Skocz do zawartości

songo

Members
  • Postów

    5096
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez songo

  1. Feraboli sprinter 165, belki jeszcze nie są idealne, muszę zgrabiarke kupić co by mi równe walki robiła
  2. Gryki chyba garść też rzuciłem za rok będzie wiecej gryki
  3. songo

    MTZ-82

    O kurka ten koleś to mistrz xd co roku na kresce 200tys haha jak ja się cieszę że budze się rano bez kredytów czy jakich kolwiek zobowiązań
  4. Wapno wysialem, i powiem szczerze że nawet mokre całkiem nieźle leciało, ale suche jednak lepiej.
  5. songo

    MTZ-82

    Tym kvernelandem wydawało mi się dosyć głęboko, ale frostem to serio podorywka wali.
  6. songo

    Sciernisko na górce

    Tak tak, a prawdziwy Polak będzie do śmierci zarzynać się w 60tce bo przecież polska moc która nawet polska nie jest bo silnik z Zetora.
  7. songo

    MTZ-82

    trochę tęskniłem za AF, ale w zasadzie przez rok się trochę działo i czasu jakoś nawet nie było, w tym roku dużo deszczu to więcej czasu, bo u mnie na pole to nie wjade do końca tygodnia, jeszcze jutro mają przejść ulewy strach się bać, torfy od 2 pokosu stoją bo wody po kostki. QQ się udała prawie, choć ja osobiście nie siałem, ale moje torfy miały 1 pokos i do dzisiaj wody po kostki, dobrze że mam pasze z łąk na piaskach, u mnie w zeszłym roku była susza prawie nic nie padało, to miałem bardzo udane żniwa, a w tym roku zalało mieszankę się wyłożyła, grad strzaskał wszystkim rzepaki, jęczmien ozimy to niektórzy na mokrych kawałkach talerzowali bo kombajn tonął. Masakra. Wole susze, tym bardziej że mam pola klasy 3-5 gdzie wody raczej nie brakuje. jak oglądałem filmiki, to gadał chyba że spadło u niego w tedy jakieś 200 czy 250l i wszystko zatopione było, u mnie na tamten czas jakieś 150l, a do dzisiaj to opady u mnie przebiły jego. przy moich ziemiach nie może tyle padać bo gnije wszystko.
  8. songo

    Sciernisko na górce

    aż szkoda to komentować a w zasadzie nawet mi się nie chce, najśmieszniejsze jest to, że potraficie mi coś wytknąć, a sami lepsi nie jesteście bo to przecież fajne kogoś błotem obrzucić, prawda taka, że mądrzejszy pomyśli i zostawi to dla siebie, a takie odbijanie piłeczki to rodem z przedszkola ty mi zrobiłeś na złość to ja Ci, dosram jeszcze bardziej teraz opowiem coś o ludziach z kresów co mieszkają w mojej okolicy, rodowici polacy gdzieś tam spod lwowa, ale fakt to już pokolenie urodzone na terenach i powiedzcie czy to jest normalne, że oni potrafią łazić koło waszej posesji i wyzywać żeby wam wszystko wyzdychało, wiązać jakieś słupełki na sznurkach z przekleństwami na sąsiadów, a jak przejeżdżasz obok albo przechodził, to zamykają chlewy i stodoły, żebyś czasem, im zaklecia jakiegoś nie rzucił, gdzie oni co chwile coś czarują no jeb***** ludzie, i kogo byście się w wiosce czy nawet w gminie popytali o tych przybyszów to każdy powie o nich to samo, a tak się składa że na śląsku znajdziesz albo rodowitego ślązaka, albo przesiedleńca spod lwowa czy innej częsci ziem utraconych.
  9. to może moje RCW jest specyficzne
  10. songo

