasznie, a ma dwie zaprawy oryginalne w tym integral...
  23. Puszczam. Ale w tym roku to praktycznie nic nie wyszło. Kosilem po deszczach pszenice, nie miałem czasu tego samego dnia jechać i talerzowac. Jak już potalerzowalem to było ok 10 dni do orki. Po talerzowce praktycznie nic nie padało i było gorąco. Nie wyszła pszenica praktycznie. W takiej sytuacji orka moim zdaniem to lepsze rozwiązanie. Po orce zazwyczaj jest mniej samosiewów pszenicy jak po bezorce. Chyba że puszczasz głęboko jakiegoś bezorkowca
  24. Jak szybko wykosisz pszenice, poczekasz trochę one wyjdzie na wierzch, uprawiasz i ja niszczysz. Potem po siewie jest mniej samosiewów zbóż w rzepaku
  25. Bezorkowo to jest fajnie jak jest dużo czasu, samosiewy trochę wyjdą i się je zniszczy. W takiej suszy jak była w naszej okolicy(wyjątkowo mało czasu od koszenie pszenicy) to tylko orka i całe szczęście opady się pojawily
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v