    MTZ-82

    to są twarde maszyny, mam w planach spróbować MR, może się dorwię jakiś komfortowy ciągnik jest taki kanał na YT Pawnic14, i chłopak ma rację, i ja zawsze też tak gadałem, żadna susza nie zrobi takich strat jak nadmiar deszczu dobrze to widać u niego, cały rumianek mu zgnił i się nie nadawał na sprzedaż, podobnie jest u mnie wolę, jak jest susza bo chociaż coś skoszę, a jak jest za mokro to się nic nie skosi... jedyną słuszną czyli pasową , konkretnie mam feraboli sprinter 165, ładne belki robi i jest dosyć prosta. pełen automat. żadna sipma równać się nie może
  11. mam 8 krów, i 7 jałówek rocznych, i się zastanawiam czy brnąć w to złote gówno czy nie, kupiłem już chłodziarkę, jedyne co to płytkowanie gospodarczego i można działać w temacie, ale nie wiem czy czuję się na siłach uwiązać się jak te krowy. Mam jeszcze trochę trochę czasu do namysłu.
  12. jeszcze nie wiem jak pogoda i czas pozwoli, to orkanem na rozrzutnik i dla bydła, a jak dalej będzie tak lać to nie da rady tam wjechać, a chciałem siać pszenżyto nie pamiętam dokładnie ale po jęczmieniu ozimym czyli koło 10-15 lipiec.
  13. tu nawet nie chodzi o skorupe a o to że mokre wapno się klei i nie chce iść po taśmie. dolomitu z siewierza nie przykryłem to była masakra dokładnie mam podobne odczucia że tak by było. Tym bardziej że u mnie codziennie pada, a wapno od środy leży. kreda granulowana to 440zł/t, więc sporo drożej jak luzem bo luzem płaciłem 2040zł za 26t na tirze z morawicy
  14. Nie pamiętam dokładnie ale bodajże na hektar coś koło 5-7kg rzodkwi, i chyba 12kg gorczycy do tego 100kg owsa.
  15. songo

    MTZ-82

    Jakoś działa, musi działać choć ma już niezły wycisk, teraz jeszcze w prasie rolującej idzie to już 90% prac nim robię, trzeba mu większego pomocnika dokupić bo się zajedzie
  16. Wolałem nie ryzykować jak mi Siewierz zamókł to jedna osoba na rcw i musiała łopata machać bo nie chciało leciec. Orginał
  17. songo

    MTZ-82

    Miałem dużo szczęścia i się udało, do okola grad szalał w wioskach obok to nawet nie było co kosić pszenice po 1-2t a rzepaku 100kg z ha. Mnie na szczescie tylko oberwania chmur łapały, ale było gorąco i susza wiosenna więc nawet sprawnie mi szło koszenie. Plon zadowalający ale mieszankę to mi deszcz uklepal że też nic nie namlocilem.
  18. Widać poczułem w sobie dziecko
  19. songo

    Sciernisko na górce

    Jakbym się więcej nie odzywał, to znaczy że MTZ nie ustał na górce i zaliczył dachowanie.
  20. Postanowiłem, w tym roku przetestować, czy rzodkiew oleista faktycznie działa, jak naturalny głębosz. Zasiałem ją więc wraz z gorczycą na działce 3kl, z dosyć ciężką gliną
  21. jakby się ktoś za moją mordą stęsknił, PS. w tym roku chorwacji nie było, więc mamy wakacje na bali.
  22. songo

    MTZ-82

    u mnie 50 potrafiło spaść w 1 dzień a były że 3 takie oberwania, wczoraj wlało też konkretnie, a nie dawno podwórko pompą pompowałem bo mi stodołe zalało. skasowaliśmy w zeszłym roku co roku płaciłem 600zł i przez ostatnie 10lat nie było nic robione. teraz będzie trzeba się na właśną rękę tym zająć, i może dobrze kto jeszcze powrócił, bo tyle się czyta.
  23. 8t to bardzo konkret dawka, ale jakbyś wziął węglan bez magnezu to podobny efekt byś uzyskał przy 4t. Ogólnie dolomit to super sprawa na ziemie z uregulowanym ph gdzie są braki w magnezie, sypniesz raz na 4 lata i ph powinno się utrzymywać na odpowiednim poziomie. A dodatkowo nie powinno być problemów z magnezem
  24. tylko koszt spory, a żeby dzierżawa się jakoś opłacała to trzeba najtańszym kosztem wapnować, krede też dam, ale w ilości 300kg/ha pogłównie na wiosnę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v